„Misjonarz na Post” – synkretyczna parodia prawdziwego ducha misyjnego
Portal Gość Niedzielny informuje o rozpoczynającej się 18 lutego 13. edycji akcji „Misjonarz na Post”, organizowanej przez Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej pod rzekomym „patronatem Konferencji Episkopatu Polski”. Inicjatywa rzekomo ma na celu „duchowe wsparcie” 1612 „polskich misjonarzy” poprzez modlitwę, post lub „ofiarowanie cierpienia”. W ubiegłym roku udział w tej farsie zadeklarowało 53 tys. osób.
Naturalistyczne wypaczenie idei misji katolickiej
Już sam opis działalności rzekomych „misjonarzy” demaskuje całkowite odejście od nadprzyrodzonego celu ewangelizacji:
„Obok ewangelizacji zajmują się też poprawą jakości życia ludzi, wśród których posługują. Budują studnie, ośrodki zdrowia i placówki edukacyjne”
To jawne zaprzeczenie słowom Chrystusa: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16,26). Pius XI w encyklice Quas primas nauczał niezmiennie: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – (…) najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”.
Fałszywy ekumenizm zamiast nawracania heretyków
Milczenie o obowiązku nawracania niewiernych i heretyków stanowi zdradę misji powierzonej Kościołowi przez Zbawiciela: „Idąc na cały świat, głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,15-16). Jak zauważył św. Pius X w Lamentabili sane, moderniści „redukują wiarę do subiektywnych odczuć”, co znajduje odbicie w tej akcji pozbawionej jakichkolwiek odniesień do konieczności głoszenia jedynej prawdziwej Wiary.
Nieważność „sakramentów” w strukturach posoborowych
Cała inicjatywa opiera się na dwóch filarach całkowicie sprzecznych z doktryną katolicką:
- Rzekomi „misjonarze” działają w ramach nieważnej sukcesji apostolskiej po reformie święceń z 1968 r., co czyni ich posługę całkowicie bezowocną w sferze łask.
- Konferencja Episkopatu Polski nie posiada żadnej władzy jurysdykcyjnej, będąc częścią sekty posoborowej oderwanej od prawdziwego Kościoła katolickiego.
Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice stwierdza jednoznacznie: „Jawny heretyk nie może być Papieżem ani członkiem Kościoła”, co tym bardziej odnosi się do całej struktury okupującej Watykan od 1958 roku.
Psychologiczna manipulacja wiernymi
Mechanizm „losowania misjonarza” poprzez formularz internetowy to czysto świecka technika marketingowa, mająca zastąpić prawdziwą więź duchową opartą na nadprzyrodzonej komunii świętych. Jak zauważył Pius IX w Syllabusie błędów, potępia się błąd mówiący, że „Kościół winien się pogodzić z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (pkt 80). Tymczasem cała akcja jest zaprzeczeniem katolickiego ducha pokuty, sprowadzając Wielki Post do sentymentalnej zabawy w „adopcję na odległość”.
Zanegowanie znaczenia prawdziwego postu
Propozycja „ofiarowania cierpienia” bez wskazania na konieczność zadośćuczynienia za grzechy własne i świata, stanowi przejaw pelagiańskiego naturalizmu. Prawdziwy post katolicki – jak nauczał św. Alfons Liguori – ma trzy cele: poskromienie zmysłowości, wzniesienie duszy do Boga oraz zadośćuczynienie za grzechy. Tymczasem w omawianej akcji post został zredukowany do psychologicznego wsparcia dla działaczy humanitarnych.
Duchowa pułapka dla wiernych
Najgroźniejszym aspektem całej inicjatywy jest wprowadzanie wiernych w stan śmiertelnego grzechu współpracy z herezją. Kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. stanowi wyraźnie: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu i bez żadnej deklaracji na skutek publicznego odstępstwa od wiary katolickiej”. Udzielanie jakiegokolwiek wsparcia – nawet rzekomo „duchowego” – strukturze jawnie apostazjującej stanowi więc ciężkie wykroczenie przeciwko wierze.
Zamiast uczestniczyć w tej modernistycznej farsie, katolicy winni podjąć:
- Prawdziwą pokutę wielkopostną w łączności z jedynym Kościołem Chrystusowym
- Modlitwę o nawrócenie dusz błądzących w strukturach posoborowych
- Wsparcie materialne jedynie dla kapłanów zachowujących nieskażoną wiarę i ważne święcenia
Jak przypominał Pius XI: „Niechaj więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie, aby w dniu oznaczonym przed tą doroczną uroczystością wygłoszono w każdej parafii kazania do ludu, w którychby ten lud dokładnie pouczony o istocie, znaczeniu i ważności tego święta” (Quas primas). Niestety, w strukturze okupującej polskie diecezje głosi się wszystko, tylko nie królewską władzę Chrystusa nad narodami.
Za artykułem:
13. edycja akcji "Misjonarz na Post" rozpocznie się 18 lutego (gosc.pl)
Data artykułu: 28.01.2026








