Rzecznik Jasnej Góry nowym prezesem Katolickiej Agencji Informacyjnej

Podziel się tym:

Portal Opoka (10 czerwca 2026) informuje o zmianie na stanowisku prezesa Katolickiej Agencji Informacyjnej (KAI): zamiast o. Stanisława Tasiemskiego OP, który złożył rezygnację ze względu na wiek, nowym prezesem zostaje o. Michał Bortnik OSPPE, dotychczasowy rzecznik Jasnej Góry. Artykuł przedstawia tę zmianę w sposób neutralny, podając biografię nowego prezesa oraz podziękowania dla poprzednika. Jednakże sama treść, kontekst instytucjonalny oraz pominięcia artykułu stanowią poważne świadectwo duchowego bankructwa struktur posoborowych, które — zamiast głosić niezmienną wiarę katolicką — funkcjonują jako elementy synkretycznego systemu medialnego służącego utrwalaniu apostazji.


Zmiana na stanowisku prezesa KAI — formalność bez duchowego znaczenia

Artykuł z portalu Opoka relacjonuje zmianę personalną w strukturach Katolickiej Agencji Informacyjnej w sposób czysto biurokratyczny. Podano, że zarząd Fundacji na rzecz Wymiany Informacji Katolickiej przyjął rezygnację o. Stanisława Tasiemskiego OP „ze względu na wiek” i mianował nowym prezesem o. Michała Bortnika OSPPE, dotychczasowego rzecznika Jasnej Góry. Nowy prezes obejmie obowiązki z dniem 1 lipca 2026 roku, a o. Tasiemski pozostanie członkiem zarządu. Biskupi uczestniczący w 405. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski podziękowali poprzednikowi za dotychczasowe kierowanie agencją.

Ta informacja, choć pozornie neutralna, jest symptomem głębszej patologii. KAI, jako agencja informacyjna powiązana ze strukturami posoborowymi, nie jest — i nigdzie nie może być — nośnikiem prawdziwej wiary katolickiej. Jej działalność odbywa się w ramach systemu, który od 1958 roku systematycznie odrzuca niezmienną doktrynę, zastępując ją modernistyczną teologią, ekumenizmem i laicyzmem. Zmiana precesji na stanowisku prezesa takiej instytucji nie ma żadnego znaczenia dla zbawienia dusz — jest to jedynie rotacja kadrowa w strukturze, która sama w sobie jest poza prawdziwym Kościołem Katolickim.

Biografia nowego prezesa — ścieżka w ramach sekty posoborowej

Biografia o. Michała Bortnika przedstawiona w artykule jest typowa dla kariery duchownego w strukturach posoborowych: wstąpienie do Zakonu Paulinów w 1994 roku, święcenia prezbiteratu w 2001 roku na Jasnej Górze, praca duszpasterska w Polsce i za granicą, funkcje administracyjne w zakonie, a wresztie — stanowisko rzecznika Jasnej Góry i wydawcy transmisji Mszy świętej dla TVP. Wszystkie te etapy kariery odbywają się w ramach struktur, które od dziesięcioleci celebrują nowy obrzęd mszalny (tzw. Mszę Pawła VI), uczestniczą w ekumenicznych inicjatywach i podporządkowują się uzurpatorom z Watykanu.

Szczególnie symptomatyczne jest wzmiankowanie, że o. Bortnik odpowiadał za przygotowanie sanktuarium do Światowych Dni Młodzieży i wizyty „papieża” Franciszka w 2016 roku. Światowe Dni Młodzieży to wydarzenie, które od lat jest wykorzystywane do promowania fałszywej duchowości, synkretyzmu religijnego i kultu osoby uzurpatora. Wizyta Jorge Bergofoglio na Jasnej Górze była okazją do publicznego okazania mu czci, co stanowi jawne sprzeczne z wiarą katolicką, zgodnie z którą Stolica Piotrowa jest pusta od 1958 roku, a jego następcy są antypapieżami i uzurpatorami.

Jasna Góra — sanktuarium w służbie apostazji

Jasna Góra, historyczne sanktuarium maryjne i serce polskiego katolicyzmu, zostało przejęte przez struktury posoborowe i zamienione w centrum propagandowe nowego eklezjonalizmu. Rzecznik Jasnej Góry, jakim jest o. Bortnik, nie strzeże tam prawdziwej wiary katolickiej, lecz administruje obiektem, który służy celebracji nowych obrzędów, ekumenicznych spotkań i kultu fałszywych autorytetów. Wydawanie transmisji Mszy świętej dla TVP przez rzecznika sanktuarium jest szczególnie wymowne — oznacza to, że Jasna Góra oficjalnie współpracuje z państwową telewizją w propagowaniu nowego obrzędu mszalnego, który został potępiony przez tradycję katolicką jako niewystarczający do skutecznego ofiarowania Najświętszej Ofiary.

Prawdziwy Kościół Katolicki zawsze nauczał, że Msza Święta według wiecznego mszału św. Piusa V jest jedyną ważną i skuteczną formą ofiary przebłagalnej. Nowy obrzęd mszalny, wprowadzony przez Annibale Bugniniego — osobę o podejrzanych powiązaniach z masonerią — został potępiony przez teologów tradycyjnych jako teologicznie wątpliwy i duchowo niebezpieczny. Jasna Góra, celebrując tę nową mszę i transmitując ją w mediach publicznych, staje się uczestnikiem tego duchowego przewrotu.

Brak jakiejkolwiek refleksji teologicznej

Artykuł z portalu Opoka nie zawiera ani jednego słowa o tym, co powinien reprezentować prawdziwy katolicki dziennikarz czy katolicki działacz medialny. Nie ma mowy o niezmienności doktryny katolickiej, o potrzebie nawrócenia, o znaczeniu sakramentów, o realności grzechu i sądu ostatecznego, o konieczności publicznego uznania panowania Chrystusa Króla. Zamiast tego mamy suchą informację o zmianie personalnej, ujętą w ramy biurokratyczne i pozbawioną jakiegokolwym duchowym wymiarze.

To milczenie jest charakterystyczne dla całego systemu medialnego posoborowego. Struktury te, zamiast głosić Prawdź, zajmują się relacjonowaniem wydarzeń wewnętrznych, celebracją własnych hierarchii i promowaniem działań, które nie mają żadnego związku z misją Kościoła Katolickiego. Artykuł o zmianie prezesa KAI jest tego doskonałym przykładem — informuje o rotacji kadrowej w instytucji, która sama w sobie jest produktem apostazji.

KAI jako element systemu medialnego Neokościoła

Katolicka Agencja Informacyjna, choć posługuje się nazwą „katolicka”, nie jest — i nie może być — agencją katolickim w sensie prawdziwym. Jej działalność odbywa się w ramach struktur, które od 1958 roku odrzuciły niezmienną wiarę katolicką i zastąpiły ją modernistyczną teologią. KAI relacjonuje wydarzenia z życia sekty posoborowej, cytuje jej przywódców, promuje jej inicjatywy — a wszystko to bez jakiejkolwiek krytycznej refleksji teologicznej.

Prawdziwy Kościół Katolicki trwa tam, gdzie sprawowana jest ważna Msza Święta według wiecznego mszału, gdzie udzielane są ważne sakramenty, gdzie naucza się niezmiennego Magisterium, a Chrystus Król panuje niepodzielnie. Struktury posoborowe, w tym KAI, nie są częścią tego Kościoła — są elementami systemu, który od dziesięcioleci prowadzi wiernych ku duchowej pustce i apostazji.

Podsumowanie — zmiana bez znaczenia dla zbawienia

Zmiana na stanowisku prezesa Katolickiej Agencji Informacyjnej nie ma żadnego znacenia dla zbawienia dusz. Jest to wydarzenie wewnętrzne sekty posoborowej, relacjonowane przez portal, który sam w sobie jest elementem tego samego systemu. Nowy prezes, o. Michał Bortnik, ma za sobą karierę w ramach struktur, które celebrują nowy obrzęd mszalny, uczestniczą w ekumenicznych inicjiatywach i podporządkowują się uzurpatorom z Watykanu.

Prawdziwi katolicy powinni zwrócić uwagę nie na to, kto został mianowany prezesem KAI, lecz na to, że cały ten system medialny i instytucjonalny jest poza prawdziwym Kościołem Katolickim. Jedyną drogą do zbawienia jest powrót do niezmiennego Magisterium, do ważnych sakramentów, do Mszy Świętej według wiecznego mszału — a wszystko to znajduje się poza murami sekty posoborowej, w prawdziwym Kościele Katolickim, który trwa w wiernych wyznających wiarę katolicką integralnie.


Za artykułem:
Rzecznik Jasnej Góry nowym prezesem Katolickiej Agencji Informacyjnej
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 10.06.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.