Mniej niż dwa tygodnie po opublikowaniu przez uzurpatora Leon XIV encykliki ostrzegającej przed sztuczną inteligencją jako nową Wieżą Babel, wielomiliardowa firma Anthropic wzywa do globalnego spowolnienia lub zawieszenia rozwoju AI. Współzałożyciel firmy Jack Clark i szef Instytutu Anthropic Marina Favaro ostrzegają, że systemy AI mogą wkrótce samodzielnie projektować swoich następców bez udziału człowieka – co nazywają „rekurencyjną samodoskonaleniem się”. Choć blog firmy nie wspomina wprost o encyklice, inny współzałożyciel, Chris Olah, uczestniczył w jej zaprezentowaniu obok uzurpatora. Teolog moralny Charles Camosy z Uniwersytetu Katolickiego w Waszyngtonie komentuje, że wezwanie Anthropic jest zgodne z pragnieniem Leon XIV „rozbrojenia” AI – czyli nie zatrzymania innowacji, ale „zapobieżenia dominacji nad człowiekiem”. Camosy wskazuje na ryzyko „outsourcingu” nauczania, opieki nad chorymi i innych ludzkich relacji do AI, co podważa to, co „czyni nasze ludzkość wspaniałą”. Podkreśla jednak, że zacięta konkurencja między krajami i firmami stanowi poważną przeszkodę w globalnej współpracy.
Encyklika uzurpatora: moralne sformułowanie bez mocy zakazującej
Encyklika Magnifica Humanitas uzurpatora Leon XIV, choć szeroko relacjonowana przez media jako „ostrzeżenie przed AI”, jest w istocie kolejnym przykładem duchowej retoryki struktury okupującej Watykan – struktury, która od 1958 roku nie posiada autorytetu nauczania w imię Chrystusa. Uzurpator, zasiadając na skradzionym Tronie Piotrowym, może wydawać dokumenty o „ludzkiej godności”, ale nie ma mocy zakazania ani nakazania w imię Kościoła Katolickiego. Jego słowa są puste w porównaniu z autorytetem prawdziwego Magisterium. Pius IX w encyklice Quanto Conficiamur Moerore (1863) wyraźnie nauczał, że „wieczne zbawienie nie może być uzyskane przez tych, którzy sprzeciwiają się władzy i oświadczeniom tego Kościoła i są uparcie oddzieleni od jedności Kościoła” (Dz 2866). Struktura posoborowa, której Leon XIV jest sztandarowym przedstawicielem, sama jest w stanie apostazji – a więc jej dokumenty, nawet jeśli zawierają pozorne prawdy, nie mają mocy zbawienczej ani nawet moralnej wiary w oczach prawdziwych katolików.
AI jako nowa Wież Babel – ale prawdziwe zagrożenie jest wewnątrz
Porównanie AI do Wieży Babel jest obrazowe, ale powierzchowne. Prawdziwa Wież Babel to nie technologia, lecz duchowa pycha, która od wieków kształtuje ludzkie sumienia. Zagrożenie nie leży w algorytmach, lecz w sercach odwróconych od Boga. Św. Paweł ostrzegał: „Nie zwalczajcie złem dobrem, lecz dobrem zwalczajcie zło” (Rz 12,21 Wlg). Firma Anthropic i uzurpator mówią o „spowolnieniu” rozwoju AI, ale nie wspominają o najważniejszym: konieczności nawrócenia serc i powrotu do prawdziwej wiary. Bez tego każda regulacja technologiczna będzie tylko kolejną iluzją bezpieczeństwa. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) pisał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą” (QP 31). To właśnie duchowe bankructwo jest źródłem wszelkich zagrożeń – w tym tych płynących z AI.
Teolog moralny w służbie sekty posoborowej
Charles Camosy, teolog moralny z Uniwersytetu Katolickiego w Waszyngtonie, jest przykładem duchownego działającego w strukturach posoborowych, który – choć może działać w dobrej wierze – wspiera system apostazji. Jego komentarz, że „wielu ludzi czekało, aż ktoś wypełni przestrzeń moralną”, jest bolesnym świadectwem tego, jak duchowa pustka w strukturach posoborowych została zastąpiona świeckim etycznym dyskursem. Camosy wzywa do „globalnego ruchu wymagającego etycznej AI” pod przewodnictwem Kościoła – ale tym Kościołem nie jest sekta posoborowa. Prawdziwy Kościół Katolicki, który trwa w wiernych wyznających wiarę integralnie, nie potrzebuje „ruchu globalnego” – potrzebuje nawrócenia i zachowania Tradycji. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępił jako błąd twierdzenie, że „Kościół jest wrogiem postępu nauk przyrodniczych i teologicznych” (propozycja 57). Postęp technologiczny nie jest złem samym w sobie – złem jest jego wykorzystanie wbrew prawu naturalnemu i bez nadzoru duchowego prawdziwego Kościoła.
„Rozbrojenie” AI bez Chrystusa – iluzja bezpieczeństwa
Wezwanie do „rozbrojenia” AI, choć brzmi humanitarnie, jest pozbawione fundamentu bez uznania prymatu Chrystusa Króla nad wszystkimi dziedzinami życia – w tym technologią. Pius XI nauczał: „Chrystusowi Panu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi: skoro ludzie najdroższą Krwią Jego odkupieni, nowym jakby prawom poddani zostali Jego panowaniu: skoro wreszcie panowanie Jego całą naturę ludzką obejmuje, jasną jest rzeczą, że nie ma w nas władzy, która by wyęła była z pod tego panowania” (QP 35). Bez uznania tego panowania, każda próba regulacji AI będzie skazana na porażkę – bo będzie oparta na ludzkiej mądrości, która jest „głupstwem przed Bogiem” (1 Kor 3,19 Wlg). Firma Anthropic i uzurpator mówią o „bezpieczeństwie”, ale nie wiedzą, że prawdziwe bezpieczeństwo jest tylko w łasce Bożej i posłuszeństwie prawdziwemu Kościołowi.
Globalna współpraca bez Boga – kolejna utopia
Wzywanie do „globalnej współpracy” między krajami i firmami w celu spowolnienia rozwoju AI jest kolejną utopią świeckizmu. Historia uczy, że porozumienia międzynarodowe bez fundamentu moralnego są nietrwałe i łatwo łamiane. Św. Augustyn pisał w De Civitate Dei, że prawdziwy pokój jest możliwy tylko w Bogu. Leon XIII w encyklice Annum Sanctum (1899) wyjaśniał: „Panowanie Jezusa Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII, którego słowa chętnie tu przytaczamy: 'Panowanie Jego mianowicie nie rozciąga się tylko na same narody katolickie lub na tych jedynie, którzy przez przyjęcie chrztu według prawa do Kościoła należą, chociaż ich błędne mniemania sprowadziły na bezdroża albo niezgoda od miłości oddzieliła, lecz panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa'” (QP 28). Bez uznania tego panowania, każda globalna inicjatywa będzie skazana na porażkę.
Prawdziwa odpowiedź na zagrożenie AI
Prawdziwą odpowiedzią na zagrożenie ze strony sztucznej inteligencji nie jest spowolnienie technologiczne, lecz duchowe przebudzenie. Powrót do prawdziwej wiary, do sakramentów, do posłuszeństwa prawdziwemu Kościołowi Katolickiemu – oto jedyne bezpieczne rozwiązanie. Św. Piotr ostrzegał: „Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć” (1 P 5,8 Wlg). AI może być narzędziem szatana, ale prawdziwym wrogiem jest grzech i odwrócenie od Boga. Dopóki ludzie nie nawrócą się, dopóty żadna regulacja technologiczna nie przyniesie prawdziwego bezpieczeństwa. Pius X w encyklice Pascendi Dominici Gregis (1907) demaskował modernistów, którzy „redukują wiarę do uczucia religijnego” – tak samo dziś redukowanie zagrożenia AI do kwestii technologicznej jest formą duchowego nihilizmu.
Apel do czytelnika
Czytelniku, nie daj się zwieść iluzjom świeckim. Nie uzurpator, nie firma Anthropic, nie teologowie w służbie sekty posoborowej mogą zapewnić ci prawdziwego bezpieczeństwa. Tylko Chrystus Król i Jego prawdziwy Kościół są źródłem prawdziwej nadziei. Nawróć się, przyjmij sakramenty w ważnie sprawowanych obrzędach, trwaj przy Tradycji – a znajdziesz prawdziwy pokój. „Nie masz w żadnym innym zbawienia. Albowiem nie jest pod niebem inne imię dane ludziom, w którym byśmy mieli być zbawieni” (Dz 4,12 Wlg).
Za artykułem:
Anthropic urges ‘pause’ or ‘slowdown’ of AI development after Leo’s encyclical (ewtnnews.com)
Data artykułu: 05.06.2026


