Sztuka bez Boga to tylko ruiny: dekonstrukcja recenzji Rondudy w „Tygodniku Powszechnym”
Recenzja Anity Piotrowskiej w „Tygodniku Powszechnym” nie jest recenzją filmów. Jest manifestem apostazji kultury. Autorica chwali kino, które zastąpiło Boga terapią, a sakramenty – performansem. To nie jest krytyka filmowa. To kronika duchowej śmierci.

