Komputer kwantowy w Poznaniu – triumf technologii w ciemności duchowej

Podziel się tym:

Portal „Gość Niedzielny” (25 maja 2026) informuje o uruchomieniu przez Politechnikę Poznańską komputera kwantowego IQM Radiance 5, który – według rektora prof. Teofil Jesionowskiego – ma uczynić Poznań „najmocniejszym ośrodkiem naukowo-technicznym w tej części Europy”. Minister Marcin Kulasek podkreślił, że moc obliczeń kwantowych pozwala projektować leki z dokładnością do pojedynczego atomu, optymalizować sieci energetyczne i tworzyć nie do złamania algorytmy kryptograficzne. Sylwia Barthel de Weydenthal z IQM Polska mówiła o „suwerenności cyfrowej” i „globalnej pierwszej ligi technologii deep tech”. Cała narracja artykułu jest nasycona triumfalizmem technokratycznym, w którym jedyną rozpoznawalną osią jest postęp materialny, a zupełnie brak jest jakiejkolwiek refleksji duchowej, moralnej czy teologicznej nad sensem tego postępu. Artykuł katolickiego portalu o technologii kwantowej jest tak duchowo pusty, jak sam komputer kwantowy – nic nie mówi o Bogu, o człowieku, o celu stworzenia, o niebezpieczeństwach pychy ludzkiej, a jedynie gloryfikuje sukces materialny, jakby był on celem samym w sobie.


Triumf technologii bez odniesienia do Stwórcy

Artykuł prezentuje komputer kwantowy jako wielkie osiągnięcie polskiej nauki i technologii. Rektor Jesionowski chwali się, że Poznań staje się „najbardziej rozwiniętym ośrodkiem naukowo-technicznym w tej części Europy”. Minister Kulasek wymienia konkretne zastosowania: projektowanie leków, optymalizacja sieci energetycznych, cyberbezpieczeństwo. Sylwia Barthel de Weydenthal mówi o „suwerenności cyfrowej” i „globalnej pierwszej ligi technologii deep tech”. Jednak ani jedno z tych wystąpień nie zawiera nawet śladowej refleksji nad tym, kto jest Źródłem wszelkiej wiedzy i mądrości, kto jest Autorem praw fizyki, chemii i matematyki, które legą u podstaw technologii kwantowej. Św. Paweł Apostoł napisał: „Bo od Niego i przez Niego i w Nim są wszystkie rzeczy. Jemu chwała na wieki” (Rz 11,36 Wlg). Św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae uczył, że wszelka wiedza ludzka, jej prawdziwa i słusza, musi być podporządkowana wiedzy Bożej jako jej ostatecznemu źródłu i celowi. Gdy katolicki portal relacjonuje wielkie osiągnięcie technologiczne, nie wspominając o Bogu ani razu, popełnia akt duchowego zaprzeczenia – oddaje człowiekowi chwałę, która należy wyłącznie Bogu, i utrwala mentalność naturalistyczną, w której technologia zastępuje teologię.

Redukcja człowieka do problemu technicznego

Minister Kulasek mówi o projektowaniu leków „z dokładnością do pojedynczego atomu” i o optymalizacji systemów kryptograficznych. Te zastosowania są same w sobie neutralne – medycyna i cyberbezpieczeństwo mogą służyć dobru wspólnemu. Jednak artykuł nie zadaje sobie trudu, by zapytać: komu służą te leki? Czy nowe leki będą wynajdowane dla uzdrawania chorych, czy dla wydłużania życia wbrew prawu naturalnemu? Czy kryptografia kwantowa posłuży ochronie ludzi, czy też kontroli nad nimi? Artykuł przyjmuje bezrefleksyjnie, że postęp technologiczny jest zawsze i bezwarunkowo dobry – co jest poglądem liberalnym i modernistycznym, obecnym w encyklice Piusa X Pascendi Dominici gregis (1907) jako jeden z objawów modernizmu: wiara w „nieustanny postęp” religii i cywilizacji, który podważa niezmienność prawdy objawionej. Św. Pius X w Lamentabili sane exitu (1907) potępił jako błąd zdanie, że „współczesnego katolicyzmu nie da się pogodzić z prawdziwą wiedzą bez przekształcenia go w pewien chrystianizm bezdogmatyczny” (propozycja 65). Artykuł nie popełnia tego błędu wprost, ale jego milczenie o Bogu w kontekście nauki jest równie wymowne – katolicki portal mówi o technologii tak, jakby Kościół nie istniał, jakby wiara nie miała nic do powiedzenia o kierunkach rozwoju cywilizacji.

„Suwerenność cyfrowa” zamiast suwerenności Chrystusa Króla

Sylwia Barthel de Weydenthal mówi o „suwerenności cyfrowej” jako o nowym wymiarze suwerenności państwa w XXI wieku. To pojęcie, choć politycznie zrozumiałe, w kontekście katolickiego portalu powinno budzić poważne wątpliwości. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) nauczał, że jedyną prawdziwą suwerennością nad wszystkimi narodami i wszelkimi dziedzinami życia posiada Jezus Chrystus, i że „niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi, lecz niech ten obowiązek spełnią sami i wraz z ludem swoim, jeżeli pragną powagę swą nienaruszoną utrzymać, i przyczynić się do pomnożenia szczęścia swej ojczyzny”. Artykuł nie wspomina o Królewskim Panowaniu Chrystusa ani razu – zamiast tego gloryfikuje „suwerenność cyfrową”, która w praktyce oznacza podporządkowanie życia społecznego algorytmom i technologii, a nie Bogu. To jest objaw tego, co Pius XI nazywał „zeświecczeniem czasów obecnych, tzw. laicyzmem, jego błędami i niecnymi usiłowaniami” – usunięciem Chrystusa z życia publicznego i zastąpieniem Jego autorytetu autorytetem technokratycznym.

Brak refleksji moralnej i eschatologicznej

Artykuł nie zadaje sobie pytania, jakie powinien zadać każdy katolik, a tym bardziej katolicki portal: w jakim kierunku zmierza ta cywilizacja technologiczna? Czy rozwój potężnych komputerów kwantowych służy dobru człowieka, czy jego zniewoleniu? Czy algorytmy kryptograficzne posłużą ochronie wolności, czy też inwigilacji? Św. Pius IX w Quanto Conficiamur Moerore (1863) pisał o „abominable impurities of all vices and crimes growing constantly and the deadly virus of unbelief and indifferentism spread far and wide” – o truciznie niewiary i obojętności, która rozprzestrzenia się coraz dalej. Komputer kwantowy sam w sobie nie jest złym – ale artykuł, który go gloryfikuje bez żadnej refleksji moralnej, teologicznej czy eschatologicznej, jest objawem właśnie tej obojętności duchowej. Kościół przedsoborowy nauczał, że każde osiągnięcie ludzkie musi być oceniane przez pryzmat wiary: czy służy zbawieniu dusz, czy jest kolejnym krokiem w stronę cywilizacji bez Boga, którą św. Paweł nazywał „tajemnicą bezbożności” (2 Tes 2,7)?

Milczenie o duchowym znaczeniu nauki

Portal „Gość Niedzielny”, relacjonując uruchomienie komputera kwantowego, nie wspomina o tym, że prawa fizyki kwantowej – zdumiewające w swojej precyzji i pięknie – są świadectwem mądrości Stwórcy. Nie wspomina, że św. Albert Wielki, doktor Kościoła, był pionierem metod naukowych. Nie wspomina, że św. Tomasz z Akwinu uczył, że przyroda jest książgą napisaną przez Boga, którą człowiek powinien czytać z pokorą i podziwem. Zamiast tego artykuł przyjmuje ton świeckiej agencji prasowej – technokratyczny, pozbawiony duchowości, skupiony wyłącznie na korzyściach materialnych i prestiżu narodowym. To jest symptomatyczne dla posoborowego „kościoła”, który naucza, że wiara jest sprawą prywatną, a życie publiczne należy do świeckiego świata – co jest dokładnie tym, czego ostrzegał Pius XI w Quas Primas: „Zaczęło się bowiem od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami; odmawiano Kościołowi władzy nauczania ludzi, wydawania praw, rządzenia narodami, którą to władzę otrzymał Kościół od Chrystusa Pana, aby prowadził ludzi do szczęścia wiekuistego.”

Zamiast triumfalizmu – pokora i prawda

Prawdziwy katolicki portal informując o komputerze kwantowym, powinien przede wszystkim oddać chwałę Bogu, Stwórcy wszelkich praw przyrody. Powinien przypomnieć, że każde osiągnięcie ludzkie jest darem łaski Bożej i powinno służyć zbawieniu dusz. Powinien ostrzec przed pychą, która niszczy cywilizacje – od wieży Babel po współczesny transhumanizm. Powinien wskazać, że prawdziwa suwerenność należy do Chrystusa Króla, a nie do algorytmów kwantowych. Natomiast artykuł portalu „Gość Niedzielny” nie zrobił nic z tego – zamiast tego zamienił katolicki portal w świecką agencję technologiczną, w której Bóg jest zbędny, a komputer kwantowy jest nowym bożkiem cywilizacji post-kościelnej. Obyśmy, czytelnicy, nie ulegli tej pokusie i pamiętali zawsze słów Chrystusa: „Co z człowieka, jeśli cały świat pozyska, a swej duszy szkodę poniesie?” (Mt 16,26 Wlg).


Za artykułem:
Politechnika Poznańska uruchomiła komputer kwantowy
  (gosc.pl)
Data artykułu: 25.05.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.