tradycja

Siedzący kapłan modlący się przed krucyfiksem w prostym wnętrzu kościoła, ukazujący głęboką pobożność i pokorę.
Świat

Humanitarny lament bez łaski: Ōe i „Hiroszima” jako ideologia bez Boga

Cytowany artykuł publikuje fragmenty książki Kenzaburō Ōe „Zapiski z Hiroszimy” (PIW, 2024; tłum. Dariusz Latoś), wspominając 80. rocznicę zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę. Tekst przedstawia samobójstwo wdowy po poecie Sankichim Tōge, przywołuje twórczość Tamikiego Hary i opisuje niedostateczną opiekę nad hibakusha, zwłaszcza na Okinawie. Autor protestuje przeciw obojętności państwa, piętnuje ignorancję medyczną i apeluje o działania na rzecz ofiar atomowych. Całość akcentuje ból, godność i psychologiczne rany, budując horyzontalną etykę „pokoju” i humanitaryzmu. Konkluzja: to emocyjny manifest naturalizmu, w którym milczenie o łasce, grzechu, sądzie i Chrystusie zdradza duchową pustynię i zamianę dobra nadprzyrodzonego na ideologię społecznego sentymentalizmu.

Reprodukcja realistycznego, pełnego szacunku portretu katolickiego kapłana w tradycyjnych szatach w kościele, symbolizującego autorytet i wierność wierze.
Polska

Prezydent bez transcendencji: naturalistyczny portret władzy i obywatela

Cytowany artykuł Sebastiana Adamkiewicza (Więź.pl, 6 sierpnia 2025) szkicuje bilans dwóch kadencji Andrzeja Dudy jako produktu polaryzacji: polityka „bez właściwości”, bez zaplecza, miotanego między partyjnym lojalizmem a sporadycznymi wetami, umiarkowanie sprawnego w polityce zagranicznej, słabego w kreacji „męża opatrznościowego” oraz zwycięskiego głównie dzięki słabości konkurencji. Tekst rozwija wątki pauperyzacji urzędu prezydenta, konfliktu o sądy, memicznego wizerunku i strukturalnego rozkładu instytucji w warunkach plemiennej polityki. Kończy się wnioskiem, że w „gromadzie ślepców królem był jednooki”. To studium naturalistycznego redukcjonizmu: państwo, prawo, człowiek i historia zostają opisane bez Boga, bez łaski, bez celu nadprzyrodzonego – a więc bez prawdy.

Religijne, realistyczne zdjęcie tradycyjnego ołtarza z krucyfiksem, świecami i relikwiami, ukazujące głęboką wiarę i duchową powagę w katolickim kościele.
Posoborowie

Cyfrowy pitagoreizm jako nowy kult: personalizm bez łaski, świat bez Logosu

Portal Więź.pl streszcza esej Joanny Kavenna „Truth is deeper than mathematics” (IAI, 5 sierpnia 2025), w którym autorka krytykuje dominację danych i „cyberpitagoreizm” – złudzenie, że całą rzeczywistość da się sprowadzić do liczb. Przez pryzmat aplikacji fitness opisuje „mapę bez terytorium”, dehumanizację przez algorytmy i iluzję obiektywizmu, a także wskazuje ograniczenia dużych modeli językowych. Postuluje obronę żywego doświadczenia i elastyczności znaczeń języka wobec technokratycznego redukcjonizmu. Zwięzły morał jest czytelny: cyfrowy scjentyzm fałszuje życie – ale narracja pozostaje w horyzoncie czystego naturalizmu, bez odniesienia do Prawdy jako Osoby i Objawienia, co skazuje analizę na bezsilność wobec błędu, który sam wyrasta z odrzucenia królowania Chrystusa.

Ksiądz katolicki w tradycyjnym ornacie przed ołtarzem z krzyżem w zabytkowym kościele, podkreślającym wiarę i pokorę.
Posoborowie

Psychologizacja bez łaski: antropologiczny upadek „personalistycznej” Więzi

Portal Więź.pl (07 sierpnia 2025) streszcza rozmowę w „Tygodniku Powszechnym” z Magdaleną Leszko, psychoterapeutką, która twierdzi, że osobowość człowieka pozostaje dynamiczna również po 25. roku życia, a jej zmiany determinowane są relacjami, kulturą i neuroplastycznością mózgu. Padają tezy o rzekomym micie „niezmienności osobowości” oraz o nieustannej przebudowie „budynku” ludzkiej psychiki dzięki zmianom w środowisku i praktykom terapeutycznym. Całość tonie w naturalizmie, reklamowej autopromocji „dialogu” i „wrażliwości personalistycznej” bez odniesienia do łaski, grzechu, cnoty i celu ostatecznego. To nie jest troska o człowieka, lecz jego redukcja do układów nerwowych i socjotechniki, czyli program duchowej amputacji.

Modlitewne pielgrzymki katolickie przed ikoną Matki Bożej na Jasnej Górze, wierni w modlitwie i skupieniu, oddający cześć w duchu tradycyjnej wiary
Kurialiści

„Nadzieja” bez krzyża: gnieźnieńskie pielgrzymowanie w języku humanitarnego triumfalizmu

Biuro eKAI relacjonuje kazanie bp. Radosława Orchowicza wygłoszone w bazylice jasnogórskiej na zakończenie Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej: pochwałę „nadziei” splecioną z jubileuszową retoryką, cytatami z hymnu pielgrzymkowego, odniesieniem do Jubileuszu Młodych w Rzymie oraz wezwaniami do bycia „świadkami sprawiedliwości i pokoju”. W tekście przewija się motyw przewodnika, wspólnotowości i wzajemnego „ubogacania”, zaś kulminacją jest obrzęd duchowej adopcji dziecka poczętego i zapowiedź przyszłorocznego hasła „Wzrastaj”. Całość spina slogan: „Ta nadzieja może zmienić wszystko”, ukazany jako „kotwica łaski” i „sól nowego smaku życia”. Teologia łaski i ofiary, prymat panowania Chrystusa oraz ostrzeżenie przed grzechem i sądem milczą – w zamian mamy humanitarny optymizm i posoborowy język emocji.

Pielgrzymka katolicka w Kalwarii Pacławskiej, modlący się pielgrzymi przy stacjach Drogi Krzyżowej, spokojne i pełne wiary otoczenie kościoła i natury
Kurialiści

Kalwaria Pacławska jako spektakl: od odpustu do widowiska bez Ofiary

Cytowany artykuł ogłasza program „Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego” w Kalwarii Pacławskiej (11–15 sierpnia), zapowiadając wzmożony napływ pątników oraz gęsty kalendarz wydarzeń: liczne „Msze św.” przy różnych ołtarzach, procesje, dróżki, koncerty, oratorium, „nabożeństwo uzdrowienia”, Akatyst, nocne czuwania i „Msza prymicyjna franciszkańskich neoprezbiterów”. Wydarzeniu mają przewodniczyć i głosić kazania m.in. Edward Kawa, Adam Szal, Wacław Depo, Mariusz Kozioł oraz lokalni franciszkanie. Całość jest podszyta entuzjazmem organizacyjno-festiwalowym, w którym centralną osią staje się kalendarz atrakcji i logistyczne ułatwienia, a nie wyraźna, katolicka doktryna o Ofierze Mszy, łasce, nawróceniu i królowaniu Chrystusa nad społeczeństwami. Oto znów religia staje się widowiskiem, a nie kultem Boga w prawdzie.

Reverentna scena w kościele katolickim z kapłanem modlącym się przed krucyfiksem, symbolizująca wiarę i Bożą władzę nad światem.
Polska

Kult demokracji bez Boga: orędzie Nawrockiego jako manifest naturalizmu politycznego

Portal Opoka publikuje pełny tekst orędzia prezydenta RP Karola Nawrockiego wygłoszonego przed Zgromadzeniem Narodowym, w którym padają deklaracje o „Planie 21”, zapowiedź prac nad zmianą konstytucji do 2030 r., pierwszym projektem ma być ustawa o CPK, a także pochwała demokracji, suwerenności narodu i wartości „chrześcijańskich” w rozumieniu humanitarnego sentymentalizmu. Retoryka koncentruje się na woli ludu, sprawczości państwa, infrastrukturze i polityce migracyjnej, bez choćby jednej wzmianki o Prawie Bożym, społecznym panowaniu Chrystusa Króla, grzechu, łasce, czy moralnych prerogatywach władzy podporządkowanej Objawieniu. Konkluzja jest nieunikniona: mamy do czynienia z klasycznym aktem politycznego naturalizmu – kultem suwerena ludu zamiast suwerenności Chrystusa.

Rewersyjne, pełne szacunku zdjęcie przedstawiające kapłana podczas liturgii w katedrze, z krucyfiksem i świecami, ukazujące oddanie Chrystusowi w kontekście narodowym
Kurialiści

Urząd prezydenta jako bożek jedności narodowej? Liturgiczny humanitaryzm zamiast królowania Chrystusa

Cytowany artykuł relacjonuje mszę „za Ojczyznę” i nowo zaprzysiężonego prezydenta Rzeczypospolitej, Karola Nawrockiego, sprawowaną w warszawskiej archikatedrze w Uroczystość Przemienienia Pańskiego. „Przewodniczył” jej „prymas” Wojciech Polak, a homilię wygłosił „metropolita warszawski” Adrian Galbas SAC. Główny przekaz: Urząd Prezydenta ma „jednoczyć wszystkich”, prezydent ma „nie faworyzować”, „prowadzić z mądrością”, „posłuszny prawu” i pamiętać o „ostatecznym celu: wieczności”. Wspomniano o Konstytucji 3 maja jako historycznym modelu „przezwyciężenia podziałów”. Konkluzją jest modlitwa za prezydenta, jego rodzinę i Ojczyznę. Punkt ciężkości kładziony jest na konsensus, prawo pozytywne i symbolikę jedności państwowej, z minimalną i asekuracyjną wzmianką o sądzie Bożym. Wniosek: to nie jest homilia katolicka, lecz parareligijny manifest posłuszeństwa liberalnej państwowości, w którym kult jedności narodowej i państwowego „prawa” przykrywa obowiązek publicznego panowania Chrystusa Króla.

Rewerentny obraz katolickiego kapłana podczas homilii przy ołtarzu, z naciskiem na Eucharystię i tradycyjną architekturę kościoła, oddający atmosferę modlitwy i wiary.
Kurialiści

Tron państwowy zamiast ołtarza: homilia abp. Galbasa jako manifest naturalizmu

Portal Opoka informuje o homilii Adriana Galbasa wygłoszonej 6 sierpnia 2025 r. podczas Mszy z udziałem nowo zaprzysiężonego prezydenta RP Karola Nawrockiego. Homilia osadzona jest wokół Przemienienia Pańskiego i cytuje św. Leona Wielkiego, akcentując „umocnienie wiary” uczniów przez wizję chwały Chrystusa przed Kalwarią. Galbas rozwija wątek „góry Tabor” i „góry Kalwarii” w życiu prezydenta, wzmacnia postulat „jednoczenia narodu” przez urząd prezydenta i w warstwie retorycznej kieruje celebrację liturgiczną ku afirmacji państwowego projektu wspólnoty politycznej. Końcowy przekaz brzmi: władza polityczna ma spajać naród, a religijny ceremoniał ma to usankcjonować – co jest klasycznym przykładem posoborowego naturalizmu i moralizatorskiego klerykalizmu, gdzie łaska jest milczeniem, a polityczny pragmatyzm staje się quasi-sakramentem jedności.

Ksiądz błogosławiący rowerzystów na drodze, symboliczna scena wiary i duchowej opieki
Posoborowie

Kieszonkowa „Biblia dla rowerzystów” – humanitarny marketing zamiast porządku wiary

Portal eKAI informuje o akcji parafii ewangelicko-augsburskiej w Szczyrku-Salmopolu, gdzie „ks.” Jan Byrt rozdaje rowerzystom bezpłatne, kieszonkowe egzemplarze Nowego Testamentu, zostawiane na stoliku przy drodze. Organizatorzy deklarują brak nacisku, spontaniczną „formę obecności Kościoła w świecie” i zachęcają inne wspólnoty do naśladowania; wcześniej rozdawano podobnie „Biblie” motocyklistom. Konkluzja jest klarowna: mamy do czynienia z propagowaniem prywatnego czytelnictwa Pisma poza porządkiem jedynego Kościoła założonego przez Chrystusa oraz z promocją protestanckiej wizji religii – gest miły, ale obiektywnie rozbijający wiarę, przeciwstawny katolickiej zasadzie, że Pismo żyje i działa wyłącznie w łonie Kościoła, pod jego nieomylną, jedyną autorytatywną interpretacją.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.