Grupa członków Pussy Riot protestuje przed pawilonem rosyjskim na 58. Biennale w Wenecji. Na tle zamknięte pawilony i chaos wydarzenia.

Z tegorocznego Biennale w Wenecji zapamiętamy Pussy Riot i zamknięte pawilony

Podziel się tym:

Portal „Tygodnik Powszechny” relacjonuje chaos na 58. Międzynarodowym Biennale Sztuki w Wenecji, gdzie protesty przeciw udziałowi Rosji i Izraela, blokady pawilonów, strajk uczestników i interwencja policji miały zastąpić ekspozycje artystyczne. Artykuł Piotra Kosiewskiego ukazuje imprezę jako arenę politycznych manifestacji, w której dominują kolektyw Pussy Riot, Femen oraz hasła pro-palestyńskie, a władze Biennale – mimo rezygnacji jury – dopuściły do udziału obu kwestionowanych krajów. Cytowany tekst jest symptomem głębszej duchowej i intelektualnej degeneracji, w której świat sztuki stał się narzędziem ideologii, a nie służbą prawdzie i pięknu.


Sztuka bez transcendentności – estetyka nihilizmu

Artykuł „Tygodnika Powszechnego” rysuje obraz wydarzenia, w którym sztuka została całkowicie zredukowana do politycznego manifestu. Pawilony narodowe, które powinny być miejscami prezentacji piękna, prawdy i dobra – kategorii tomistycznych niezbędnych do zdrowego życia duchowego – stały się areną ideologicznych wojen. Protesty Pussy Riot przed rosyjskim pawilonem, blokady pawilonów przez artystów, strajk uczestników, plakaty „Palestine is the future of the world” – to nie jest sztuka, lecz polityczna agresja ubrana w szatę estetyczną

. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae (II-II, q. 168, a. 3) uczy, że odpoczynek ducha jest konieczny dla zdrowia duszy, a sztuka służy właśnie temu celowi – prowadzić człowieka ku Prawdzie, Dobru i Pięknu, które są atrybutami Boga. Gdy zaś sztuka staje się narzędziem nienawiści politycznej, przestaje być sztuką w sensie katolickim i degeneruje się do poziomu propagandy.

Język artykułu – neutralizm jako forma aprobaty

Piotr Kosiewski, relacjonując wydarzenia, stosuje język pozornie neutralny, ale w istocie aprobujący. Pisze o „protestach”, „strajkach”, „blokadach” i „marszach” bez jakiejkolwiek krytycznej oceny moralnej tych zjawisk. Słowa takie jak „kolektyw Pussy Riot”, „Femen” czy „Art Not Genocide Alliance” pojawiają się w tekście bez żadnego komentarza teologicznego czy moralnego. To przemilczenie jest równoznaczne z akceptacją. Św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) ostrzegał przed modernistami, którzy „redukują wiarę do uczucia religijnego” i „podporządkowują religię naukom humanistycznym”. Artykuł „Tygodnika Powszechnego” czyni dokładnie to samo – podporządkowuje sztukę i kulturę polityce, a potem relacjonuje to z pozorną obiektywnością, która w istocie jest formą ideologizacji.

Rosja, Izrael i hipokryzja Zachodu

Artykuł wspomina, że władze Biennale pomogły Rosji w ominięciu unijnych sankcji, a rosyjskim pawilonem zarządza agencja założona przez dzieci kremlowskich polityków i oficerów FSB. Jednocześnie protesty skierowane są zarówno przeciw Rosji, jak i Izraelu, co tworzy pozory „równowagi”. Jednakże ta równowaga jest fałszywa. Rosja to kraj, który od 2022 roku prowadzi agresywną wojnę przeciw Ukrainie, naruszając wszelkie zasady prawa naturalnego i międzynarodowego. Izrael to kraj, który od października 2023 roku prowadzi operację militarną w Gazie, w której giną cywile, w tym dzieci. Oba kary są moralnie naganną, ale artykuł nie stawia żadnych pytań o moralność działań obu stron – skupia się wyłącznie na politycznym wymiarze protestów. To jest relatywizm moralny, który potępił Pius IX w Syllabus Errorum (1864) jako błąd numer 58: „Nie należy uznawać żadnych innych sił poza tymi, które tkwią w materii, a cała prawość i doskonałość moralności powinna być położona w gromadzeniu bogactw i zaspokajaniu przyjemności.”

„Palestine is the future of the world” – bluźnierstwo polityczne

Hasło „Palestine is the future of the world” (Palestyna przyszłością świata), które pojawiło się na plakatach podczas marszu w Wenecji, jest nie tylko politycznym hasłem, lecz formą bluźnierstwa. Przypisywanie Palestynie roli „przyszłości świata” jest formą idolatrii politycznej, w której naród lub terytorium zastępuje Boga jako źródło nadziei i zbawienia. Św. Augustyn w De Civitate Dei (XV, 1) uczy, że jedyną prawdziwą „przyszłością świata” jest Civitas Dei – Miasto Boże, czyli Kościół Chrystusa, który trwa wiecznie. Każda inna „przyszłość” oferowana przez świat jest iluzją i kłamstwem. Artykuł „Tygodnika Powszechnego” przemilcza ten wymiar, relacjonując hasło jako jedno z wielu „protestów”, bez żadnej krytycznej oceny.

Biennale jako symptom apostazji kulturowej

Tegoroczne Biennale w Wenecji jest symptomem głębszej apostazji kulturowej, która pochłonęła nie tylko świat sztuki, ale i instytucje, które powinny być strażnikami prawdy i piękna. Władze Biennale, z dyrektorem Pietrangelem Buttafuoco na czele – radykalnie prawicowym dziennikarzem mianowanym przez rząd Giorgii Meloni – dopuściły do sytuacji, w której impreza artystyczna stała się areną politycznych manifestacji. To nie jest przypadek, lecz logiczny wynik procesu sekularyzacji i ideologizacji kultury, który trwa od stuleci. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) ostrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. To samo dzieje się dzisiaj w kulturze – usunięcie Boga z kultury prowadzi do jej degeneracji i ideologizacji.

Brak prawdziwej krytyki – „Tygodnik Powszechny” jako tuba propagandowa

Artykuł Piotra Kosiewskiego, relacjonując wydarzenia w Wenecji, nie stawia żadnych pytań o moralność protestów, nie analizuje ich treści ideologicznej, nie kwestionuje hipokryzji uczestników. To nie jest dziennikarstwo – to propaganda. Portal, który powinien być głosem katolickiej myśli, stał się kanałem przekazu świeckiej, lewicowej narracji, w której sztuka jest narzędziem polityki, a polityka jest substytutem religii. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępił jako błąd twierdzenie, że „Kościół jest wrogiem postępu nauk przyrodniczych i teologicznych” (propozycja 57). „Tygodnik Powszechny” nie jest wrogiem postępu – jest wrogiem prawdy, bo przemilcza ją na rzecz politycznej poprawności.

Prawdziwa sztuka służy Bogu, nie ideologii

Czytelnik szukający prawdziwej odpowiedzi na kryzys kultury musi zostać wyprowadzony z błędu. Prawdziwa sztuka nie jest narzędziem polityki, lecz służbą Bogu i Jego Kościołowi. Św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis przypominał, że „sztuka chrześcijańska ma prowadzić duszę ku Bogu, a nie od Niego odwracać”. Prawdziwe piękno nie tkwi w protestach Pussy Riot czy hasłach pro-palestyńskich, lecz w Najświętszej Ofierze Mszy Świętej, w modlitwie różańcowej, w kontemplacji tajemnic Wiary. Dopóki kultura nie zostanie przywrócona pod panowanie Chrystusa Króla, dopóty będzie pozostawać areną ideologicznych wojen i duchowej pustki.

Apel do nawrócenia

W obliczu chaosu, jaki panuje w świecie sztuki i kultury, wierni powinni zwrócić się do Źródła wszelkiego piękna i prawdy – do Jezusa Chrystusa, Króla narodów. Niech modlą się o nawrócenie tych, którzy popelniają bluźnierstwa polityczne, o uzdrowienie kultury, o przywrócenie sztuce jej prawdziwego sensu. „Bo gdzie skarb wasz, tam będzie i serce wasze” (Mt 6,21 Wlg). Niech nasz skarb będzie w Chrystusie, a nie w ideologiach świata, który przemija.


Za artykułem:
Z tegorocznego Biennale w Wenecji zapamiętamy Pussy Riot i zamknięte pawilony
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 11.05.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.