Pogrom kielecki jako narzędzie milczenia o grzechu i prawdzie
Portal Gość Niedzielny relacjonuje wydarzenia z 4 lipca 1946 roku w Kielcach, przedstawiając pogrom żydowski jako spontaniczny wybuch nienawiści, w którym z rąk Polaków, milicjantów i żołnierzy zginęło trzydziestu siedmiu obywateli narodowości żydowskiej oraz trzech Polaków. Tekst przypomina ustalenia Instytutu Pamięci Narodowej, wątpliwości badaczy takich jak Joanna Tokarska-Bakir oraz tezę biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka o prowokacji bezpieki. Artykuł wymienia procesy sądowe, przemilczanie sprawy w PRL i późniejszą emigrację ocalałych. Całość pozostaje w granicach świeckiej kroniki, nie podejmując ani słowem grzechu, pokuty ani prawa Bożego.

