Portal „Gość Niedzielny” podaje, że aż 90 proc. Ukraińców opowiada się za konstruktywnym dialogiem z Polską w sprawie sporów historycznych, uznając, że kwestia ta powinna zostać odpolityczniona i nie wpływać na relacje między państwami. Wynika z badania Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS) przeprowadzonego w czerwcu 2026 r. „Większość (57 proc.) prezentuje pragmatyczne podejście, zgodnie z którym każdy naród ma prawo do własnych bohaterów, a inne państwa nie powinny ingerować w tę sferę. Kolejne 33 proc. uważa, że wspólne komisje historyków, a nie polityków, mogą wypracować wspólne stanowisko” – czytamy w tekście. Autorzy badania podkreślają, że we wszystkich regionach Ukrainy podejście do tej kwestii jest zbliżone i że jedynie niewielki odsetek respondentów wybierał odpowiedzi konfrontacyjne.
Fakty na temat nastawienia Ukraińców do Polaków
Przedstawione dane empiryczne są ciekawe i w pewnym stopniu pokazują złożoność relacji sąsiedzkich. W latach 1994–2025 wskaźnik dystansu społecznego (w skali 1–7, gdzie 1 oznacza pełną akceptację) utrzymywał się na poziomie około 4 punktów. Po pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 r. spadł nawet do 3,0, a we wrześniu 2023 r. osiągnął historycznie najlepszy poziom 2,9, co było efektem ogromnej pomocy udzielonej Ukrainie przez Polskę. Pogorszenie do 4,1 pkt w 2025 r. autorzy badania tłumaczą m.in. blokadą granicy przez polskich protestujących pod koniec 2023 r. To ważne, bo pokazuje, że polityka i decyzje władz mają realny wpływ na nastroje społeczne.
Brak katolickiej perspektywy w relacjach polsko-ukraińskich
Cytowany artykuł, jak przystało na przekaz medialny o instytucji związanej z Kościołem, nie w ogóle uwzględnia rolę wspólnej wiary katolickiej jako potężnego czynnika łączącego oba narody. Tymczasem to właśnie chrześcijaństwo, a w szczególności katolicyzm, przez stulecia stanowiło fundament kulturowej i duchowej wspólnoty między Polakami a Ukraińcami (zwłaszcza w obrębie dawnej Rzeczypospolitej). Encyklika Quas Primas Piusa XI przypomina, że „Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi” i że prawdziwy pokój możliwy jest jedynie wtedy, gdy Chrystus panował w umysłach, wolach i sercach. Bez tego duchowego wymiaru, relacje międzyludzkie i międzypaństwowe zostają ograniczone do poziomu negocjacji politycznych i pamięci historycznej, która z natury jest kłótliwa.
Odpolitycznienie historii – pożądany kierunek
Wysunięta przez respondentów idea odpolitycznienia spornych kwestii historycznych i powierzenia ich wspólnym komisjom historyków jest w sobie rzeczą słuszną i godną pochwały. Unikanie wykorzystywania trudnej historii do bieżącej walki politycznej czy mobilizacji elektoratu to postawa dojrzała i odpowiedzialna. W kontekście relacji polsko-ukraińskich, gdzie emocje nabrzmiały wokół m.in. rzezi wołyńskiej czy kwestii pamięci o UPA, takie podejście może być krokiem do przodu. Należy jednak pamiętać, że prawdziwe pojednanie wymaga nie tylko kompromisu historycznego, ale przede wszystkim przebaczenia, które ma swoje źródł w łasce Bożej i nauczaniu Chrystusa: „Nieprzebaczywszy z serca swego, nie możecie spodziewać się miłosierdzia Bożego”.
Bezpieczeństwo i wspólna odporność na rosyjską agresję
Warto docenić, że większość Ukraińców poparłaby wysłanie wojsk do Polski w razie rosyjskiej agresji. To silny sygnał solidarności i zaufania, który przeciwstawia się narracjom o rzekomym antypolskim sentymencie. Dyrektor KMIS Anton Hruszecki słusznie zauważa, że Rosja tylko skorzysta na konflikcie między Ukraińcami a Polakami i będzie próbowała go pogłębiać. W tym kontekście wspólne działania na rzecz pokoju i bezpieczeństwa, oparte na realnych zagrożeniach, są ważniejsze niż spory historyczne. Kościół naucza, że pokój nie jest tylko brakiem wojny, ale „dobrem duchowym”, który wymaga sprawiedliwości i miłosierdzia.
Podsumowanie
Badanie pokazuje, że Ukraińcy są gotowi do konstruktywnego dialogu z Polską i nie chcą narzucać swojej narracji, ale też nie akceptują narzucania polskiej interpretacji historii. To zdrowy pragmatyzm, który może służyć budowaniu lepszych relacji. Jednak bez uwzględnienia duchowego wymiaru – wspólnej wiary, tradycji chrześcijańskiej i łaski przebaczenia – te relacje pozostaną nietrwałe i podatne na manipulacje polityczne. Tylko w Chrystusie, który jest „pokojem naszym” (Ef 2,14), oba narody mogą odnaleźć prawdziwe i trwałe pojednanie.
Za artykułem:
Ukraina: 90 proc. Ukraińców za konstruktywnym dialogiem z Polską (gosc.pl)
Data artykułu: 24.06.2026




