Portal eKAI (3 lutego 2026) informuje o nadchodzących wyborach nowego „przewodniczącego” Konferencji „Biskupów” Niemiec podczas lutowego zebrania plenarnego w Würzburgu. Dotychczasowy „przewodniczący” Georg Bätzing rezygnuje po sześcioletniej kadencji, w czasie której doprowadził do eskalacji „drogi synodalnej” – masońskiego projektu demontażu resztek katolickiej doktryny w niemieckiej sekcie posoborowej. Zebranie ma formalnie zakończyć ten proces rewolucji, a także omówić m.in. „dialog z muzułmanami” i „samoświadomość Europy” w nowym porządku świata.
Synodalna droga do apostazji
„Proces reform drogi synodalnej” – jak eufemistycznie nazywa portal ekai.pl trwającą od lat jawną rebelię przeciw niezmiennemu depozytowi wiary – stanowi kwintesencję heretyckich dążeń niemieckiego antykościoła. Jak stwierdza Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis: „Moderniści systematycznie niszczą wszystkie instytucje katolickie, by wprowadzić w ich miejsce własną herezję”. W tym świetle „zakończenie procesu” oznacza jedynie formalne przypieczętowanie dokonanej już apostazji.
Artykuł przemilcza kluczowe elementy tej „reformy”: żądania „błogosławieństw” dla związków sodomickich, dopuszczenia „księży” kobiet, zniesienia celibatu i demokratyzacji struktury kościelnej. To nie są „reformy”, lecz czysta nienawiść do Krzyża Chrystusowego, potępiona już w Syllabusie Piusa IX (1864): „Błąd 80: Rzymski papież może i powinien pogodzić się z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją”.
Naturalizm zamiast nadprzyrodzoności
Tematyka obrad – „wolontariat”, „zaangażowanie obywatelskie”, „dialog międzyreligijny” – odsłania całkowite zanegowanie nadprzyrodzonej misji Kościoła. Pius XI w Quas Primas nauczał: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się do rzeczy duchowych”. Tymczasem niemieccy „biskupi” redukują religię do socjologii, zastępując zbawienie dusz „rozwijaniem społeczeństwa obywatelskiego”.
Milczenie o grzechu, łasce, czyśćcu i obowiązku nawracania heretyków jest wymowne. Jak zauważa św. Robert Bellarmin: „Ktokolwiek nie głosi konieczności wiary katolickiej do zbawienia, jest heretykiem”. „Dialog z muzułmanami” – promowany przez zebranie – stanowi jawne odrzucenie tej zasady, potępionej przez św. Piusa X: „Błąd 15: Każdy człowiek może wyznawać taką religię, jaką uzna za prawdziwą” (Syllabus).
Kryzys władzy i legitymizacji
Fakt, że w wyborze „przewodniczącego” uczestniczą „biskupi pomocniczy” (czyli w większości nieważnie wyświęceni po 1968 r.), demaskuje całkowity upadek hierarchicznej struktury. Kanon 118 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917) stanowi: „Tylko kardynałowie i biskupi diecezjalni mają prawo udziału w soborach i synodach”. Dopuszczenie do władzy niewyświęconych urzędników to kolejny krok w budowie protestancko-masońskiego „kościoła demokratycznego”.
Georg Bätzing – podobnie jak jego następca – nie posiada żadnej ważnej sukcesji apostolskiej. Jak wyjaśnia bulla Piusa XII Sacramentum Ordinis (1947), ważne święcenia biskupie wymagają materii, formy i intencji. Tymczasem posoborowa „formuła święceń” została celowo zmieniona, by uniemożliwić przekazanie władzy kapłańskiej. Wszyscy niemieccy „biskupi” są więc zwykłymi świeckimi przebranymi w liturgiczne szaty.
Zatrute źródła doktryny
Projekt „przewodnika o wolontariacie” należy odczytać w kontekście całkowitego przekształcenia katolickiej caritas w świecką organizację charytatywną. Papież Pius XI w Quadragesimo anno przestrzegał: „Miłosierdzie bez nawracania jest kradzieżą wobec dusz”. Tymczasem niemiecki antykościół – finansowany przez państwowy podatek kościelny – od dziesięcioleci promuje „pomoc humanitarną” pozbawioną jakiegokolwiek odniesienia do zbawienia.
„Sytuacja mniejszości chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie” będzie omawiana z pominięciem głównego problemu: prześladowań wynikających z islamskiego prawa szariatu. To kolejny przejaw relatywizmu potępionego w Syllabusie (błąd 17: „Dobra nadzieja winna być żywiona co do wiecznego zbawienia wszystkich tych, którzy wcale nie są w prawdziwym Kościele Chrystusa”).
Teologia wyborcza Antychrysta
Procedura wyborcza – gdzie „wszyscy biskupi diecezjalni” mogą kandydować – przypomina bardziej konwent politycznej partii niż katolicką hierarchię. Św. Pius X w Liście Apostolskim Praestantia Scripturae podkreślał: „W Kościele Chrystusowym władza pochodzi z góry, a nie z dołu”. Tymczasem posoborowie wprowadza protestancką zasadę „równości urzędów”, całkowicie obcą Tradycji.
Nowy „przewodniczący” – niezależnie od tożsamości – będzie kontynuatorem apostazji. Jak prorokował św. Hilary z Poitiers: „Gdy biskupi milczą, prawowierni muszą mówić”. Katolicy w Niemczech stoją dziś przed heroicznym wyborem: poddać się tej antychrześcijańskiej strukturze albo – jak święci męczennicy – wyznać wiarę mimo prześladowań ze strony własnych „pasterzy”.
Za artykułem:
03 lutego 2026 | 12:16Konferencja Biskupów Niemiec wybiera nowego przewodniczącego (ekai.pl)
Data artykułu: 03.02.2026








