tygodnikpowszechny.pl

Grupa Bojkowie modlących się przed krzyżem w zniszczonym krajobrazie, symbolizujących ich męczeństwo za wiarę katolicką
Świat

Bojkowie: Ofiary dwóch totalitaryzmów i zapomniana wierność Chrystusowi Królowi

Portal „Tygodnik Powszechny” (28.10.2025) relacjonuje losy Bojków – ludności rusińskiej wysiedlonej w 1951 r. z Bieszczad do Donbasu, której potomkowie dziś uciekają przed rosyjską inwazją. Artykuł koncentruje się na etnograficznych aspektach przesiedleń, pieśniach ludowych i „pamięci o korzeniach”, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar cierpienia ludu, który przez wieki wyznawał katolicyzm w obrządku greckim. Brakuje fundamentalnego pytania: dlaczego Opatrzność dopuściła, by ci wierni stali się ofiarami kolejnych totalitaryzmów?

Wnętrze katolickiego kościoła z kapłanem trzymającym monstrancję, młoda osoba rozdzarta między religijnym malarstwem a współczesną sztuką świecką.
Kultura

Kulturowy synkretyzm jako objaw apostazji współczesnego świata

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) przedstawia tekst Olgi Drendy zachwalający rzekomą „pojemność” ludzkiej głowy dla równoczesnego przyjmowania sztuki wysokiej i kultury masowej. Autorka z satysfakcją odnotowuje tłumy w galeriach sztuki, by zaraz zrelatywizować wartość tego zjawiska stwierdzeniem: „odbiorca kultury i zwyczajny klient to ten sam człowiek”. Cały wywód sprowadza się do tezy, że „nie ma tu żadnego albo-albo” między prawdziwą sztuką a rozrywkową tandetą, gdyż „przeciętna ludzka głowa jest pojemna”.

Ksiądz w szatach liturgicznych modli się w miejskim parku przy dziku, otoczony śmieciami i degradacją miejską, symbolizując katolicką perspektywę na konflikt między ludźmi a dziką przyrodą.
Świat

Miejskie dziki jako owoc apostazji od królewskiej władzy Chrystusa nad stworzeniem

Portal „Tygodnik Powszechny” (28 października 2025) relacjonuje narastający konflikt między mieszkańcami polskich miast a dzikimi zwierzętami, głównie dzikami, które coraz śmielej wkraczają w przestrzeń zurbanizowaną. Autorzy przedstawiają „darmowe stołówki” w postaci śmietników i dokarmiania jako główną przyczynę problemu, proponując rozwiązania od odstraszania zapachowego po masowe odstrzały. W całym wywodzie brakuje jednak fundamentalnego wymiaru: uznania, że przyroda podlega prawom ustanowionym przez Stwórcę, a nie jedynie ludzkim arbitralnym decyzjom.

Tradycyjne dzieło sztuki sakralnej kontrastujące z nowoczesną galerią artystyczną, symbolizujące duchową pustkę współczesnej kultury
Kultura

Kultura bez Boga: estetyczny relatywizm jako owoc modernistycznej apostazji

Portal „Tygodnik Powszechny” (28 października 2025) relacjonuje fenomen masowego zainteresowania wystawami malarstwa Chełmońskiego i Boznańskiej, przedstawiając go jako dowód „pojemności ludzkiej głowy” zdolnej pomieścić zarówno „galerie malarstwa, jak i galerie handlowe”. Autorka, Olga Drenda, z satysfakcją konstatuje upadek „żenującej mielizny” dzielącej kulturę na „albo-albo”, dowodząc, że współczesny człowiek może równocześnie „słuchać disco polo i Renaty Przemyk”, oglądać „głupie filmiki” i zachwycać się „Odlotem żurawi”. Tekst stanowi klasyczny przykład modernistycznej redukcji kultury do poziomu naturalistycznej rozrywki, całkowicie odciętej od jej nadprzyrodzonego celu.

Kapłan w tradycyjnym stroju kościólnym, trzymający koszyk nasion w ogrodzie, modlący się pod niebem, symbolizujący chrześcijańską opiekę nad przyrodą.
Świat

Naturalistyczne złudzenia w czasach klimatycznej niepewności

Portal Tygodnik Powszechny (28 października 2025) relacjonuje działania brytyjskich ogrodników i naukowców, skupiając się na roli nasion w adaptacji do zmian klimatycznych. Artykuł przedstawia inicjatywy takie jak lokalna wymiana nasion, działalność Milenijnego Banku Nasion w Wakehurst oraz indywidualne eksperymenty hodowlane. Choć pozornie neutralny, tekst odsłania głęboką **naturalistyczną mentalność**, redukującą problemy ludzkości do rozwiązań technokratycznych i biologicznych, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar stworzenia.

Tradycyjne katolickie malarstwo sakralne w kontrastzie z współczesną kulturą, symbolizujące degradację sztuki w czasach modernizmu
Kultura

Degradacja sztuki do konsumpcji: modernistyczny relatywizm w służbie kulturowego chaosu

Portal „Tygodnik Powszechny” (28 października 2025) prezentuje tekst Olgi Drendy gloryfikujący równouprawnienie wszystkich form kultury – od malarstwa Chełmońskiego po „głupie filmiki”. Autorka entuzjazmuje się tłumami w galeriach sztuki, by zarazem bronić tezy, że „przeciętna ludzka głowa” z równą łatwością pomieści kontemplację dzieł Boznańskiej i konsumpcję taniej rozrywki. „Nie ma tu żadnego albo-albo” – przekonuje, postulując kulturowy synkretyzm pozbawiony hierarchii wartości. Tekst stanowi modelowy przykład modernistycznej destrukcji pojęcia sztuki jako via pulchritudinis (drogi piękna) prowadzącej do Boga.

Grupa młodych ludzi z Marokiem, Nepalu i Bangladeszu modli się przed tradycyjnym ołtarzem katolickim, otoczona transparentami z hasłami o sprawiedliwości społecznej. Scena jest oświetlona ciepłym, głębokim światłem, podkreślającym ich duchowe pragnienie i brak boskiego kierownictwa w świeckich protestach. Zdjęcie łączy ich materialne postulaty z powołaniem do świętości, refleksję nad modernistycznym redukcjonizmem. Ołtarz ozdobiony jest krzyżem, świecami i ikonami, symbolizującymi nauki katolickie o porządku społecznym i królewstwie Chrystusa nad społeczeństwem. Twarze demonstranckie są poważne, ale pełne nadziei, wyrażające poszukiwanie prawdziwej sprawiedliwości poza materialnymi rozwiązaniami.
Świat

Młodzieżowe protesty jako objaw modernizacji bez Boga

Portal Tygodnik Powszechny (28.10.2025) relacjonuje protesty młodzieży w Maroku, Nepalu i Bangladeszu, przedstawiając je jako „zmęczenie kierunkiem modernizacji” przyjętym przez stare elity. Autor Marek Rabij kreśli obraz „pokolenia Zet” buntującego się przeciw korupcji, nepotyzmowi i społecznym nierównościom, gloryfikując świecki aktywizm jako remedium na bolączki współczesności.

„Pokolenie Zet kwestionuje model rozwojowy swoich krajów” – pisze Rabij, przedstawiając młodzieżową rewoltę jako naturalną reakcję na gospodarcze wykluczenie. W całym wywodzie brak jakiegokolwiek odniesienia do transcendentnego wymiaru sprawiedliwości społecznej, co stanowi symptomatyczny przejaw modernistycznej redukcji problemów ludzkości do horyzontalnej płaszczyzny materialnej.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.