Młodzi analogowcy. Kto dziś trzyma dystans do życia online

Podziel się tym:

Portal „Tygodnik Powszechny” (23 czerwca 2026) publikuje wyniki badania Narodowego Centrum Kultury, które wykazało, że 10 proc. Polaków wyraźnie unika bycia online. Zespół pod kierownictwem socjologa prof. Marka Krajewskiego nazwał tę grupę „młodymi analogowcami”. Są to osoby w wieku 18–24 lat, głównie mieszkańcy średnich i dużych miast, aktywne społecznie, często w związkach partnerskich lub rodzinnych, z wykształceniem średnim lub wyższym. Charakteryzują się przywiązaniem do tradycyjnych form konsumpcji kultury – czytania książek, słuchania radia, unikania mediów społecznościowych i zakupów przez internet. Artykuł Moniki Ochędowskiej opisuje ten fenomen w tonie neutralnym, wręcz pozytywnym, podkreślając ich „świadome korzystanie z technologii” i „dystans wobec nadmiernej cyfryzacji”.


Zjawisko socjologiczne czy objaw duchowego urwania?

Przedstawione dane same w sobie nie są złem – wręcz przeciwnie, odcięcie się od nadmiernej cyfryzacji może być ozdrowieniem dla psychiki. Jednakże artykuł, relacjonując to zjawisko, całkowicie pomija fundamentalną kwestię: dlaczego młodzi ludzie odchodzą od ekranu? Odpowiedź brzmi: ponieważ cyfrowy świat nie oferuje im prawdziwych relacji, sensu ani transcendentnej prawdy. „Analogowcy” szukają autentyczności w książce, radiu, bezpośrednim spotkaniu – ale bez duchowego kompasu stają się zbłąkani w świecie, który imponuje im konsumpcjonizm i relacyjną pustkę. Ich odwrócenie się od internetu jest reakcją obronną, lecz nie jest drogą do pełni życia. Prawdziwa „bezpieczna przystań” nie polega na unikaniu technologii, lecz na zakorzenieniu w Chrystusie, który jest „Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14,6). Artykuł, zamiast wskazać im tę jedyną prawdziwą przystań, pozostawia ich w sferze socjologicznego opisu, jakby czytając książkę zamiast modlitwy było wystarczające do zbawienia.

Dezercja z cyfrowego bezdroża – ale dokąd?

Artykuł podkreśla, że „analogowcy” są aktywni społecznie, żyją w rodzinach i partnerstwach, dbają o kulturę. To zjawisko pozytywne, ale nie wystarczające. Św. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) przypomina, że „przez oddawanie tej czci publicznej Królowaniu Pańskiemu muszą sobie ludzie przypomnieć, że Kościół (…) żąda dla siebie (…) pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej”. Analogowcy szukają wolności od cyfrowej zniewoli, ale czy wiedzą, że prawdziwa wolność jest tylko w Kościele Katolickim? Artykuł nie imponuje im tej odpowiedzialności – zostawia ich w stanie duchowej neutralności, która w erze apostazji jest formą zdrady. Zamiast pokazać, że ich pragnienie autentyczności może być zaspokojone w sakramentalnym życiu, redakcja „TP” proponuje im jedynie „świadome korzystanie z technologii” – eufemizm oznaczający, żeby było mniej źle, ale nie żeby było dobrze.

Redukcja człowieka do wymiaru społecznego

Analiza językowa artykułu ujawnia całkowite pominięcie wymiaru nadprzyrodzonego. Mówi się o „stylu życia”, „konsumpcji mediów”, „aktywnościach kulturalnych”, ale ani słowem o modlitwie, sakramencie pokuty, Eucharystii czy potrzebie zbawienia. To klasyczny objaw modernistycznej redukcji człowieka do wymiaru jedynie społecznego i psychologicznego. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępił jako błąd twierdzenie, że „Kościół bardzo powoli przyzwyczaił się do pojęcia chrześcijanina-grzesznika” (propozycja 46). Artykuł „TP” nie popełnia tego konkretnego błędu, ale jego milczenie o sakramentalnym lekarstwie duszy jest równoznaczne z przemilczeniem jedynego źródła uzdrowienia. Młodzi ludzie szukają autentyczności – a redakcja nie pokazuje im, że autentyczność jest owocem życia w łasce uświęcającej, a nie tylko dobrych intencji i czytania książek.

Struktura gospodarstwa domowego a wspólnota wiary

Artykuł zauważa, że zdecydowana większość „analogowców” mieszka z innymi osobami – rodziną, partnerem lub współlokatorami. To ważna obserwacja, która mogłaby być punktem wyjścia do mocy o tym, że człowiek nie jest stworzony do samotności, lecz do wspólnoty. Jednakże redakcja „TP” nie wyciąga z tego wniosku, że prawdziwa wspólnota jest możliwa tylko w Kościele – wspólnocie wiernych zjednoczonych w Chrystusie przez sakramenty. Zamiast tego czytelnik pozostaje z opisem struktury demograficznej, który nie prowadzi do wniosku o konieczność wiary. To klasyczna technika posoborowa: opisywać zjawiska społeczne bez wskazywania ich transcendentnego sensu, by nie „obciążać” czytelnika prawdą o Bogu.

Tradycja bez Chrystusa – iluzja bezpieczeństwa

Artykuł podkreśla przywiązanie „analogowców” do tradycyjnych form kultury. To pozytywne zjawisko, ale tradycja bez Chrystusa staje się bałwochwalstwem. Św. Pius XI w Quas Primas przestrzega, że „nie odbiera rzeczy ziemskich Ten, który daje Królestwo niebieskie”. Tradycyjne formy kultury – książki, radio, teatr – są dobre, ale nie mogą zastąpić sobie wiary. Młodzi analogowcy szukają bezpieczeństwa w tradycyjnych mediach, ale prawdziwe bezpieczeństwo daje tylko zakorzenienie w Chrystusie. Artykuł, zamiast wskazać im tę drogę, pozostawia ich w sferze kulturowego konserwatyzmu, który bez Chrystusa jest martwy.

Konkluzja: duchowa pustka w przebraniu socjologii

Podsumowując: artykuł Moniki Ochędowskiej jest klasycznym przykładem posoborowej socjologii – opisuje zjawisko, ale nie wskazuje jego duchowego sensu. Młodzi ludzie odchodzą od ekranów, bo szukają autentyczności. Redakcja „TP” nie imponuje im jedynego źródła autentyczności – Chrystusa i Jego Kościoła. Zamiast tego proponuje im „świadome korzystanie z technologii” i czytanie książek. To jest duchowa pustka w przebraniu socjologii. Prawdziwa odpowiedź na ich potrzeby nie polega na ograniczeniu czasu przed ekranem, lecz na odkryciu, że prawdziwe życie jest w Chrystusie, a nie w technologii ani w książkach. Artykuł, pomijając tę fundamentalną prawdę, nie służy zbawieniu, lecz utrwala w błędzie tych, którzy szukają prawdziwej przystani.


Za artykułem:
Młodzi analogowcy. Kto dziś trzyma dystans do życia online
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 23.06.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.