Portal Opoka (27 stycznia 2026) w artykule „Lokata, konto oszczędnościowe czy obligacje — gdzie bezpiecznie trzymać oszczędności?” prezentuje czysto utylitarne podejście do zarządzania finansami, całkowicie pomijając moralny wymiar działalności finansowej zgodny z niezmiennym nauczaniem Kościoła katolickiego. Tekst ogranicza się do technicznej analizy instrumentów finansowych, nie wspominając o katolickiej nauce społecznej czy zasadzie sprawiedliwości w transakcjach ekonomicznych.
Milczenie o lichwie i nieuczciwych praktykach
W całym artykule brakuje fundamentalnego ostrzeżenia przed współczesnymi formami lichwy, potępionymi przez Magisterium Kościoła. Jak nauczał św. Tomasz z Akwinu: „Przyjmować lichwę za pożyczone pieniądze samo w sobie jest niesprawiedliwością, gdyż sprzedaje się to, czego się nie ma” (Summa Theologica, II-II, q. 78). Tymczasem autor bezkrytycznie promuje:
lokaty bankowe […] konta oszczędnościowe […] obligacje skarbowe
nie wskazując, że większość współczesnych instytucji finansowych opiera się na systemie rezerw cząstkowych i spekulacyjnych instrumentach pochodnych, będących współczesną formą lichwy. Pius XI w Quadragesimo anno (1931) przestrzegał przed „potężną międzynarodową bankowością” jako źródłem wyzysku i destabilizacji społecznej.
Fałszywe bezpieczeństwo w obligacjach państwowych
Artykuł beztrosko stwierdza:
Obligacje Skarbowe. Ich gwarantem jest Skarb Państwa, jest to więc jeden z najbezpieczniejszych instrumentów finansowych.
Autor całkowicie pomija fakt, że współczesne państwa finansują z długu publicznego programy sprzeczne z prawem Bożym – aborcję, in vitro, demoralizujące kampanie edukacyjne. Katolik nie może uczestniczyć w finansowaniu zła poprzez zakup obligacji wspierających niemoralne działania. Leon XIII w Rerum novarum (1891) nauczał: „Nikomu nie wolno czynić niegodziwego użytku z rzeczy pod jakimbądź pozorem” (RN 22).
Materialistyczna redukcja wartości pieniądza
Tekst koncentruje się wyłącznie na ochronie materialnej wartości pieniądza przed inflacją:
Nie zapomnij o inflacji […] aby realna wartość naszych oszczędności nie spadała
jednocześnie zupełnie ignorując moralną wartość pieniądza. Brakuje przypomnienia słów Chrystusa: „Żaden sługa nie może dwom panom służyć […] Nie możecie służyć Bogu i Mamonie” (Łk 16,13). Współczesny system finansowy, oparty na fiducjarnym pieniądzu i długu, jest narzędziem zniewolenia człowieka – czego dowodzi fakt, że aż 48% Polaków żyje na kredyt (dane NBP 2025), tracąc wolność dzieci Bożych.
Promocja ryzykownych instrumentów bez zastrzeżeń moralnych
Autor zaleca różnorodne instrumenty finansowe, w tym:
lokata powiązana z funduszem inwestycyjnym, polisą lub z innym instrumentem
bez najmniejszego ostrzeżenia przed hazardową naturą współczesnych rynków finansowych. Tymczasem Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. (kan. 2354) wyraźnie potępia „gry hazardowe, jeśli zagrażają utratą koniecznych środków do życia”, co obejmuje współczesne spekulacje finansowe. Pius XII w przemówieniu z 1950 r. do przedstawicieli finansów przestrzegał przed „żądzą zysku pozbawioną hamulców moralnych”.
Zaniedbanie katolickich alternatyw ekonomicznych
Największą zdradą artykułu jest całkowite pominięcie katolickich form oszczędności i inwestycji, takich jak:
– Spółdzielnie kredytowe oparte na zasadach Rerum novarum
– Inwestycje etyczne wykluczające grzeszne branże (aborcja, pornografia, hazard)
– Wspieranie lokalnych inicjatyw gospodarczych zgodnych z zasadą pomocniczości
– Dobrowolne ubóstwo jako forma wolności od mamony
Św. Jan Chryzostom pouczał: „Nie mów: mam prawo do własności. Prawdziwą własnością jest tylko to, co rozdajesz ubogim” (Homilie o Łukaszu). Prawdziwe zabezpieczenie finansowe polega na ufności w Opatrzność Bożą i gromadzeniu skarbów w niebie (Mt 6,19-21), a nie pogoni za procentami w bankach kontrolowanych przez globalnych lichwiarzy.
Za artykułem:
Lokata, konto oszczędnościowe czy obligacje — gdzie bezpiecznie trzymać oszczędności? (opoka.org.pl)
Data artykułu: 27.01.2026


