Portal eKAI (8 kwietnia 2026) informuje o liście otwartym rabina Abrahama Skórki, wykładowcy uniwersytetu jezuickiego w Waszyngtonie i bliskiego „przyjaciela” uzurpatora Franciszka, który solidaryzuje się z „kardynałem” Grzegorzem Rysiem. List jest reakcją na głosy sprzeciwu wobec listu „Konferencji Episkopatu Polski”, upamiętniającego 40-lecie wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze, co stanowi kolejny etap w postępującej indyferentyzacji wiary. Cały przekaz jest bolesnym świadectwem duchowej nędzy struktur, które pod szyldem „dialogu” wyrzekają się misji nawrócenia narodów.
Relatywizacja Prawdy pod płaszczem „dialogu”
Portal eKAI relacjonuje list rabina, który wzywa „Wiecznego” do oświecenia tych, którzy ośmielają się krytykować „kardynała” Rysia. Ta retoryka, typowa dla modernistycznej sekty posoborowej, całkowicie pomija fakt, iż prawdziwa jedność możliwa jest jedynie w Mistycznym Ciele Chrystusa, poza którym nie ma zbawienia. Rabin Skórka, tytułując „kardynała” Rysia „Drogim Przyjacielem”, wpisuje się w nurt fałszywego ekumenizmu, który zrównuje objawioną Prawdę katolicką z systemem, który odrzucił Zbawiciela.
Jest to klasyczny przykład tego, co św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis nazwał syntezą wszystkich błędów. Zamiast wezwać do nawrócenia, „hierarchia” sekty posoborowej wchodzi w braterskie układy z przedstawicielami religii, która – zgodnie z niezmiennym nauczaniem Kościoła – straciła swój status religii zbawczej w chwili śmierci Chrystusa na Krzyżu.
Pominięcie Ofiary Kalwaryjskiej w imię „pokoju”
Analiza retoryki listu ujawnia przerażające pominięcie Chrystusa jako jedynej Drogi, Prawdy i Życia. Mówi się o „ludzkości wolnej od przemocy”, „pokoju” i „wspólnym szukaniu Boga”, jednak ani razu nie pada wezwanie do wyznania Bóstwa Chrystusa. To nie jest katolicka Betania, gdzie Maria wybiera najlepszą cząstkę, słuchając słów Boga Wcielonego. To jest „pustynia teologiczna”, w której nawet święto Pesach zostaje zestawione z Niedzielą Wielkanocną, jakby te wydarzenia miały wspólną płaszczyznę zbawczą.
Należy z całą mocą przypomnieć: Chrystus Król nie przyszedł, aby „dialogować” z błędem, lecz aby go zniszczyć i odkupić ludzkość swoją drogocenną Krwią. Pius XI w encyklice Quas Primas nauczał, że pokój Chrystusowy może zapanować tylko w Jego Królestwie. Każde działanie, które rozmywa tę prawdę, jest krokiem ku duchowej apostazji.
Owoce modernizmu: odrzucenie misji Kościoła
Postawa „kardynała” Rysia oraz poparcie udzielone mu przez rabina są symptomatyczne dla „Kościoła Nowego Adwentu”, który dawno porzucił gorliwość o zbawienie dusz na rzecz dyplomacji i tzw. przyjaźni międzyreligijnej. Czytelnik portalu eKAI, relacjonującego to wydarzenie, musi zostać wyprowadzony z błędu: to nie jest Kościół katolicki. To struktura, która, używając katolickiej terminologii, w rzeczywistości promuje indyferentyzm – błąd, który według Syllabusa Piusa IX, prowadzi prosto do wiecznego potępienia.
Brak w artykule jakiegokolwiek odniesienia do konieczności nawrócenia wyznawców judaizmu na wiarę katolicką jest najcięższym oskarżeniem wobec twórców tej „polityki dialogu”. Odmawia się im tym samym dostępu do jedynego lekarstwa na rany duszy, jakim jest sakramentalne życie w prawdziwym Kościele.
Konieczność powrotu do niezmiennego Magisterium
Wsparcie rabina dla „kardynała” Rysia jest najlepszym potwierdzeniem tego, że „dialog” ten służy jedynie interesom sekty posoborowej, a nie chwale Bożej. Prawdziwy Kościół katolicki trwa w niezmienności swoich dogmatów i w czystości swojej ofiary. Tam, gdzie sprawowana jest ważna Najświętsza Ofiara (według tradycyjnego mszału św. Piusa V), nie ma miejsca na synkretyzm religijny. Wszelkie inicjatywy, które stawiają na jednej płaszczyźnie religię katolicką z innymi, są – jak pisał Pius XI w Mortalium animos – aktami, które w rzeczywistości podważają samą istotę chrześcijaństwa.
Czytelniku, nie szukaj nadziei w „dialogach”, które przemilczają Chrystusa. Prawdziwa nadzieja i jedyne uzdrowienie znajdują się w powrocie do wiary katolickiej integralnej, która nie zna kompromisów z błędem. Chrystus Król panuje niepodzielnie, a każdy, kto chce z Nim królować, musi najpierw wyznać Go jako jedynego Pana i Zbawiciela – nie jako partnera w dialogu, lecz jako Boga.
Za artykułem:
08 kwietnia 2026 | 12:58Rabin Abraham Skóra wspiera kardynała Grzegorza RysiaAtaki na kardynała Grzegorza Rysia po publikacji Listu Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty papieża J… (ekai.pl)
Data artykułu: 09.04.2026




