Portal „Tygodnik Powszechny” (17 lutego 2026) promuje bezkrytyczne poleganie na sztucznej inteligencji w sprawach zdrowotnych, przedstawiając chatboty jako „pomocne” narzędzie do samodiagnozy, które jedynie „nieco” ogranicza się w porównaniu z lekarzem. Artykuł, choć teoretycznie ostrzega przed nadmiernym zaufaniem, w rzeczywistości legitymizuje niebezpieczny paradoks: redukcję tajemnicy cierpienia ludzkiego do zestawu danych wejściowych i probabilistycznych outputów algorytmicznych, jednocześnie marginalizując konieczność osobistego, fizycznego kontaktu z lekarzem – a w szerszym, katolickim wymiarze – z Sakramentem Namaszczenia Chorych. Jest to kolejny przejaw antropologicznej redukcji, w której człowiek staje się zbiorem objawów, a zdrowie – produktem do optymalizacji, całkowicie oderwanym od wymiaru duchowego, sakramentalnego i wspólnotowego.