Kultura bez Króla: Tygodnik Powszechny uroczystości światowidza Wiśniaka
Portal Tygodnik Powszechny recenzuje dzienniki Kazimierza Wiśniaka. Opisuje życie artysty w PRL-u i po. Pomija cel ludzki: chwałę Boga. To dowód bankructwu kultury posoborowej.
Portal Tygodnik Powszechny recenzuje dzienniki Kazimierza Wiśniaka. Opisuje życie artysty w PRL-u i po. Pomija cel ludzki: chwałę Boga. To dowód bankructwu kultury posoborowej.
Portal „Tygodnik Powszechny” publikuje felieton Wojciecha Bonowicza, w którym pocieszenie sprowadza się do psychologicznego towarzyszenia, ciszy i obecności kotów. Autor bezwzględnie pomija łaskę sakramentalną, Królewieństwo Chrystusa i konieczność zbawienia wiecznego. To jest jawne świadectwo totalnej apostazji sekt posoborowych od nadprzyrodzonego porządku.
Portal Tygodnik Powszechny publikuje rozmowę Marcina Tusińskiego z Danielem Zasadą, kuratorem Muzeum Zabawek w Krynicy. Artykuł opisuje ewolucję zabawek od rękodzieła XIX wieku po cyfrową komercję współczesności. Autorzy redukują kulturę ludzką do procesów społeczno-ekonomicznych, całkowicie pomijając cel nadprzyrodzony człowieka i panowanie Chrystusa Króla.
Portal Tygodnik Powszechny publikuje tekst Jędrzeja Solińskiego, w którym autor, nawiązując do rodzinnych wspomnień z Kresów, postawia ludzką pamięć i dialog nad prawdą o zbawieniu. Artykuł redukuje tragikę Wołynia do psychologii zbiorowej i polityki historycznej, całkowicie pomijając wymiar nadprzyrodzony i konieczność Mszy Trydenckiej za zmarłych.
Portal „Tygodnik Powszechny” informuje o epidemii otyłości wśród uczniów i bezradności szkoły, która zamiast wychować do cnoty umiarkowania, uległa ideologii „ciałopozytywności” i farmakologii. Artykuł ujawnia, że w wachlarzu od zwolnień z wuefu po „ozempicowe pióra” brakuje jakiegokolwiek nadprzyrodzonego wymiaru, co demaskuje duchową pustkę systemu edukacji w okupowanej Polsce.
Portal Tygodnik Powszechny prezentuje stronę rysownika Bartosza Minkiewicza pod hasłem „Obraz tygodnia”. Tekst zawiera wyłącznie oferty subskrypcyjne, nawigację oraz listę popularnych artykułów – m.in. o ekskomunikacji lefebrystów, Kościele w sypialni czy traumie dzieci z Rabki. Brakuje jakiejkolwiek treści merytorycznej, komentarza do rysunku, a przede wszystkim jakiegokolwiek odniesienia do prawdy katolickiej.
Portal „Tygodnik Powszechny” relacjonuje dramatyczne wysychanie mokradeł Czibajisz na południu Iraku, zwanych biblijnym Edenem, wskazując na tamy tureckie, zmianę klimatu i zbrodnie Saddama Husajna jako przyczyny ekologicznej i kulturowej katastrofy. Artykuł Igora Kuśmierskiego, pozbawiony jakiegokolwiek wymiaru nadprzyrodzonego, staje się jaskrawym dowodem na to, że świat pozbawiony panowania Chrystusa Króla dąży do samozagłady, szukając ratunku w inżynierii i traktatach, a nie w nawróceniu.
Portal „Tygodnik Powszechny” (7 lipca 2026) relacjonuje z miasteczka Maní na Jukatanie, gdzie struktury posoborowe upowszechniają synkretyzm chrześcijańsko-pogański pod maską „ekumenizmu” i „kultury pokoju”. Katecheta Iván Jimenez pełni jednocześnie funkcję szamana, a figura Jezusa w świątyni przybiera rysy plemienne. Artykuł chwali tę apostazję jako model „współżycia”, milcząc o konieczności nawrócenia do jedynego Pana i wiary.
Portal „Tygodnik Powszechny” publikuje felieton Olgi Drendy, w którym autorka lamentuje nad społecznym strachem przed formulowaniem niezależnych opinii, chwaląc indywidualizm umysłowy i lingwistyczną relatywną. Tekst, pozbawiony jakichkolwiek odniesień do prawdy objawionej, sakramentów lub Królestwa Chrystusa, redukuje ludzką godność do psychologicznej samodzielności i ewolucjonistycznego przydatnościowościa. To jest manifest nowoczesnego pelagianizmu: człowiek bez Boga próbuje zbudować porządek moralny na piasku subiektywnego „własnego zdania”, ignorując, że „bez Mnie nic możecie czynić” (J 15,5 Wlg).
Portal „Tygodnik Powszechny” (7 lipca 2026 r.) relacjonuje o bankructwie polskiej ochrony zdrowia. Rosną wydatki, maleje dostępność, a lekarze skupiają się w metropoliach. Artykuł Patryka Słowika opisuje symptomy, milcząc o przyczynie: usunięciu Chrystusa Króla z życia publicznego.