Posoborowie „The Chosen” – protestantyczny spektakl zamiast Krzyża: media sekt posoborowych promują emocjonalny surrogate Mszy Świętej

Podziel się tym:

Portal EWTN News i National Catholic Register, głośniki sekty posoborowej okupującej Watykan, promują szósty sezon serialu „The Chosen” jako wielkie wydarzenie duchowe. Premiera na platformie Prime Video zapowiedziana na 15 listopada 2026 roku, a finał w kinach 12 marca 2027 roku, ma ukazować mękę Pańską. Twórca Dallas Jenkins, baptysta, a aktor Jonathan Roumie, który wciela Jezusa, budują karrierę na wizualizacji Tajemnicy Wcielenia. Redakcje posoborowe milczą o pochodzeniu protestanckim produkcji. Milczą o braku mandatu kanonicznego. Milczą o tym, że serial zastępuje Ofiarę Krwawą obrazem kinowym.


Produkcja protestancka w mundurze „katolickim”

Serial „The Chosen” to produkt studia Angel Studios, finansowany przez ewangelikalne środowiska. Dallas Jenkins nie jest katolikiem. Jonathan Roumie, choć utożsamiany z rządzącą seką, nie jest kapłanem. Nie oddaje Mszy Świętej. Nie zrzesza się do Tradycji. Portal EWTN News, organ propagandy nowego porządku, prezentuje ten film jako dar dla wiernych. To kłamstwo. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) uczy: „Chrystus króluje w umysłach ludzi nie tyle dlatego, że posiada głęboki umysł i ogromną wiedzę, ile dlatego, że On sam jest Prawdą”. Obraz kinowy nie jest Prawdą. Jest interpretacją ludzką. Zastępuje wiarę widzeniem. Zastępuje sakrament emocją.

Drugie przepowiedzenie a wizualizacja Boga

Rada Trydencka w XXV sesji (1563) nauczają: obrazy Chrystusa, Matki Bożej i świętych mają być w kościołach i im należy oddawać czci. Lecz rada ta zakazuje wierzyć, że w obrazach jest jakakolwiek boskość lub moc. Serial „The Chosen” łamie tę zasadę. Aktor Roumie staje się wizualnym tożsamością Syna Bożego dla milionów widzów. To naruszenie drugiego przepowiedzenia w duchu. Nowoczny kult obrazu ruchomego staje się nową formą bałwochwalstwa. Święty Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępił tezę, że „Ewangeliści w wielu opowiadaniach podawali nie to, co rzeczywiście miało miejsce, ale to, co uważali, że przyniesie większą korzyść” (propozycja 14). Scenarzysta Jenkins robi to samo. Tworzy „Jezusa” po własnym obrazie i podobieństwie. To jest nowoczesny arianizm wizualny. Człowiek staje się Bogiem na ekranie.

Emocjonalizm zamiast łaski sakramentalnej

Roumie opowiada w wywiadzie: „Przez pierwsze kilka miesięcy potem idąc na Mszę… po prostu płakałem… zostawiło na mnie niezatarte wrażenie”. To jest esencja nowoczesnego pogaństwa. Święty Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) demaskował modernystów, którzy redukują wiarę do „uczucia religijnego”. Serial nie prowadzi do Krzyża. Prowadzi do kinowej sali. Prowadzi do emocji aktora. Msza Święta w Mszałe św. Piusa V to Odkupienie zawarte. Kalwaria jest Gegenwärtigkeit (aktualnością) Ofiary. Nie jest sceną do odegrania. Kto patrzy na Roumie, nie patrzy na Chrystusa. Patrzy na człowieka. To jest duchowa kradzież. Pius IX w encyklice Quanto Conficiamur Moerore (1863) płacze nad „najokrutniejszą i sakrylegijną wojnę” przeciwko Kościołowi. Dziś wojną tę prowadzi kino. Kradnie duszom Prawdziwą Ofiarę. Daje im sentymentalny film.

Muzyka krajowa zamiast gregoriańskiego chorału

Produkcja ogłasza album z piosenką Tylera Hubbarda, gwiazdy muzyki country. „All I Need Is You” – „Wszystko, czego potrzebuję, to Ty”. To jest teologia protestancka. Sola fides, sola gratia, solus Christus – ale bez Kościoła, bez sakramentów, bez Kapłaństwa. Kościół Katolicki śpiewa: „Adoramus Te, Christe, et benedicimus Tibi”. Sekta posoborowa śpiewa piosenki rozrywkowe. To jest realizacja programu laicyzmu, o którym ostrzegł Pius XI w Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… zburzono fundamenty pod władzą”. Muzyka rozrywkowa wypiera liturgię. Serial wypiera Msze Świętą. To jest apostazja kulturowa.

Milczenie o prawdziwym Kościele i prawdziwej Mszy

Artykuł na NCR/EWTN nie wspomina o Mszy Trydenckiej. Nie wspomina o sakramencie pokuty. Nie wspomina o konieczności stanu łaski. Promuje „bezpieczną przystań” serialu. To jest duchowa pustka. Święty Robert Bellarmin w De Romano Pontifice uczy: jawy heretyk traci urząd automatycznie. Sekta posoborowa, która promuje protestantyzm w formie serialowej, nie jest Kościołem. Jest „synagogą szatana”, o której pisał Pius XI w projekcie encykliki Humani generis unitas. Wierni szukają Chrystusa. Znajdują Roumie. Szukają Krzyża. Znajdują Materę. Szukają łaski. Otrzymują emocje.

Prawdziwe Królestwo Chrystusa a kino

Pius XI ustanowił święto Chrystusa Króla, by „ludzie prywatnie i publicznie uznali panowanie Zbawiciela”. Serial „The Chosen” buduje królestwo Jenkinsa. Królestwo ratingów. Królestwo subskrypcji Prime Video. Finał w kinach 12 marca 2027 roku to premiera filmowa, nie uroczystość liturgiczna. To jest kult człowieka. Kult aktora. Kult emocji. Katolicyzm integralny odrzuca ten surrogate. Katolicyzm integralny trwa przy Mszy Świętej św. Piusa V. Tam jest Kalwaria. Tam jest Chrystus. Nie na ekranie. W Najświętszym Sakramencie.

Ostrzeżenie dla wiernych

Kto ogląda „The Chosen” szukając Boga, ten odnajduje tylko obraz. Kto modli się do Jezusa przez pryzmat twarzy Roumie, ten grzeszy przeciwko pierwszemu przepowiedzeniu. Media sekty posoborowej (EWTN, NCR, KAI, Gość Niedzielny) są maszyną do mielenia mięsa. Kruszą wiarę. Podają chleb kamieniem. Odrzucamy ten serial. Odrzucamy tę promocję. Odrzucamy tę sektę. Wracamy do Tradycji. Wracamy do Mszy Wiecznej. „Stolica Twoja, Boże, na wieki wieków” (Ps 44,7 Wlg). Chrystus Króluje. Nie w Hollywood. Nie w Matera. W Tabernakulum.


Za artykułem:
‘The Chosen’ Unveils Emotional Season 6 Trailer Depicting Christ’s Passion
  (ncregister.com)
Data artykułu: 27.07.2026

Więcej polemik ze źródłem: ncregister.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry