Portal Opoka informuje o odmowie przedłużenia wizy egipskiemu „księdzu” Jusufowi Assadowi przez władze izraelskie, kończąc jego ośmioletnią posługę jako „wikariusza” parafii „św. Rodziny” w Gazie. „Proboszcz” „Gabriel Romanelli” z modernistycznego Instytutu Słowa Wcielonego potwierdza wyjazd „duchownego” 22 stycznia 2026 r. Artykuł koncentruje się na statystykach: pozostało 90 „katolików” i 485 „prawosławnych” w strefie konfliktu, przy czym wspólnota straciła 46 członków – połowę z powodu śmierci w ostrzałach lub braku opieki medycznej. Wspomniano też o „siostrach” z zgromadzenia założonego przez „św. Matkę Teresę z Kalkuty”. Całość utrzymana w konwencji agencji prasowej, bez teologicznej refleksji.
Duchowa pustka w obliczu śmierci
Komunikat pomija fundamentalną prawdę: mors ultima ratio (śmierć ostatecznym probierzem). W sytuacji wojny katolicki duszpasterz winien koncentrować się na salus animarum (zbawieniu dusz), zapewniając dostęp do ważnych sakramentów. Tymczasem tekst milczy o:
- Statusie „święceń” wspomnianych „duchownych” (Instytut Słowa Wcielonego powstał w 1984 r., więc wątpliwy co do formy i intencji)
- Realności sprawowania Mszy Świętej w rycie trydenckim (jedyna gwarancja ważności)
- Dostępności spowiedzi i namaszczenia chorych dla umierających
„Parafia” chlubi się ludzkimi pochwałami dla „Assada” jako „dobrego ojca”, podczas gdy prawdziwy kapłan jest alter Christus (drugim Chrystusem), którego misją jest ofiarowanie verae hostiae (prawdziwej ofiary).
Fałszywy ekumenizm i relatywizm
Wspomnienie o „katolikach i prawosławnych” jako równorzędnych grupach to jawny przejaw herezji ekumenizmu potępionej przez Piusa XI w Mortalium animos (1928):
„Nikt nie może mieć udziału w jedności Kościoła Chrystusowego, kto nie trwa w całości wiary, zarządzie i łączności”.
Artykuł sugeruje wspólnotę losu, podczas gdy schizmatycy pozostają extra Ecclesiam nulla salus (poza Kościołem nie ma zbawienia). Brak wezwania do nawrócenia na jedyną prawdziwą wiarę to zdrada misji ewangelizacyjnej.
Polityzacja sacrum
Narracja przyjmuje język ONZ-owskiego humanitaryzmu, nie zaś lex crucis (prawa krzyża). Wymienia się „izraelski ostrzał” kościoła, lecz bez potępienia świętokradztwa na mocy kanonu 1172 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917). Brak odniesienia do doktryny bellum iustum (wojny sprawiedliwej) według Piusa XII, która zabrania ataków na cywilów i miejsca kultu. Co więcej, powołanie na „vaticannews.va” – tubę posoborowej sekty – dyskredytuje treść jako propagandę nowej religii człowieka.
Kult fałszywych świętych
Wspomnienie „św. Matki Teresy z Kalkuty” („kanonizowanej” w 2016 r.) to cios w sanctitas objectiva (obiektywną świętość). Jej zgromadzenie promuje naturalistyczną „pomoc ubogim” bez nawracania, co św. Pius X potępił w dekrecie Lamentabili (1907, pkt. 25):
„Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw”.
Czczenie takich postaci to bałwochwalstwo.
Demaskacja statystyk
Podane liczby (575 „chrześcijan”) są teologicznie bezwartościowe. Bez rozróżnienia między:
- Schizmatykami („prawosławni”)
- Modernistami („katolicy” przyjmujący nową mszał Pawła VI)
- Ewentualnymi katolikami w łączności z Rzymem sprzed 1958 r. (praktycznie nieobecnymi)
tekst wprowadza w błąd. Nawet gdyby wszyscy byli prawowierni, ich liczba jest nieistotna wobec słów Chrystusa: „Nie bój się, maleńka trzódko!” (Łk 12,32 Wlg).
Milczenie o antychryście
Najcięższym grzelem jest brak diagnozy: wojna w Gazie to owoc apostasia generalis (powszechnej apostazji) po Vaticanum II. Gdy narody odrzuciły społeczne panowanie Chrystusa Króla (enc. Quas Primas, Pius XI), Bóg dopuszcza konflikty jako karę. Artykuł nie wzywa do publicznego poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Marji (co wymagałoby prawowitego papieża), lecz tkwi w geopolitycznym bełkocie.
Kościół prawdziwy wie, że „nie masz w żadnym innym zbawienia” (Dz 4,12 Wlg). Sekta posoborowa zaś, redukując religię do biurokratycznych gestów i „dialogu”, potwierdza słowa Piusa IX z Syllabusa (1864, pkt. 77): „W obecnym czasie nie jest już rzeczą stosowną, ażeby religia katolicka miała być uważana za jedyną religię państwa”. To nie relacja z Gazy – to nekrolog wiary.
Za artykułem:
Wikariusz z Gazy nie dostał wizy od Izraela (opoka.org.pl)
Data artykułu: 23.01.2026







