Proces „biskupa” Saundersa: obnażona gnilizna sekty posoborowej

Podziel się tym:

Portal The Pillar informuje o rozpoczęciu procesu karnego Christophera Saundersa, bylego „biskupa” Broome, oskarżonego o dwadzieścia sześć zarzutów przestępstw seksualnych na rzecz trzech młodych Aborygenów. Relacja opisuje „imprezy alkoholiczne” finansowane z mienia kościelnego, boks i walkę jako przykrywkę do kontaktu fizycznego oraz wieloletnią bezkarność gwarantowaną przez struktury sekty posoborowej. To nie jest sprawa upadku jednostki, lecz systemowy owoc apostazji nowego porządku, który zastąpił sakralność kapłaństwa naturalistyczną psychologią i biurokracją dokumentu „Vos estis lux mundi”.


Faktografia: struktura okupacyjna a nie diecezja

Artykuł relacjonuje, że Saunders otrzymał „święcenia kapłańskie” w roku 1976. Objął „urząd biskupa” w roku 1996. Oba wydarzenia miały miejsce w obrębie nowego porządku. Było to po wprowadzeniu rewizji liturgicznej i pontyfikałów Pawła VI. Nowy ryt sakramentu porządku z 1968 roku rodzi poważne wątpliwości co do ważności. Pozbawiony jest formy i intencji Tradycji. Kanon 188 § 4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku uczy: urząd staje się wakujący *ipso facto* przez publiczne odstąpienie od wiary. Uczestnictwo w rewolucji liturgicznej i doktrynalnej Soboru Watykańskiego II stanowi takie odstąpienie. Saunders nigdy nie był prawdziwym biskupem. Był jedynie funkcjonariuszem struktury okupującej Watykan. „Diecezja” Broome rozciąga się na obszarze większym niż Teksas. Mierzy zaledwie dwunastu tysięcy „wiernych” i osiem „parafiam”. Jest fikcją terytorialną tej struktury. Nowy „biskup” Timothy Norton, SVD, zainstalowany w 2024 roku, kontynuuje ten łańcuch nieważnych przejęć władzy.

Język: redukcja grzechu do kategorii prawniczo-psychologicznych

Słownictwo artykułu jest objawem teologicznej pustki. Mówi się o „historycznych zarzutach nadużyć seksualnych”. Używa terminów „groomingu” i „wrażliwych młodych ludzi”. Pojawia się „nieortodoksyjne towarzyszenie”. Te terminy pochodzą z kodeksów karnych i psychologii. Nie pochodzą z teologii moralnej. Przestępstwo przeciwko szóstemu przykazaniu, popełnione przez „kapłana” lub „biskupa”, jest sakrylegiem. Krzyczy o mści do nieba. Artykuł przemilcza o stanie łaski. Przemilcza o grzechu śmiertelnym i zagrożeniu wiecznego potępienia. Obrońca Saundersa, Tony Hager, zwraca się do przysięgłych. Prosi o niepodleganie „możliwym uprzedzeniom wobec Kościoła Katolickiego”. To manipulacja językowa. Na ławie siedzi nie Kościół Katolicki. Siedzi sekta posoborowa. Usurpowała ona nazwę Kościoła. Użycie terminu „Kościół Katolicki” w ustach obrońcy heretyka to *falsificatio nominis* (sfałszowanie nazwy).

Teologia: nieważne sakramenty, prawdziwe sakrylegia

Najcięższym wymiarem jest rzeczywistość sakramentalna. Całkowicie pomija ją The Pillar. Jeśli Saunders nie otrzymał ważnych święceń, to każda jego „Msza” była bałwochwalstwem. Nowy porządek ważności nie gwarantuje. Każda „spowiedź” była symulacją. Każde „bierzmowanie” fałszem. Święty Pius X w encyklice *Pascendi Dominici gregis* potępił modernistów. Redukowali oni sakramenty do symboli. Sekta posoborowa zrealizowała to w praktyce. Stworzyła aparat „kanoniczny” (*Vos estis lux mundi*). Ma on zastąpić boskie prawo ludzką procedurą. Raport dwustu stronowy przekazany policji to dowód bankructwa sądownictwa kościelnego. Prawdziwy Kościół sądzi według *Corpus Iuris Canonici* i Tradycji. Nie według dokumentów antypapieża Bergoglio. Ofiary, młodzi Aborygenie, zostały zdradzone. Dali im kamień zamiast chleba (Mt 7, 9). Chrystus Król panuje w Kościele przez sakramenty i doktrynę. Uczy to Pius XI w *Quas Primas*. Gdzie ich nie ma, tam panuje szatan.

Objaw: dym szatana w strukturach nowego porządku

Proces Saundersa jest dowodem. „Dym szatana wszedł do Kościoła” – sformułował to antypapież Paweł VI. Nieświadomie opisował stan własnej struktury. Systemowa ochrona drapieżników to wzór. Przesuwanie ich między „parafiami”. Finansowanie debauczu z ofiar wiernych. Ucieczka do sądów świeckich, gdy biurokracja *Vos estis* zawiodła. Misja wśród Aborygenów stała się polowaniem. To owoc hermeneutyki ciągłości i dialogu z światem. Sekta posoborowa nie potrafi się oczyścić. Nie posiada kluczy Królestwa (Mt 16, 19). Klucze trwają w Kościele Katolickim. Trwa on w wiernych trzymających Tradycję i Mszał Trydenckiego. Czas na sprawiedliwość Bożą nadszedł. *Iustitia Domini aeterna* (Sprawiedliwość Pańska wieczna).


Za artykułem:
Trial of former Broome bishop begins
  (pillarcatholic.com)
Data artykułu: 22.07.2026

Więcej polemik ze źródłem: pillarcatholic.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry