Sztuczna inteligencja a serce człowieka – komentarz pozbawiony katolickiej prawdy
Portal National Catholic Register relacjonuje tekst Tima Clarka z 30 czerwca 2026 roku, który podejmuje kwestię użycia sztucznej inteligencji w tworzeniu treści religijnych. Autor przywołuje uzurpatora Leona XIV, ogłaszającego rzekomo Jana Henryka Newmana doktorem Kościoła, oraz wspomina kapłana Iana VanHeusena, generującego za pomocą maszyny siedem ksiąg o polityce, proroctwach i cudach. Clark słusznie zauważa, że prawda nie zależy od podmiotu ją głoszącego, lecz błądzi, gdy milczy o nadprzyrodzonym źródle poznania i o konieczności łaski uświęcającej w wyznaniu wiary. Tekst ten, choć zewnętrznie uprawniony, jest kolejnym dowodem duchowej pustki struktur okupujących Watykan, które zamiast karmić wiernych Chrystusem Królem, karmią ich debatą o maszynach.

