Usurpatorzy z USCCB zamienili misję Kościoła na biznes humanitarny finansowany przez Cezara
Portal EWTN News relacjonuje o wystąpieniu arcybiskupa Paula Coakley, prezydenta Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych (USCCB), w programie „The World Over with Raymond Arroyo” z 13 sierpnia 2026 roku. Usurpator Coakley potwierdził, że administracja prezydenta Donalda Trumpa anulowała większość kontraktów rządowych, z których w 2024 roku struktura posoborowa pobrała ponad 180 milionów dolarów na tzw. usługi reinstalacyjne dla migrantów. W konsekwencji, jak przyznał sam Coakley, USCCB „przestało otrzymywać te dolary” i „zrezygnowało z usług reinstalacyjnych”. Jednocześnie usurpator twierdzi, że strata finansowania „nie wpłynęła na naszą zdolność do kontynuowania naszej fundamentalnej misji”. Coakley powtórzył mantrę nowego porządku: narody mają prawo chronić granice, ale muszą być „otwarte na imigrantów”, a episkopat USA głosem 216 do 5 zaadoptował komunikat sprzeciwiający się „bezkrytycznym masowym deportacjom”. To jest esencja bankructwa: sekta posoborowa, utraciwszy wiarę i sakramenty, zamieniła się w podwykonawcę państwa, a teraz, gdy Cezar zamknął kran, udaje, że jej misja nie cierpi.

