Naturalistyczna reakcja włoskich władz na katastrofę
Portal Opoka relacjonuje oburzenie włoskiego rządu decyzją sądu w Sion o zwolnieniu za kaucją Jacquesa Morettiego, właściciela baru w alpejskim kurorcie Crans-Montana, gdzie w wyniku pożaru „zginęło 40 osób, w tym sześcioro włoskich nastolatków”. Premier Giorgia Meloni i szef MSZ Antonio Tajani polecili ambasadorowi Włoch w Szwajcarii wyrazić „głębokie oburzenie” wobec prokuratury kantonu Valais, argumentując „nadzwyczaj poważną wagą przestępstwa” oraz „stałą obawą ucieczki” oskarżonego.
Teologiczne bankructwo świeckiego żądania „prawdy i sprawiedliwości”
W komunikacie rządu czytamy:
„Całe Włochy proszą głośno o prawdę i sprawiedliwości”
– co stanowi klasyczny przykład naturalistycznej pseudomoralności oderwanej od nadprzyrodzonego porządku. Jak nauczał Pius XI w Quas primas:
„Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”
. Żądanie sprawiedliwości pozbawione odniesienia do lex aeterna (prawa wiecznego) jest jak dom zbudowany na piasku – pozbawiony fundamentu Objawienia i przykazań Bożych.
Dramatyczne milczenie o rzeczach ostatecznych
Artykuł nie zawiera ani jednego odniesienia do:
- stanu łaski u ofiar
- konieczności modlitwy za zmarłych
- sakramentu pokuty i namaszczenia chorych dla rannych
- katolickiej nauki o sądzie szczegółowym i wiecznym
To grzech zaniedbania wobec dusz 40 zabitych i ich rodzin! Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice przypominał, że „pierwszym obowiązkiem władzy jest troska o zbawienie poddanych” – nie zaś jedynie doczesne rozliczenia.
Posoborowa zdrada dusz
Gdzie w tym wszystkim głos „biskupów” struktur posoborowych? Ich milczenie potwierdza diagnozę św. Piusa X z Pascendi Dominici gregis:
„Moderniści (…) w sprawach religijnych nie uznają żadnego autorytetu”
. Brak wezwania do modlitwy, pokuty i nawrócenia – to zdrada dusz wobec katastrofy, która powinna być memento mori dla wszystkich obecnych.
Szwajcarska „sprawiedliwość” owocem apostazji
Decyzja szwajcarskiego wymiaru sprawiedliwości stanowi logiczną konsekwencję odrzucenia społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak ostrzegał Pius IX w Quanta cura:
„Błądziłby bardzo, kto odmawiałby Chrystusowi władzy nad sprawami doczesnymi”
. Kraj, który zalegalizował „małżeństwa” homoseksualne i eutanazję, nie może rościć sobie prawa do wymierzania prawdziwej sprawiedliwości.
Katolicka odpowiedź na tragedię
Prawowierni katolicy w obliczu takich zdarzeń winni:
- Zorganizować Msze Święte żałobne w rycie trydenckim w intencji zmarłych
- Nauczać o konieczności stanu łaski u kresu życia
- Domagać się publicznej pokuty właściciela lokalu
- Ostrzegać przed niebezpieczeństwem wiecznego potępienia
Jak przypominał św. Augustyn: „Sprawiedliwość bez miłosierdzia jest okrucieństwem, miłosierdzie bez sprawiedliwości – matką rozkładu” (De civitate Dei).
Tymczasem świat ogranicza się do świeckich rytuałów „walki o prawdę”, całkowicie ignorując nadprzyrodzony wymiar ludzkiego cierpienia. To bankructwo cywilizacji odrzucającej Krzyż – i przestroga dla tych, którzy jeszcze szukają prawdziwej Nadziei.
Za artykułem:
Włoskie władze oburzone zwolnieniem z aresztu właściciela baru w Crans-Montanie (opoka.org.pl)
Data artykułu: 24.01.2026








