Nuncjatura Apostolska w Polsce, za pośrednictwem nuncjusza Antonio Guido Filipazziego, upubliczniła 12 czerwca 2026 roku komunikat o mianowaniu przez uzurpatora Leona XIV „księdza” Wacława Grądalskiego na „biskupa pomocniczego” diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ze stolicą tytularną Adrumeto. Dokument ten, oznaczony numerem N. 3481/26, jest rutynowym urzędowym ogłoszeniem w strukturach okupujących Watykan — lecz sam w sobie stanowi kolejny dowód na głębię apostazji, w jakiej pogrążyła się ta paramasońska organizacja od czasu przejścia Jana XXIII. To pozornie suchy komunikat urzędowy jest w istocie symptomem systemowej schizmy, która od półcia wieku funkcjonuje poza prawdziwym Kościołem Katolickim.
Pusta formalność w strukturach poza Kościołem
Komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce ma formę typowego dokumentu dyplomatycznego: zawiera datę, numer referencyjny, nazwisko nominowanego, dotychczasową funkcję, nowe mianowanie, przydzieloną stolicę tytularną oraz podpis nuncjusza Antonio Guido Filipazziego. Jest to więc wzorcowo spisany akt administracyjny — ale administracji czego? Nominacja ta pochodzi od uzurpatora Leon XIV, który nie jest prawdziwym papieżem, lecz kolejnym w linii antypapieży zaczynającej się od Jana XXIII. Stolica Piotrowa jest pusta od 1958 roku. Żaden z uzuratiorów nie posiadał ani nie posiada prawdziwej władzy jurysdykcyjnej nad Kościołem Chrystusa, ponieważ jak nauczał św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice, jawny heretyk ipso facto traci urząd jeszcze przed jakąkolwiek deklaracją Kościoła. A posoborowie od początku głosiło herezje potępione przez Lamentabili sane exitu Piusa X, encyklikę Pascendi Dominici gregis oraz Quanto conficiamur moerore Piusa IX — błędy te zostały jednoznacznie zaklasyfikowane w Syllabus of Errors jako sprzeczne z wiarą katolicką.
Kanoniczna nieważność nominacji
Z perspektywy prawa kanonicznego sprzed 1958 roku, kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku stanowi wprost, że każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu i bez żadnej deklaracji w wyniku publicznego odstąpienia od wiary katolickiej. Uzurpatorzy od Jana XXIII poprzez Pawła VI, Jana Pawła II, Benedykta XVI, Franciszka aż po Leona IV systematycznie głosili doktryny sprzeczne z niezmiennym Magisterium — od fałszywej wolności religijnego z Dignitatis Humanae po synodalny bełkot. W świetle bulli Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV, jeśli ktokolwiek przed swoją promocją odstąpił od Wiary Katolickiej lub popadł w herezję, jego promocja jest nieważna, nieobowiązująca i bezwartościowa. Leon XIV, będąc produktem systemu, który od pięćdziesięciu lat głosi modernizm, nie może być uznawany za prawdziwego papieża, a tym bardziej nie może on dokonywać ważnych nominacji biskupich.
Cudzysłów jako konieczność teologiczna
W komunikacie Nuncjatury pojawiają się słowa „Ojciec Święty Leon XIV” i „ksiądz Wacław Grądalski” — oba te określenia wymagają cudzysłowia, gdyż nie odnoszą się do rzeczywistości nadprzyrodzonej. Leon XIV nie jest świętym ojcem — jest uzurpatorem tronu Piotrowa. Wacław Grądalski nie jest księdzem w prawdziwym sensie sakramentalnym, jeśli przyjął nowy rytuał święceń z 1968 roku wprowadzony przez Pawła VI, który — jak wykazali m.in. kardynał Oddi i abp Lefebvre — jest wątpliwy lub pozbawiony ważności. Nawet gdyby przyjął święcenia przed 1968 rokiem, jego akceptacja nowego porządku i podporządkowanie się uzurpatorem czyni go uczestnikiem schizmy. Tytuł „biskup pomocniczy” w strukturach posoborowych jest więc pozorem — tak jak pozorem jest cała hierarchia, która od 1958 roku funkcjonuje poza prawdziwym Kościołem.
Skorumpowana Nuncjatura jako narzędzie propagandy
Nuncjatura Apostolska w Polsce, reprezentowana przez Antonio Guego Filipazziego, pełni w tym systemie rolę biura prasowego okupacyjnych struktur. Jej komunikaty nie służą prawdziwemu Kościołowi Katolickiemu, lecz legitymizacji schizmatycznej władzy. W prawdziwym Kościele katolickim nuncjusze apostolscy byli przedstawicielami prawdziwego papieża, stronnikami jedności wiary i obrządku. Dziś nuncjusze służą uzurpatom, którzy systematycznie niszczą to, czym Kościół był przez dwie tysiąclecia. Sam fakt, że Nuncjatura w Polsce rutynowo publikuje takie komunikaty, świadczy o głębokości korupcji instytucjonalnej, która ogarnęła całą strukturę — od Watykanu po najniższe szczeble administracji diecezjalnej.
Tradycyjna Polska wobec nowego „biskupa”
Wacław Grądalski, dotychczasowy proboszcza i kustosz sanktuarium w Skrzatuszu, zostaje teraz wyniesiony do rangi „biskupa pomocniczego” diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Diecezja ta, jak wszystkie diecezje w Polsce, funkcjonuje w ramach systemu posoborowego, co oznacza, że jej życie liturgiczne opiera się na nowym porządku Mszy (Novus Ordo), a nie na Mszy Trydenckiej — jedynej ważnej i zbawiennych Ofierze, którą Kościół celebruje od wieków. Sanktuarium w Skrzatuszu, którym kierował Grądalski, jest miejscem kultu w ramach tego samego systemu — a więc miejscem, gdzie prawdziwa Ofiara Chrystusa została zastąpiona protestancką wieczerzą, nazywaną eufemistycznie „Mszą Świętą”.
Brak prawdziwej władzy i prawdziwego posłannictwa
Prawdziwy biskup katolicki otrzymuje swoją władzę od prawdziwego papieży przez niezłomny łańcuch sukcesji apostolskiej. Jego misja polega na nauczaniu, uświęcaniu i rządzeniu wiernymi w imię Chrystusa Króla. Jak pisał Pius XI w Quas Primas, Chrystus posiada wszelką władzę na niebie i na ziemi, a Jego Królestwo obejmuje wszystkich ludzi — zarówno jednostki, jak i państwa. Biskup w prawdziwym Kościele jest więc zastępcą Chrystusa na ziemi w swojej diecezji, a jego autorytet pochodzi od Boga, nie od ludzkiej instytucji. W strukturach posoborowych nie ma nic z tego. „Biskupi” są nominowani przez uzurpatorów, którzy sami nie posiadają żadnej władzy — są to królowie na tronie, który od 1958 roku pozostaje pusty.
Wezwanie do wiernych
Wierni katolicy w Polsce, szukający prawdziwej świętej Ofiary, prawdziwych sakramentów i prawdziwego przewodnictwa duchowego, muszą zdawać sobie sprawę z całej powagi sytuacji. Struktury okupujące Watykan nie są Kościołem Katolickim — są organizacją, która od pięćdziesięciu lat głosi herezje potępione przez Sobory i papieży. Komunikat Nuncjatury o mianowaniu kolejnego „biskupa” jest kolejnym przypomnieniem, że prawdziwy Kościół trwa tam, gdzie sprawowana jest ważna Msza Święta według wiecznego mszału św. Piusa V, gdzie udzielane są ważne sakramenty przez kapłanów ważnie wyświęconych, i gdzie naucza się niezmienną doktrynę bez kompromisów z modernizmem. Tam, a nie w strukturach posoborowych, dusza znajduje prawdziwe ukojenie i zbawienie.
Za artykułem:
Komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce: Ks. Wacław Grądalski – biskupem pomocniczym diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej (episkopat.pl)
Data artykułu: 12.06.2026




