04:59 24/06/2026 Obdarowani bez łaski: homilia kard. Rysia na Jasniej Górze jako przykład duchowej pustkiPortal eKAI (23 czerwca 2026) relacjonuje homilię kard. Grzegorza Rysia, metropolity krakowskiego, wygłoszoną podczas Narodowej Pielgrzymki Węgrów na Jasną Górę. Przedstawia ona typowy dla posoborowego duchowieństwa wzorzec kazania, w którym <b>prawdziwa łaska zostaje zastąpiona ludzkim optymizmem, a pokora – sentymentalnym humanitaryzmem</b>. Mimo pozornie pięknych słów o oddawaniu siebie i budowaniu państwa Bożego, homilia ta jest dokumentem duchowej pustki, który nie prowadzi do Chrystusa, lecz do samego człowieka.<!--more-->1. Faktografia: pusty środek homiliiKardynał Ryś odwołuje się do biblijnego kontrastu między Sennacherybybem a Ezechiaszem, by zarysować dwa typy „królewskiej godności”. Pierwszy, oparty na własnej sile, stawia się ponad Bogiem. Drugi, kochający Boga „aż do odrzucenia siebie”, staje się własnością Pana. W homilii pada stwierdzenie: „Państwo Boże ma być tu i teraz”, a granica między światem a Królestwem Bożym „przebiega przez środek każdego człowieka”. Jest to zdanie zgodne z duchem posoborowego immanentyzmu, który całkowicie pomija rzeczywistość nadprzyrodzoną, stan łaski uświęcającej i konieczność sakramentalnego życia. <b>Brak jakiejkolwiek wzmianki o łasce uświęcającej, o sakramencie pokuty, o konieczności wiary katolickiej i bierzmowania</b> sprawia, że cała opowieść o „królewskiej godności” zawisa w próżni.Kardynał przywołuje też słowa Leona XIV o cywilizacji miłości i kulturze potęgi, redukując je do deklaracji: „Wybieram cywilizację miłości, jeśli potrafię rezygnować z siebie dla Boga oraz dla sióstr i braci”. Jest to retoryczny wybieg, który nie tłumaczy, <i>w jaki sposób</i> człowiek może rezygnować z siebie i skąd czerpie siłę do tego. Bez sakramentów, bez łaski, bez prawdziwego Kościoła, który jest depozytariuszem środków łaski, takie wezwania są jedynie zjawiskiem psychologicznym, a nie aktem życia nadprzyrodzonego.2. Język: humanitaryzm zamiast teologiiAnaliza językowa homilii ujawnia słownik psychologii społecznej i humanitaryzmu, a nie teologii. Mówi się o „oddawaniu wszystkiego”, „byciu obok”, „braterstwie”, „sprawiedliwości”, „budowaniu państwa Bożego”. Słowa te są w sobie szlachetne, ale w kontekście wiary katolickiej całkowicie niewystarczające. <b>Brak jest słów: łaska, grzech, pokuta, sakrament, Eucharystia, Najświętsza Ofiara, Chrystus Król, Maryja Matka Kościoła</b>. Zamiast tego pada: „Bóg dał Ci ziemię do zamieszkania”, „czuj się jak u siebie”, „prosta dziewczyna z nieznanej miejscowości”. To język, który odróżnia się niczym od przekazu świeckich NGO‑ów i ruchów pomocowych.Podobnie w encyklice <i>Quas Primas</i> Pius XI przypomina, że Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się do rzeczy duchowych, a jego fundamentem jest władza Chrystusa – Kapłana i Odkupiciela, a nie ludzka solidarność. Kardynał Ryś nie wspomina o tym, że prawdziwa „cywilizacja miłości” jest niemożliwa bez Krzyża i bez Ofiary. Zamiast tego proponuje naturalistyczną wizję „państwa Bożego”, które ma być budowane tu i teraz wyłącznie poprzez ludzkie czyny. To jest dokładnie to, co Pius X w encyklice <i>Pascendi Dominici gregis</i> potępiał jako modernistyczną redukcję wiary do subiektywnego przeżycia i działalności etycznej.3. Teologia: bez Chrystusa i bez OfiaryHomilia kard. Rysia jest <b>teologicznie jałowa</b>. Mówi o „oddawaniu wszystkiego”, ale nie mówi, że prawdziwe oddanie siebie jest możliwe tylko przez zjednoczenie z Chrystusem w sakramencie. Mówi o „królewskiej godności”, ale nie wskazuje, że każdy ochrzczony potrzebuje łaski uświęcającej, by godnie nieść to brzemię. Mówi o „budowaniu państwa Bożego”, ale nie przypomina, że państwo to rozwija się przez misje, ewangelizację i sakramentalne życie Kościoła, a nie przez naturalistyczne „działania na rzecz bliźniego”.Przywołanie żydowskiej legendy o 36 sprawiedliwych jest szczególnie wymowne. Zamiast wskazać na Chrystusa, który jest jedynym Sprawiedliwym, który swoją śmiercią na krzyżu dał nam łaskę sprawiedliwości, kardynał odwołuje się do anonimowych bohaterów, którzy „nie noszą swej wielkości”. To jest typowy przykład posoborowego duchowieństwa: <b>zamiast Chrystusa – ludzie, zamiast Ofiary – etyka, zamiast Kościoła – grupa „dobrych”</b>. W tym kontekście wzmianka o Maryi jako „prostej dziewczynie”, której Bóg potrzebował, jest jedynym momentem, w którym pojawia się postać nadprzyrodzona, ale i tak jest przedstawiona jako przykład pokory, a nie jako Matka Kościoła, Pośredniczka wszystkich łask i Matka Odkupienia.4. Symptomatyka: owoc apostazji soborowejHomilia kard. Rysia jest jaskrawym dowodem na to, jak bardzo posoborowe struktury oddaliły się od integralnej wiary katolickiej. <b>Brak w niej jest pominięć przypadkowych – jest to systemowa zmiana paradygmatu</b>. Zamiast kazań, które prowadzą do sakramentów, do pokuty, do Chrystusa, mamy kazania, które uczą „dobrego życia” w ramach naturalistycznej moralności. Zamiast wezwania do budowania Kościoła, mamy wezwanie do budowania „państwa Bożego” w sferze czysto ludzkiej.Podobnie Pius XI w encyklice <i>Quas Primas</i> ostrzegał, że usunięcie Chrystusa z życia publicznego i prywatnego prowadzi do zagłady narodów i jednostek. Homilia kard. Rysia nie wspomina o Chrystusie Króle, o konieczności Jego panowania w umyśle, woli i sercu człowieka. Zamiast tego proponuje „cywilizację miłości”, która ma być wynikiem ludzkiego wysiłku, a nie łaski Bożej. To jest dokładnie to, co Pius X w <i>Lamentabili sane exitu</i> potępiał jako błąd: redukcja wiary do praktycznej moralności, bez nadprzyrodzonego fundamentu.5. Konsekwencje dla wiernychCzytelnik artykułu na eKAI, szukający prawdziwej nadziei, musi zostać wyprowadzony z błędu. Nie ma prawdziwego „oddawania wszystkiego” bez Chrystusa i Jego Ofiary. Nie ma „królewskiej godności” bez łaski uświęcającej. Nie ma „państwa Bożego” bez Kościoła, w którym Chrystus panuje przez sakramenty i niezmienną doktrynę. <b>Prawdziwa solidarność z bliźniem nie polega na „byciu obok”, ale na prowadzeniu go do Źródła Życia</b>. Polega na modlitwie o jego nawrócenie, na ofiarowaniu za niego Mszy Świętej, na przypominaniu mu, że jego cierpienie, zjednoczone z Męką Pańską, ma wartość odkupieńczą.Homilia kard. Rysia, pozbawiona tego wymiaru, będzie jak świeca bez ognia – ma kształt, ale nie daje światła. Jest apelem, który nie może zostać wysłuchany, bo nikt go nie zanosi do Tego, który jedynie ma moc odpowiedzieć. Dopóki nie zwrócimy się do Chrystusa Króla, dopóty wszelka ludzka solidarność pozostanie tylko cieniem prawdziwego uzdrowienia, które jest w Nim.6. Pytanie do redakcji eKAI i do kard. RysiaCzy redakcja portalu eKAI, relacjonując homilię metropolity krakowskiego, celowo przemilcza o konieczności powrotu do sakramentów w prawdziwym Kościele? Czy to wynik nieświadomości, czy też celowego dążenia do redukcji katolicyzmu do moralnego humanitaryzmu? W świetle encykliki <i>Pascendi Dominici gregis</i> Piusa X, która potępia redukcję wiary do uczucia, każde takie przemilczenie jest formą apostazji. Homilia nie służy zbawieniu dusz, lecz utrwalaniu ich w naturalistycznej iluzji, że ludzka obecność może zastąpić łaskę sakramentalną. To jest właśnie duchowe bankructwo, o którym pisał Pius XI w <i>Quas Primas</i> – gdy Chrystus jest usunięty z życia publicznego i prywatnego, ginąć muszą narody i jednostki.Kardynał Ryś, zamiast wskazywać na Chrystusa, proponuje ludzkie „państwo Boże”. Zamiast wzywać do pokuty, wzywa do „oddawania wszystkiego”, co jest ogólnikem bez pokrycia. Zamiast mówić o Maryi jako Matce Kościoła, mówi o niej jako o „prostej dziewczynie”. To nie jest nauczanie katolickie – to jest <b>duchowy kompromis</b>, który od czasów Soboru Watykańskiego II stał się normą w strukturach okupujących Watykan. Prawdziwy Kościół katolicki trwa tam, gdzie sprawowana jest ważna Msza Święta (według wiecznego mszału św. Piusa V), gdzie udzielane są ważne sakramenty, gdzie naucza się niezmiennej doktryny, a Chrystus Król panuje niepodzielnie. To tam, a nie w homiliach o „królewskiej godności” bez Chrystusa, dusza znajduje prawdziwe ukojenie.
Starsze osoby otrzymują świąteczne paczki od wolontariuszy Caritas Kieleckiej bez elementów religijnych

„Poczta Obiadowa” – naturalistyczna parodia katolickiego miłosierdzia w służbie modernizmu

Podziel się tym:

Portal eKAI (22 grudnia 2025) relacjonuje akcję „Poczta Obiadowa” prowadzoną przez Fundację Biedronki wraz z Caritas Diecezji Kieleckiej, polegającą na dostarczaniu obiadów i paczek świątecznych osobom starszym. Jak podano, program obejmuje 130 beneficjentów w trzech miejscowościach, zaś ogólnopolska akcja „Radosne Święta z Fundacją Biedronki” ma trafić do 20 tys. osób poprzez 242 instytucje, przy budżecie przekraczającym 1,5 mln zł. Autorzy podkreślają, że pomoc „nie ogranicza się do posiłku”, lecz obejmuje „towarzyszenie osobom starszym i samotnym”. Caritas Kielecka przedstawiona jest jako „jedna z największych organizacji pożytku publicznego w regionie świętokrzyskim”, prowadząca 83 placówki pomocowe. „Brakuje tu jakiejkolwiek wzmianki o posłudze duchowej, sakramentach czy choćby modlitwie” – konstatujemy z bólem, widząc kolejny etap redukcji Kościoła do świeckiej agencji socjalnej.


Naturalizm zastępujący nadprzyrodzone posłannictwo

Pod płaszczykiem rzekomo „katolickiej” działalności Caritas, kryje się zdrada nadprzyrodzonej misji Kościoła. Pius XI w encyklice Quas Primas nauczał nieodwołalnie: „Państwa i narody mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać”. Tymczasem omawiana inicjatywa ogranicza się do dystrybucji produktów spożywczych i „towarzyszenia” pozbawionego jakiegokolwiek wymiaru ewangelizacyjnego.

„Dzięki wsparciu Fundacji Biedronki Caritas Diecezji Kieleckiej realizuje obecnie drugą edycję programu «Poczta Obiadowa»”

Ta współpraca z masońską wręcz precyzją odzwierciedla potępione w Syllabusie błędne twierdzenie 55: „Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła”. Sieć Biedronka – symbol globalistycznego konsumpcjonizmu – finansowo wspierająca struktury podające się za katolickie, to jawny przykład infiltracji modernistycznej. Św. Pius X w Pascendi Dominici gregis przestrzegał: „Moderniści usiłują zespolenie Kościoła ze społeczeństwem świeckim, zacierając jego nadprzyrodzony charakter”.

Relatywizacja świętości w służbie synkretyzmu

Nazwa akcji „Radosne Święta z Fundacją Biedronki” odsłania kolejną warstwę apostazji. Zamiana Bożego Narodzenia na bezimienne „święta” to klasyczny zabieg laicyzacyjny potępiony w dekrecie Lamentabili (pkt 65). Co więcej, wśród wymienionych produktów „spożywczych i higienicznych” brak jakiejkolwiek wzmianki o symbolach religijnych, medalikach czy choćby świętych obrazkach – podstawowych narzędziach prawdziwej katolickiej ewangelizacji.

„W świątecznych paczkach znalazły się m.in. kawa, słodycze, ciastka i pierniki, w tym także produkty bez dodatku cukru, a ponadto kosmetyki oraz drobne upominki”

Gdy św. Wincenty à Paulo organizował swoje bractwa miłosierdzia, pierwszym darem dla ubogich była zawsze relikwia, różaniec i katechizm. Tymczasem współczesne „Caritas” oferuje wyłącznie dobra materialne, wpisując się w potępioną przez Piusa XI logikę „religii czysto naturalnej, oderwanej od Objawienia” (Divini Redemptoris).

Struktury apostazji zamiast Kościoła Chrystusowego

Przedstawienie Caritas Diecezji Kieleckiej jako „jednej z największych organizacji pożytku publicznego” to jawna redukcja Kościoła do poziomu NGO. Kongregacja Świętego Oficjum w 1948 r. wyraźnie zakazała katolikom współpracy z organizacjami pozarządowymi promującymi naturalistyczne koncepcje pomocy społecznej. Tymczasem:

„Caritas Diecezji Kieleckiej (…) prowadzi 83 placówki stacjonarne dla osób starszych, chorych, niepełnosprawnych, bezdomnych oraz dzieci”

Żadna z tych instytucji nie może być uznana za katolicką, skoro – jak wynika z opisu – nie wymienia się w nich Mszy Świętej, sakramentów ani życia łaską. To zwykłe „przytułki humanitarne”, bliższe ideom masońskiego Wielkiego Wschodu niż dziełom św. Jana Bożego czy św. Józefa Kalasancjusza.

Kryzys doktrynalny pod płaszczykiem „miłosierdzia”

Największe zgorszenie budzi teologiczna pustka całego przedsięwzięcia. Brak jakiegokolwiek odniesienia do:

1. Konieczności stanu łaski u osób przyjmujących „pomoc” (por. kan. 88 KPK 1917)
2. Obowiązku ewangelizacji jako integralnej części dzieł miłosierdzia (Mk 16,15)
3. Wymogu katolickiej ortokracji nad instytucjami charytatywnymi (Quas Primas)

W ten sposób „Caritas” staje się narzędziem głębszej destrukcji – utrwalania dusz w stanie grzechu śmiertelnego poprzez zaspokajanie wyłącznie ich potrzeb materialnych. Jak przestrzegał św. Alfons Liguori: „Gorszym od głodu ciała jest głód duszy pozbawionej Chleba Żywego”.

Duchowa pustka jako strategia apostazji

Opis akcji ukazuje pełną realizację modernistycznego programu zarysowanego już w Pascendi: „Religia jest wyłącznie uczuciem, a jej praktyki – środkami pobudzania emocji”. Towarzyszenie wspomniane w artykule sprowadza się najwyraźniej do pogawędek o pogodzie, skoro zabrakło miejsca na wzmiankę o spowiedzi św., Komunii na domową posługę czy chociażby modlitwie różańcowej.

„Fundacja Biedronki po raz piąty organizuje ogólnopolską akcję «Radosne Święta z Fundacją Biedronki», której celem jest wsparcie osób starszych w okresie świątecznym”

To ewidentne naruszenie kanonu 1374 KPK 1917, zakazującego katolikom uczestnictwa w inicjatywach promujących religijną indyferencję. Wartość 1,5 mln zł wydana na „pierniki i kosmetyki” zamiast na mszały, oleje święte czy katechizmy, to marnotrawstwo duszące ostatnie iskry wiary w sercach opuszczonych seniorów.

Sedewakantystyczna alternatywa: vera caritas in veritate

W przeciwieństwie do tych naturalistycznych praktyk, katolicy wierni Tradycji organizują pomoc w oparciu o:

– Nierozerwalny związek jałmużny z modlitwą i postem (Tb 12,8)
– Pierwszeństwo udzielania sakramentów nad pomocą materialną
– Wyraźne oddzielenie od struktur posoborowych i świeckich fundacji

Jak pisał św. Wincenty a Paulo: „Podając chleb głodnemu, najpierw nakarm jego duszę Ciałem Pańskim”. Dopóki „Caritas” nie powróci do tej zasady, pozostanie jedynie humanitarną przykrywką dla apostazji, wiernie realizującą program potępiony w Syllabusie (pkt 39): „Państwo jako źródło wszelkich praw posiada władzę nieograniczoną”.

[Posoborowie] „Poczta Obiadowa” – naturalistyczna parodia katolickiego miłosierdzia w służbie modernizmu

Portal eKAI (22 grudnia 2025) relacjonuje akcję „Poczta Obiadowa” prowadzoną przez Fundację Biedronki wraz z Caritas Diecezji Kieleckiej, polegającą na dostarczaniu obiadów i paczek świątecznych osobom starszym. Jak podano, program obejmuje 130 beneficjentów w trzech miejscowościach, zaś ogólnopolska akcja „Radosne Święta z Fundacją Biedronki” ma trafić do 20 tys. osób poprzez 242 instytucje, przy budżecie przekraczającym 1,5 mln zł. Autorzy podkreślają, że pomoc „nie ogranicza się do posiłku”, lecz obejmuje „towarzyszenie osobom starszym i samotnym”. Caritas Kielecka przedstawiona jest jako „jedna z największych organizacji pożytku publicznego w regionie świętokrzyskim”, prowadząca 83 placówki pomocowe. „Brakuje tu jakiejkolwiek wzmianki o posłudze duchowej, sakramentach czy choćby modlitwie” – konstatujemy z bólem, widząc kolejny etap redukcji Kościoła do świeckiej agencji socjalnej.

Naturalizm zastępujący nadprzyrodzone posłannictwo

Pod płaszczykiem rzekomo „katolickiej” działalności Caritas, kryje się zdrada nadprzyrodzonej misji Kościoła. Pius XI w encyklice Quas Primas nauczał nieodwołalnie: „Państwa i narody mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać”. Tymczasem omawiana inicjatywa ogranicza się do dystrybucji produktów spożywczych i „towarzyszenia” pozbawionego jakiegokolwiek wymiaru ewangelizacyjnego.

„Dzięki wsparciu Fundacji Biedronki Caritas Diecezji Kieleckiej realizuje obecnie drugą edycję programu «Poczta Obiadowa»”

Ta współpraca z masońską wręcz precyzją odzwierciedla potępione w Syllabusie błędne twierdzenie 55: „Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła”. Sieć Biedronka – symbol globalistycznego konsumpcjonizmu – finansowo wspierająca struktury podające się za katolickie, to jawny przykład infiltracji modernistycznej. Św. Pius X w Pascendi Dominici gregis przestrzegał: „Moderniści usiłują zespolenie Kościoła ze społeczeństwem świeckim, zacierając jego nadprzyrodzony charakter”.

Relatywizacja świętości w służbie synkretyzmu

Nazwa akcji „Radosne Święta z Fundacją Biedronki” odsłania kolejną warstwę apostazji. Zamiana Bożego Narodzenia na bezimienne „święta” to klasyczny zabieg laicyzacyjny potępiony w dekrecie Lamentabili (pkt 65). Co więcej, wśród wymienionych produktów „spożywczych i higienicznych” brak jakiejkolwiek wzmianki o symbolach religijnych, medalikach czy choćby świętych obrazkach – podstawowych narzędziach prawdziwej katolickiej ewangelizacji.

„W świątecznych paczkach znalazły się m.in. kawa, słodycze, ciastka i pierniki, w tym także produkty bez dodatku cukru, a ponadto kosmetyki oraz drobne upominki”

Gdy św. Wincenty à Paulo organizował swoje bractwa miłosierdzia, pierwszym darem dla ubogich była zawsze relikwia, różaniec i katechizm. Tymczasem współczesne „Caritas” oferuje wyłącznie dobra materialne, wpisując się w potępioną przez Piusa XI logikę „religii czysto naturalnej, oderwanej od Objawienia” (Divini Redemptoris).

Struktury apostazji zamiast Kościoła Chrystusowego

Przedstawienie Caritas Diecezji Kieleckiej jako „jednej z największych organizacji pożytku publicznego” to jawna redukcja Kościoła do poziomu NGO. Kongregacja Świętego Oficjum w 1948 r. wyraźnie zakazała katolikom współpracy z organizacjami pozarządowymi promującymi naturalistyczne koncepcje pomocy społecznej. Tymczasem:

„Caritas Diecezji Kieleckiej (…) prowadzi 83 placówki stacjonarne dla osób starszych, chorych, niepełnosprawnych, bezdomnych oraz dzieci”

Żadna z tych instytucji nie może być uznana za katolicką, skoro – jak wynika z opisu – nie wymienia się w nich Mszy Świętej, sakramentów ani życia łaską. To zwykłe „przytułki humanitarne”, bliższe ideom masońskiego Wielkiego Wschodu niż dziełom św. Jana Bożego czy św. Józefa Kalasancjusza.

Kryzys doktrynalny pod płaszczykiem „miłosierdzia”

Największe zgorszenie budzi teologiczna pustka całego przedsięwzięcia. Brak jakiegokolwiek odniesienia do:

1. Konieczności stanu łaski u osób przyjmujących „pomoc” (por. kan. 88 KPK 1917)
2. Obowiązku ewangelizacji jako integralnej części dzieł miłosierdzia (Mk 16,15)
3. Wymogu katolickiej ortokracji nad instytucjami charytatywnymi (Quas Primas)

W ten sposób „Caritas” staje się narzędziem głębszej destrukcji – utrwalania dusz w stanie grzechu śmiertelnego poprzez zaspokajanie wyłącznie ich potrzeb materialnych. Jak przestrzegał św. Alfons Liguori: „Gorszym od głodu ciała jest głód duszy pozbawionej Chleba Żywego”.

Duchowa pustka jako strategia apostazji

Opis akcji ukazuje pełną realizację modernistycznego programu zarysowanego już w Pascendi: „Religia jest wyłącznie uczuciem, a jej praktyki – środkami pobudzania emocji”. Towarzyszenie wspomniane w artykule sprowadza się najwyraźniej do pogawędek o pogodzie, skoro zabrakło miejsca na wzmiankę o spowiedzi św., Komunii na domową posługę czy chociażby modlitwie różańcowej.

„Fundacja Biedronki po raz piąty organizuje ogólnopolską akcję «Radosne Święta z Fundacją Biedronki», której celem jest wsparcie osób starszych w okresie świątecznym”

To ewidentne naruszenie kanonu 1374 KPK 1917, zakazującego katolikom uczestnictwa w inicjatywach promujących religijną indyferencję. Wartość 1,5 mln zł wydana na „pierniki i kosmetyki” zamiast na mszały, oleje święte czy katechizmy, to marnotrawstwo duszące ostatnie iskry wiary w sercach opuszczonych seniorów.

Sedewakantystyczna alternatywa: vera caritas in veritate

W przeciwieństwie do tych naturalistycznych praktyk, katolicy wierni Tradycji organizują pomoc w oparciu o:

– Nierozerwalny związek jałmużny z modlitwą i postem (Tb 12,8)
– Pierwszeństwo udzielania sakramentów nad pomocą materialną
– Wyraźne oddzielenie od struktur posoborowych i świeckich fundacji

Jak pisał św. Wincenty a Paulo: „Podając chleb głodnemu, najpierw nakarm jego duszę Ciałem Pańskiego”. Dopóki „Caritas” nie powróci do tej zasady, pozostanie jedynie humanitarną przykrywką dla apostazji, wiernie realizującą program potępiony w Syllabusie (pkt 39): „Państwo jako źródło wszelkich praw posiada władzę nieograniczoną”.


Za artykułem:
22 grudnia 2025 | 10:05Kielce: Paczki świąteczne od Fundacji Biedronki i Caritas kieleckiejPodopieczni programu „Poczta Obiadowa”, realizowanego przez Fundację Biedronki we współpracy z Caritas Diecez…
  (ekai.pl)
Data artykułu: 22.12.2025

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.