Dostałaś niespodziewanie wolny dzień. Co z nim zrobisz?
Felieton Olgi Drendy opublikowany w „Tygodniku Powszechnym” przedstawia banalną scenkę: kobieta przypadkowo spóźniła się z datą wyjazdu do Bydgoszczy i znalazła się w mieście bez powodu, bez spotkania, bez celu – z całym dniem przed sobą. Cały artykuł jest pochwałą bezcelowego lenistwa, samotnego wędrowania i poczucia „psoty” wobec własnego harmonogramu….




