Krzyż z najwyższego szczytu Pirenejów ponownie usunięty i przywrócony

Podziel się tym:

Portal eKAI (25 maja 2026) informuje o kolejnej profanacji krzyża na Pico de Aneto, najwyższym szczycie Pirenejów (3404 m n.p.m.), gdzie 18-letni Maël Le Lagadec wyrzeźbił i wniósł nowy krzyż po usunięciu poprzedniego. Krzyż został jednak ponownie zniszczony przez nieznanych sprawców, a następnie przywrócony przez hiszpańskich alpinistów. Wydarzenie to, choć godne uznania z powodu odwagi młodego człowieka, stanowi bolesne świadectwo duchowej wojny toczącej się przeciw Chrystusowi i Jego znakom w przestrzeni publicznej – wojny, której źródło tkwi w systemowej apostazji wynikającej z odrzucenia panowania Chrystusa Króla nad narodami.


Odważny gest młodego człowieka w obliczu duchowej wojny

Maël Le Lagadec, 18-letni praktykant ogrodnictwa z Montauban, postanowił samodzielnie wyrzeźbić nowy krzyż z czarnego orzecha i wnieść go na szczyt Pico de Aneto po tym, jak poprzedni metalowy krzyż został celowo ścięty szlifierką kątową i wrzucony do wąwozu. W towarzystwie przyjaciela pokonał około czternaście godzin wędrówki nocą, dźwigając na ramionach prawie 35 kilogramów, pomimo mrozu, wysokości i stromego terenu. Jest to gest głęboko ludzki i godny podziwu – przejaw odpowiedzialności i odwagi młodego człowieki, który nie obojętnie patrzy na profanację świętego znaku. Jednakże sam ten gest, choć szlachetny w intencji, stanowi jednocześnie bolesne świadectwo duchowej rzeczywistości, w jakiej żyjemy: krzyż – znak triumfu Chrystusa Króla – musi być broniony przez świeckich, bo struktury, które powinny stać na straży czci dla Pana, okazały się nieobecne lub bezsilne.

Kilka dni później nowy krzyż został ponownie usunięty przez nieznanych sprawców i zrzucony w dół. Dopiero hiszpańscy alpiniści – zwykli świeccy – skrzyknęli się, wydobyli go ze śniegu i ponownie ustawili na szczycie. Trwa również śledztwo hiszpańskiej Guardia Civil w sprawie obu dewastacji. Ta dwukrotna profanacja nie jest przypadkowym aktem wandalizmu, lecz wyrazem duchowej wojny, która toczy się na gruncie doktrynalnym i duchowym – wojny, której korzenie sięgają odrzucenia przez struktury posoborowe nauki o publicznym panowaniu Chrystusa Króla nad wszystkimi narodami.

Profanacja krzyża jako symptom apostazji

Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) jednoznacznie nauczał, że Chrystus posiada nieograniczoną władzę nad wszystkimi stworzeniami, a Jego królestwo obejmuje zarówno jednostki, jak i państwa: „On jest sprawcą pomyślności i prawdziwej szczęśliwości tak dla pojedynczych obywateli, jak i dla państwa”. Papież podkreślał, że „niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi, lecz niech ten obowiązek spełnią sami i wraz z ludem swoim, jeżeli pragną powagę swą nienaruszoną utrzymać, i przyczynić się do pomnożenia szczęścia swej ojczyzny”. Dwukrotne usunięcie krzyża z najwyższego szczytu Pirenejów jest aktem wymierzone w samo serce tej nauki – jest odrzeczeniem prawa Chrystusa do publicznego wyznawania Jego panowania w przestrzeni ziemskiej.

Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępił jako błąd twierdzenie, że „Kościół ma nie tylko prawo nabywać i posiadać własność, ale ma do tego prawo od samej natury” (propozycja 26) – a tym bardziej potępiłby działania zmierzające do usuwania znaków religijnych z przestrzeni publicznej. Profanacja krzyża nie jest sprawą marginalną, lecz wyrazem systemowej apostazji, która objęła narody, które niegdyś wyznawały Chrystusa jako Króla. Jak ostrzegał Pius XI: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”.

Milczenie o duchowym wymiarze zbrodni

Artykuł portalu eKAI, relacjonując to wydarzenie, ogranicza się do suchego przekazu faktów: kto usunął krzyż, kto go przywrócił, że trwa śledztwo. Brak jednak najważniejszego wymiaru – wymiaru duchowego i teologicznego. Nie ma ani słowa o tym, że profanacja krzyża jest grzechem śmiertelnym, bluźnierstwem przeciwko Bogu, aktem wymierzonym w samego Chrystusa Króla. Nie ma wezwania do pokuty i nawrócenia dla sprawców. Nie ma przypomnienia, że według niezmiennego nauczania Kościoła katolickiego tacy czyny wymagają sakramentu pokuty i żaru nawrócenia, a nie jedynie śledztwa policyjnego.

Pius IX w encyklice Quanto Conficiamur Moerore (1863) pisał z boleścią o „diabelskiej nienawiści Chrystusa, Jego Kościoła, nauczania i tego Stolicy Apostolskiej”. Czyż dwukrotna profanacja krzyża na szczycie góry nie jest właśnie przejawem tej nienawiści? A jednak artykuł eKAI traktuje to jako kolejną „wiadomość” – neutralnie, bez oburzenia duchowego, bez wezwania do modlitwy o nawrócenie bliźnich, bez podkreślenia, że za takie czyny grozi wieczna kara, jeśli sprawcy nie nawrócą się w sakramencie pokuty.

Krzyż jako znak panowania Chrystusa Króla

Krzyż wzniesiony na szczycie góry nie jest dekoracją ani symkulturowym artefaktem. Jest znakiem panowania Chrystusa Króla nad ziemią, nad narodami, nad każdym człowiekiem. „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” – pisał Pius XI w Quas Primas, cytując Leona XIII. „Niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi”. Usunięcie krzyża z najwyższego szczytu Pirenejów jest więc aktem politycznym i duchowym zarazem – jest odrzeczeniem prawa Boga do panowania nad tym kawałkiem ziemi.

Św. Paweł Apostoł napisał: „Ja się nie wstydzę Ewangelii, bo ona jest mocą Bożą dla zbawienia każdemu wierzącemu” (Rz 1,16 Wlg). A my dziś mamy do czynienia z sytuacją, w której wstyd przed krzyżem – nie ze strony wierzących, lecz ze strony jawnego przeciwstawiania się znakowi Zbawicia – stał się normą w narodach, które niegdyś były sercem chrześcijaństwa. Francja i Hiszpania – kraje, które niegdyś niosły Ewangelię na wszystkie kontynenty – dziś doświadczają systemowego usuwania znaków chrześcijańskich z przestrzeni publicznej.

Bezsilność instytucji a odwaga świeckich

Warto zauważyć, że w całym artykule eKAI nie ma ani jednego odniesienia do reakcji struktur kościelnych – ani hiszpańskich, ani francuskich. Gdzie są „biskupi” posoborowi? Gdzie „kardynałowie”, którzy powinni publicznie potępić ten akt bluźnierstwa i wezwać do modlitwy o nawrócenie sprawców? Milczenie struktur okupujących Watykan jest głośne i jednoznaczne – jest milczeniem współudziału w apostazji.

Jedyną prawdziwą reakcją jest gest Maëla Le Lagadeca i hiszpańskich alpinistów – zwykłych świeckich, którzy zrozumieli, że krzyż nie jest przedmiotem muzealnym, lecz znakiem życia i śmierci Chrystusa. Ich odwaga stanowi nie tylko przykład do naśladowania, ale i oskarżenie wobec tych, którzy powinni być pierwszymi w obronie czci dla Pana, a zamiast tego milczą lub – co gorsza – sami usuwają krzyże z przestrzeni publicznej w imię fałszywej „tolerancji” i „dialogu”.

Wezwanie do modlitwy i działania

W obliczu dwukrotnej profanacji krzyża na Pico de Aneto wzywamy do modlitwy o nawrócenie sprawców, o pokutę za grzechy narodów, które odrzuciły Chrystusa Króla, oraz o odwagę wyznawania wiary katolickiej w przestrzeni publicznej. Kościół katolicki – ten prawdziwy, przedsoborowy – zawsze nauczał, że krzyż jest „mocą Bożą dla zbawienia” (Rz 1,16), a nie symkulturowym reliktem do usunięcia z krajobrazu.

Jak pisał św. Paweł: „Zapłatą za grzech jest śmierć, a łaską Bożą – dar życia wiecznego w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 6,23 Wlg). Niech modlitwa za sprawców tej profanacji będzie wyrazem miłości chrześcijańskiej, a odwaga młodego Maëla – zachętą do obrony krzyża w każdym miejscu, gdzie jest on zagrożony. „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,10 Wlg).


Za artykułem:
25 maja 2026 | 18:29Krzyż z najwyższego szczytu Pirenejów ponownie usunięty i przywrócony
  (ekai.pl)
Data artykułu: 25.05.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.