Disco: taniec nad przepaścią apostazji
Artykuł w „Tygodniku Powszechnym” z 17 lutego 2026 roku gloryfikuje muzykę disco lat 80. jako formę rozrywki łączącą tańce z łzami, a współczesne AI generujące podobne brzmienia uznaje za wierne odtworzenie tych emocji. Tekst ten, choć pozornie neutralny, jest przejawem głębokiej apostazji: gloryfikuje światowe, zmysłowe wartości, całkowicie pomijając transcendencję i panowanie Chrystusa nad kulturą. To kolejny dowód na to, jak daleko poszła dekadencja po soborowej rewolucji.




