Portal LifeSiteNews (27 maja 2026) informuje, że szanowany kanadyjski akademik, profesor Wilfrid Laurier University David Haskel, ostrzega przed liberalnym projektem ustawy C-9, który de facto kryminalizuje wyrażanie przekonań religijnych i cytowanie fragmentów Biblii, w tym dotyczących homoseksualizmu i płci. Według profesora Haskela, jeśli ustawa wejdzie w życie, oznacza to „sezon na chrześcijan”, ponieważ przeciwnicy ideologiczni będą coraz częściej twierdzić, że ich przekonania szkodzą społeczeństwu. Ustawa ta, wprowadzona przez ministra sprawiedliwości Seana Frasera, usuwa z Kodeksu Karnego Kanady zapis chroniący dobrze wyrażone poglądy religijne oparte na tekstach świętych, takich jak Biblia. To kolejny krok w systemowej marginalizacji chrześcijan w krajach zachodnich, gdzie laicyzm i ideologia gender narzucają nową, totalitarną ortodoksję.
Zagrożenie dla wolności sumienia i wypowiedzi
Profesor Haskel podkreśla, że usunięcie klauzuli wyjątkowej dla wolności religijnej z Kodeksu Karnego Kanady otwiera drogę do prześladowania chrześcijan za samo wyznawanie wiary. Jak zauważa, „jeśli ta ochrona wynikająca z Kodeksu Karnego zostanie usunięta, będzie to oznaczało sezon na chrześcijan, ponieważ przeciwnicy ideologiczni coraz częściej będą twierdzić, że ich przekonania szkodzą społeczeństwu”. To nie jest przesada – to logiczny wynik procesu laicyzacji, który Pius XI opisał w encyklice Quas Primas jako zjawisko, które „zaczęło się od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami; odmawiano Kościołu władzy nauczania ludzi, wydawania praw, rządzenia narodami”. Kanada, niegdyś kraj chrześcijański, dziś wydaje ustawy, które czynią wyznanie wiary przestępstwem.
Historyczne tło prześladowań chrześcijan w Kanadzie
Profesor Haskel przypomina sprawę Trinity Western University (TWU), która w 2012 roku została pozbawiona akredytacji przez stowarzyszenia prawników Ontario i Kolumbii Brytyjskiej, ponieważ uczelnia wymagała od studentów podpisania umowy zakazującej stosunków seksualnych poza naturalnym małżeństwem. „Ta prywatna instytucja chrześcijańska została ukarana i pozbawiona możliwości założenia szkoły prawa, konkretnie ze względu na swoje biblijne przekonania dotyczące małżeństwa” – stwierdził. To nie jest przypadek izolowany, lecz część szerszego wzorca, w którym struktury państwowe współpracują z ideologami w celu wykluczenia chrześcijan z życia publicznego. Jak przestrzegał Pius IX w Quanto Conficiamur Moerore, „Bóg zabrania, by dzieci Kościoła Katolickiego były w jakikolwiek sposób nieprzyjazne tym, którzy nie są z nami zjednoczeni tymi samymi więzami wiary i miłości. Wręcz przeciwnie, niech będą zawsze gotowi pomagać im wszelkimi dobroczynnymi usługami chrześcijańskiej miłości”.
Reakcja hierarchii kościelnej – niewystarczająca i opóźniona
W artykule pojawia się wzmianka o kardynale Franku Leo, metropolitie Toronto, który w liście do kanadyjskich senatorów stwierdził, że choć Kościół katolicki „uznaje znaczenie zwalczania nienawiści i ochrony osób i społeczności przed przemocą”, to jednak zmiany w ustawie są konieczne. Podobnie Konferencja Biskupów Katolickich Kanady wydała otwarty list krytykujący proponowaną poprawkę i wzywający do jej wycofania. Niestety, te reakcje są typowe dla hierarchii posoborowej – pełne zastrzeżeń, ale pozbawione stanowczości i autorytetu moralnego. Brak w nich jednoznacznego potępienia ustawy jako sprzecznej z prawem naturalnym i Bożym. Nie ma wezwania do oporu cywilnego ani przypomnienia, że prawo ludowe sprzeczne z prawem Bożym nie wiązuje w sumieniu (lex iniusta non est lex). Zamiast tego mamy delikatne prośby o „zmiany”, które nie zmieniają faktu, że ustawa ta jest atakiem na wolność religijną.
Laicyzm jako nowa religia państwowa
Projekt ustawy C-9 jest owocem laicyzmu, który Pius XI w Quas Primas nazwał „zarazą, która zatruwa społeczeństwo ludzkie”. Laicyzm ten nie jest neutralny – jest agresywnym ateizmem państwowym, który narzuca nową religię: religię praw człowieku, tolerancji i równości. W tej nowej religii nie ma miejsca na Chrystusa Króla, który „ma być czczony jako Bóg przez aniołów i ludzi, ale, że aniołowie i ludzie posłuszni i poddani być mają panowaniu jego jako Człowieka”. Kanada, podobnie jak inne kraje zachodnie, przyjęła tę nową religię i teraz prześladowa tych, którzy jej nie uznają. Jak ostrzegał św. Pius X w Lamentabili sane exitu, „współczesnego katolicyzmu nie da się pogodzić z prawdziwą wiedzą bez przekształcenia go w pewien chrystianizm bezdogmatyczny, to jest w szeroki i liberalny protestantyzm”.
Chrześcijanie wobcowi – zagrożenie dla prawdy
Warto zauważyć, że artykuł dotyczy chrześcijan protestantów i katolików, którzy wspólnie sprzeciwiają się ustawie. Jednak z perspektywy integralnego katolicyzmu, nie można zapominać, że prawdziwa ochrona wolności religijnej możliwa jest tylko w ramach prawdziwego Kościoła katolickiego, który jest jedynym depozytariuszem prawdy objawionej. Protestanci, choć mogą być sojusznikami w walce z laicyzmem, nie posiadają pełni prawdy i nie mogą zapewnić trwałej ochrony przed prześladowaniami. Jak nauczał Pius IX, „wiadomo jest nauczanie katolickie, że nikt nie może być zbawiony poza Kościołem Katolickim. Wieczne zbawienie nie może być uzyskane przez tych, którzy przeciwstawiają się władzy i oświadczeniom tego samego Kościoła i są uporczywie oddzieleni od jedności Kościoła”. To nie oznacza, że nie należy wspierać chrześcijan w ich walce o wolność, ale że należy pamiętać o ostatecznym celu – zbawieniu dusz w prawdziwym Kościele.
Wezwanie do oporu i modlitwy
W obliczu takich ustaw chrześcijanie powinni czerpać przykład ze świętych męczenników, którzy woleli umrzeć niż wyrzec się wiary. Jak przypominał Pius IX, „w Tonkinie i szczególnie w regionach Cochin China, biskupi, kapłani, świeccy, a nawet kobiety i młodzież, naśladując męczenników niezwyciżonym duchem i heroiczną cnotą, gardzili najbardziej nieludzkim torturom i z radością wylewali swoje życie za Chrystusa”. Dzisiejsi chrześcijanie w Kanadzie i innych krajach zachodnich muszą być gotowi do podobnego świadectwa. Ustawa C-9 to nie tylko atak na wolność religijną, ale na samo prawo Boże, które jest podstawą wszelkiego prawa ludzkiego. Jak nauczał Chrystus: „Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwszego was nienawidził” (J 15,18).
Podsumowanie
Projekt ustawy C-9 w Kanadzie to kolejny krok w systemowej marginalizacji chrześcijan w krajach zachodnich. Usunięcie ochrony dla wolności religijnej z Kodeksu Karnego otwiera drogę do kryminalizacji wiary i cytowania Biblii. Reakcja hierarchii kościelnej, choć słuszna w intencjach, jest niewystarczająca i pozbawiona stanowczości. Chrześcijani muszą czerpać siłę z tradycji męczeńskiej i być gotowi do obrony swoich praw, pamiętając, że ostateczna ochrona możliwa jest tylko w prawdziwym Kościele katolickim. Laicyzm, który narzuca nową religię praw człowieku, musi być stawiany opór, a wolność religijna chroniona jako fundament sprawiedliwego społeczeństwa.
Za artykułem:
Professor warns against Liberal bill that could criminalize Bible: ‘Open season on Christians’ (lifesitenews.com)
Data artykułu: 27.05.2026





