wolność religijna

Szczera scena katolicka w kościele, kapłan z krucyfiksem, wierni w modlitwie, skupienie na duchowości i tradycji katolickiej
Posoborowie

Kult sondaży zamiast wiary: apologetyka „papieża” Leona XIV w świeckiej retoryce

Portal Opoka informuje o sondażu francuskiego instytutu Odoxa (dla Le Figaro), według którego 86% Francuzów pozytywnie ocenia pierwsze 100 dni pontyfikatu Leona XIV; 98% praktykujących katolików, 76% niewierzących i 74% wyznawców innych religii ocenia go dobrze. 73% badanych wskazuje, że najważniejszą misją „papieża” ma być pokój na świecie, a jedynie 13% oczekuje promowania katolicyzmu. Podkreślana jest „dyskrecja” nowego „papieża” oraz brak nieprzewidywalnych gestów. Zawarte w tekście tezy sprowadzają Kościół do akceptowalnej społecznie instytucji dialogu i neutralnego „orędownictwa pokoju”, przy czym misja nadprzyrodzona zostaje zrelatywizowana przez demokratyczny plebiscyt gustów religijnych. To nie tylko błąd – to manifest modernistycznego wyjałowienia.

Fotografia tradycyjnego katolickiego wnętrza kościoła z kapłanem modlącym się przy ołtarzu, ukazująca duchową powagę i wiarę.
Posoborowie

Kult popularności zamiast Królestwa Chrystusa: francuski sondaż jako katechizm apostazji

Cytowany artykuł informuje, że we Francji 86% społeczeństwa pozytywnie ocenia pierwsze trzy miesiące pontyfikatu Leona XIV, „prawie wszyscy” praktykujący katolicy, większość niewierzących i wyznawców innych religii, a 73% respondentów chce, by jego „najważniejszą misją” był pokój na świecie; jedynie 13% oczekuje promowania katolicyzmu i tyle samo – przypominania społecznej nauki Kościoła. Podkreślono też „dyskrecję” i brak spontanicznych gestów jako zaletę stylu urzędującego „papieża”. Konkluzja jest oczywista: zamiast głoszenia królowania Chrystusa, promuje się medialnie akceptowalny humanitaryzm, który mierzy „misję” następcy Piotra sondażem opinii publicznej, a nie nakazem Chrystusa: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody. To nie raport o Kościele – to sprawozdanie z triumfu naturalizmu.

Reverentny katolicki duchowny w tradycyjnych szatach, w kościele z witrażami, trzymający krucyfiks i Biblię, w skupionej modlitwie, symbolizujący głęboką wiarę i tradycję katolicką.
Posoborowie

Jubileusz Młodzieży jako narzędzie naturalistycznej iluzji: „inny świat” bez łaski i bez Krzyża

Cytowany artykuł relacjonuje przemówienie Leona XIV po kończącej Jubileusz Młodzieży Eucharystii. Padają slogany o „wodospadzie łask dla Kościoła i świata”, o jedności z młodymi z Gazy i Ukrainy, a także zapowiedź Światowych Dni Młodzieży w Seulu pod hasłem: „Odwagi! Ja zwyciężyłem świat”. Centralnym motywem jest obietnica, że uczestnicy są „znakiem, iż inny świat jest możliwy”, dzięki miłości, przebaczeniu i „mocy Ducha Świętego”, z redukcją chrześcijaństwa do moralizującej nadziei i aktywizmu społecznego. Ta retoryka wtłacza religię Objawienia w klisze humanitaryzmu i politycznego sentymentalizmu – i to właśnie demaskuje teologiczne i duchowe bankructwo całego przedsięwzięcia.

Tradycyjny obraz katolickiego wnętrza kościoła z krucyfiksem i wiernymi podczas nabożeństwa, ukazujący głęboką pobożność i szacunek dla Krzyża.
Kurialiści

Krzyż w retoryce bez nawrócenia: modernistyczna imitacja katolicyzmu

Biuro Prasowe KEP relacjonuje uroczystość odpustową ku czci św. Jakuba w katedrze w Szczecinie (publikacja 26.07.2025), podczas której abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce, stwierdził: „Zbawienie dusz zależy zawsze przede wszystkim od Krzyża, a nie od ludzkich pomysłów czy środków”. W homilii przypisał paliuszowi „duchowy sens” i mówił o służbie zamiast władzy, pokornej ofierze, „piciu z kielicha” Chrystusa; wskazał na męczeństwo św. Jakuba. Zaznaczono, że abp Wiesław Śmigiel otrzymał paliusz od „papieża” Leona XIV w uroczystość Świętych Piotra i Pawła. Oto przykład retoryki, która przywołuje Krzyż słowem, a w praktyce wynosi struktury posoborowe, milczy o konieczności nadprzyrodzonego nawrócenia, o stanie łaski i o jedynym panowaniu Chrystusa Króla.

Reverentna scena katolickiego kapłana odprawiającego tradycyjną Mszę na tle sanktuarium, symbolizująca wierność liturgii i wierze, spokojna i duchowa atmosfera, realistyczne odwzorowanie.
Kurialiści

MIVA, „intencje papieskie” i ryt misyjnego humanitaryzmu w Łagiewnikach: liturgia bez Krzyża Chrystusa

Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski relacjonuje nabożeństwo w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach (19 lipca 2025), gdzie w ramach tzw. Misyjnej Soboty modlono się „w intencjach papieskich” oraz za MIVA Polska, w związku z XXVI Tygodniem św. Krzysztofa i inicjatywą „jeden grosz za jeden kilometr bezpiecznej jazdy”. Mszy o 15:20 przewodniczył bp Jan Piotrowski, „przewodniczący” Komisji KEP ds. Misji. Rektor sanktuarium ks. Zbigniew Bielas akcentował jubileusz 25-lecia MIVA i zachęcał, by w Roku Jubileuszowym „nieść nadzieję”. Bp Piotrowski stwierdził, że na mocy chrztu „wszyscy jesteśmy misjonarzami” i zachęcił do modlitwy za ponad 1600 polskich misjonarzy w 99 krajach. Konkluzja jest brutalnie prosta: zamiast misji Chrystusa Króla — propaguje się program naturalistycznego humanitaryzmu, bez wezwania do pokuty i nawrócenia do jedynego Kościoła.

Starszy katolicki kapłan modli się w tradycyjnej świątyni, symbol pokory i wiernej katolickiej tradycji.
Kurialiści

„Uczniowie-misjonarze” czy menedżerowie laicyzacji? Dekonstrukcja forum KEP

Biuro Prasowe KEP informuje o XVII Ogólnopolskim Forum Duszpasterskim w Poznaniu (20 września 2025) pod hasłem „Uczniowie-misjonarze”, z patronatem abp Tadeusza Wojdy i abp Zbigniewa Zielińskiego. Program obraca się wokół „Programu Duszpasterskiego Kościoła w Polsce 2025/2026” i zawiera wystąpienia o „biblijnej wizji posłannictwa”, „laicyzacji w Europie”, „formacji katolików świeckich”, „społecznym wymiarze posłania”, „Marji jako wzorze ucznia” oraz „misyjnym wymiarze formacji duchowej”. Koncelebrze „Mszy św.” przewodniczy kard. Ladislav Német SVD. Zakończenie o 16:00 i – jak zawsze – bez jednego słowa o konieczności odpokutowania odstępstwa od wiary, bez wzywania do królowania Chrystusa w prawie publicznym i bez przypomnienia o potępieniu wolności religijnej; trwa zarządzanie kryzysem, nie misja katolicka.

Sędziwy biskup w tradycyjnych szatach liturgicznych w kościele, z krzyżem i świecami, symbolizujący autentyczną władzę Kościoła katolickiego, w realistycznym, pełnym szacunku ujęciu.
Kurialiści

Nominacja „biskupa” w Radomiu: kolejny akt w teatrze posoborowej uzurpacji

Nominacja „biskupa” w Radomiu: kolejny akt w teatrze posoborowej uzurpacji

Cytowany artykuł informuje o nominacji Krzysztofa Dukielskiego – dotąd proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Magnuszewie – na „biskupa” pomocniczego diecezji radomskiej. Decyzję miał ogłosić w południe urząd zwany Nuncjaturą Apostolską w Polsce, powołując się na wolę „papieża” Leona XIV. W tekście zamieszczono odnośniki do komunikatów i krótką notę prasową „Biura Prasowego Konferencji Episkopatu Polski”. To czysto biurokratyczna laurka, pozbawiona jakiegokolwiek wymiaru nadprzyrodzonego. Oto sedno problemu: mowa o kolejnym ogniwie w łańcuchu posoborowej sukcesji bez mandatu Chrystusa i bez gwarancji sakramentalnej ważności – kolejnym administracyjnym awansie w strukturach, które zerwały z integralną wiarą katolicką.

Realistyczne, pełne szacunku zdjęcie tradycyjnego katolickiego biskupa w ornatach, w historycznym wnętrzu kościoła, podkreślające wiarę i tradycję.
Kurialiści

Modernistyczna nominacja w Radomiu: fasada „biskupstwa” bez sukcesji wiary

Modernistyczna nominacja w Radomiu: fasada „biskupstwa” bez sukcesji wiary

Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski publikuje komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce (12 lipca 2025), zgodnie z którym „Ojciec Święty Leon XIV mianował ks. Krzysztofa DUKIELSKIEGO […] biskupem pomocniczym diecezji radomskiej i przydzielił mu stolicę tytularną Catula”, sygnowany przez Antonio Guido Filipazziego. Informacja podaje jedynie personalia, urząd parafialny nominata oraz fikcję stolicy tytularnej. Kontekst sakramentalny, doktrynalny i moralny jest całkowicie przemilczany. Te lakoniczne zdania ujawniają jednak nie kolejny akt kościelnego życia, lecz symptom postępującej dezintegracji: substytucję Kościoła Chrystusowego przez biurokratyczny system posoborowego modernizmu.

Rekonstrukcja katolickiego pogrzebu w tradycyjnej katedrze, z kapłanem w liturgii, wiernymi w modlitwie, w świetle witraży, pełne szacunku i powagi sceny religijnej.
Kurialiści

Pogrzeb w Tarnowie jako apoteoza posoborowego humanitaryzmu i milczenia o rzeczach ostatecznych

Liturgia pogrzebowa bez eschatologii: symptom zapaści doktrynalnej w Tarnowie

Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski relacjonuje, że 10 lipca w tarnowskiej katedrze sprawowano Mszę pogrzebową za zmarłego bp. Władysława Bobowskiego, której przewodniczył Andrzej Jeż. W tekście akcentuje się „wdzięczność” za dobroć zmarłego, określa się biskupa jako „stróża Bożego Światła”, wspomina o „trzech stopniach doskonałości chrześcijańskiej” (oczyszczenie, oświecenie, zjednoczenie), a także przywołuje cnoty: skromność, łagodność, gotowość do pomocy, modlitwę. Na końcu odczytano list kondolencyjny Tadeusza Wojdy i głosy współczucia. Oto liturgia słowa i prasy, w której przeważa biurokratyczna czułostkowość, a milknie głos o sądzie, karze, pokucie, przebłagalnym charakterze Ofiary i potrzebie wytrwania w łasce — milczenie, które jest aktem oskarżenia.

Rekolekcje katolickie, modlitwa w kościele, pokora i nadzieja w obliczu tragedii, tradycyjna scena religijna
Posoborowie

Humanitarny lament zamiast katolickiej prawdy: o rzezi w Kongu

Humanitarny lament zamiast katolickiej prawdy: o rzezi w Kongu

Portal Vatican News relacjonuje, że Leon XIV, podczas audiencji ogólnej, wyraził „głęboki smutek” po rzezi chrześcijan w Komandzie (DR Konga), powierzył ofiary „miłosierdziu Bożemu”, pomodlił się za rannych i zaapelował do „odpowiedzialnych na szczeblu lokalnym i międzynarodowym” o współpracę w zapobieganiu takim tragediom. Wskazano, że ataku na „katolicki kościół” dokonali dżihadyści ADF powiązani z tzw. Państwem Islamskim. Ostatnie zdanie artykułu sprowadza wszystko do naturalistycznej narracji o przemocy i politycznych receptach. Konkluzja jest jasna: zamiast głosić Chrystusa Króla i nawrócenie narodów, posoborowy aparat serwuje bezsilny humanitaryzm i polityczne banały.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.