Portal Gość Niedzielny informuje o konflikcie dyplomatycznym między Japonią a Stanami Zjednoczonymi, gdzie Tokio zarzuca Waszyngtonowi niewywiązanie się z kontraktów zbrojeniowych o wartości 7,2 mld dolarów. Według raportu japońskich audytorów, 118 zamówień w ramach programu Foreign Military Sales pozostaje niezrealizowanych od ponad pięciu lat, co zmusiło Japońskie Siły Samoobrony do korzystania z przestarzałego sprzętu.
Bankructwo świeckiego modelu bezpieczeństwa
"Opóźnienia […] wywołały obawy o niezawodność amerykańskich dostaw" – relacjonuje portal, demonstrując przy tym całkowite zanurzenie w naturalistycznej wizji stosunków międzynarodowych. Brak jakiejkolwiek refleksji nad metafizycznymi przyczynami kryzysu współczesnego porządku światowego stanowi symptomatyczny przejaw apostazji intelektualnej. Jak przypomina Pius XI w encyklice Quas primas: "nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego".
Fałszywa logika sojuszy militarnych
Program FMS jest fundamentem amerykańskiego eksportu uzbrojenia do sojuszników i partnerów.
To zdanie demaskuje herezję pokoju opartego na ludzkich układach, potępioną już w Syllabusie błędów Piusa IX (pkt 62-64). Katolicka doktryna społeczna naucza, że żaden „sojusz” państw odrzucających królewską władzę Chrystusa nie może przynieść trwałego bezpieczeństwa. Św. Augustyn w De civitate Dei przypomina: "Nie przez co innego szczęśliwe państwo […] nie przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi" – lecz zrzeszeniem poddanym Bożemu prawu.
Kult techniki ponad duchową odnowę
Przedstawienie problemu wyłącznie w kategoriach logistycznych ("zdolność bojowa japońskiego lotnictwa", "monitorowanie przestrzeni powietrznej") ukazuje modernistyczne przesunięcie akcentów z ethics na techne. Lamentabili sane exitu Piusa X potępia taką redukcję rzeczywistości do wymiaru materialnego (pkt 58). Tymczasem prawdziwa obrona narodów zaczyna się od odnowy moralnej, o czym świadczą słowa Leona XIII: "Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw […] zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą".
Amerykański miraż jako ostrzeżenie
Fakt, że Japonia "musiała zapłacić z góry" za niewydany sprzęt, symbolizuje duchową bankructwo całego projektu tzw. Pax Americana. Jak zauważa kard. Alfredo Ottaviani w Il baluardo: "Kiedy narody zawierają przymierza bez Chrystusa Króla, budują na piasku zdrady i niesprawiedliwości". Artykuł pomija całkowicie wymiar moralny handlu bronią, sprzeczny z katolicką nauką o sprawiedliwej wojnie – zwłaszcza w kontekście japońskiego konstytucyjnego zakazu posiadania sił ofensywnych.
Jedyna nadzieja: Chrystus Król
Zamiast biadolenia nad "ograniczonymi możliwościami egzekwowania terminów", prawdziwie katolicka analiza winna wskazywać na konieczność poddania narodów pod panowanie Chrystusa. Pius XI w Quas primas nie pozostawia wątpliwości: "królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] czy jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki". Dopóki Tokio i Waszyngton nie uznają tej zasady, ich spory pozostaną przejawem cywilizacji śmierci.
Za artykułem:
Japonia zarzuciła USA niewywiązanie się z umów na dostawy broni (gosc.pl)
Data artykułu: 19.01.2026







