Pogrzeb sercanina: humanitaryzm zamiast Krwi Chrystusa, ekumenizm zamiast Jednego Kościoła

Podziel się tym:

Portal eKAI relacjonuje pogrzeb ks. Czesława Blocha SCJ, sprawowanego przez „bp” Piotra Gregera w kościele św. Jerzego w Jasienicy. Artykuł chwali czterdziestoletnią „służbę”, „otwarte serce”, działalność powołaniową i zaangażowanie ekumeniczne, przy czym całkowicie pomija naturę sakramentalną kapłaństwa i Ofiary. To jest dowodem bankructwa sekty posoborowej, która zredukowała kapłana do animatora społecznego, a Msze Świętej – do zgromadzenia wspólnoty.


Fikcja sakramentalna i pustka jurysdykcyjna

Relacjonowana „Msza żałobna” nie była Najświętszą Ofiarą. „Bp” Greger, „ks.” Bloch oraz koncelebrujący „księża” pozbawieni są ważnych sakramentów święceń. Ryt pawełszczakowski z 1968 roku, przyjmowany przez zmarłego w 1970 roku, zmienił istotę formy i intencji, wykluczając władzę ofiarowania i odpuszczania grzechów. „Sacerdos alter Christus” (kapłan to inny Chrystus) – uczy Kościół. Gdy forma jest fałszywa, kapłan nie powstaje. Przez czterdzieści lat wierni w Jasienicy byli pozbawieni Prawdziwej Ofiary, sakramentu pokuty i łaski uświęcającej. Zamiast Chrystusa Króla panującego na ołtarzu, mieli funkcjonariusza struktury okupacyjnej.

Język psychologii jako maska apostazji

Słownictwo artykułu należy do kategorii naturalistycznych. Mówi się o „służbie ludziom”, „otwartym sercu”, „rekolekcjach”, „misjach parafialnych”, „pielgrzymkach”. Nie ma ani słowa o grzechu, potępieniu, śmierci wiecznej, Królewstwie Chrystusa. Pius XI w encyklice Quas Primas (11 XII 1925) nauka: „Chrystus króluje w umysłach, wolach i sercach”. Tu Chrystus jest pomijany. „Wójt” Janusz Pierzyna dziękuje za „służbę społeczności” i „życie ekumeniczne”. To jest usurpacja władzy świeckiej nad duchową, potępiona w Syllabusie Piusa IX (pkt 39, 55). Ekumenizm, tu chwalony, został potępiony przez Piusa XI w Mortalium Animos (1928) jako zrada Jednego Kościoła.

Teologiczna zgnilizna: kapłan bez Ofiary, wierni bez łaski

Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępił tezę, że „Kościół bardzo powoli przyzwyczaił się do pojęcia chrześcijanina-grzesznika, którego Kościół rozgrzesza swoim autorytetem” (propozycja 46). Artykuł eKAI realizuje ten błąd w praktyce. Pokazuje „kapłana”, który nie odpuszcza grzechów (bo nie ma władzy), nie składa Ofiary przebłagalnej (bo ryt jest nieważny), nie prowadzi do zbawienia (bo uczy naturalizmu). To jest duchowe okrucieństwo. Ludzie umierają bez ostatniej pomoczki, a struktury posoborowe organizują im „pożegnania” z muzyką i homiliami o „pięknym stworzeniu”.

Objaw systemowy: sekta posoborowa jako antykościół

Zmarły w 1944 roku, złożył śluby w 1961 roku, święcenia przyjął w 1970 roku. Cały jego dorobek pastoralny przypada na czas po usurpacji Watykanu przez Jana XXIII. Zgromadzenie Sercan (SCJ) przyjęło rewolucję soborową, nową msze, nowy kodeks, fałszywy ekumenizm. Artykuł informuje o „ekonomie prowincjalnym”, „wikariuszu prowincjalnym” – to jest biurokracja sektowa, nie hierarchia Kościoła. Bulla Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV (1559) oświadcza: heretyk nie może otrzymać urzędu, a jeśli go otrzymał – jest on nieważny, nieobowiązujący i bezwartościowy. „Bp” Greger, jako publiczny współuczestnik nowego porządku, jest heretykiem formalnym. Jego „jurysdykcja” nie istnieje. Kościół Katolicki trwa tam, gdzie jest Msza Trydencka, gdzie biskupi mają święcenia przed 1968 rokiem, gdzie naucza się Quas Primas i Syllabus. W Jasienicy, 14 lipca 2026 roku, Kościoła Katolickiego nie było. Była tylko ohyda spustoszenia w szacie humanitaryzmu.


Za artykułem:
14 lipca 2026 | 10:15Pożegnanie sercanina ks. Czesława Blocha SCJ
  (ekai.pl)
Data artykułu: 14.07.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry