Streszczenie: Portal eKAI.pl publikuje wypowiedź pomocniczego biskupa wrocławskiego Macieja Małygi, który w kontekście Wielkiego Postu i hasła „Uczniowie-misjonarze” redukuje duchowość katolicką do subiektywnego „świadectwa w codzienności” i humanitarnego zaangażowania, całkowicie pomijając centralną rolę ofiary przebłagalnej Mszy Świętej, konieczność nawrócenia grzeszników oraz publicznego wyznania wiary. To stanowi bezpośrednie naruszenie katolickiej doktryny o Królestwie Chrystusa, jaką przedstawia Pius XI w *Quas Primas*, i jest przejawem modernistycznej apostazji potępionej przez Piusa IX w *Syllabus of Errors* oraz Piusa X w *Lamentabili sane exitu*.
1. Poziom faktograficzny: Fałszywe przesłanie pod pozorem tradycji
Artykuł przedstawia wypowiedź bp Macieja Małygi, współpracownika struktury posoborowej („biskup wrocławski” – tytuł używany bez cudzysłowów zgodnie z konwencją, gdyż nie jest to prawdziwy biskup w rozumieniu przedsoborowym). Jego hasło „Uczniowie-misjonarze” staje się pretekstem do całkowitego zniekształcenia sensu Wielkiego Postu.
Bp Małyga stwierdza: „Wielki Post możemy przeżywać jako stawanie się jeszcze bardziej uczniem. Najpierw na poziomie naszej świadomości, że nie jestem tym, który wszystko wie, tylko ciągle się uczę”. To redukuje post do psychologicznego procesu samodoskonalenia, pozbawionego jakiejkolwiek odniesienia do ofiary krzyżowej, sakramentu pojednania czy konieczności zmiany życia w zgodzie z Prawem Bożym. Pomija całkowicie fundamentalny cel postu: przygotowanie do odnowienia ofiary krzyżowej w Mszy Świętej oraz do publicznego wyznania wiary.
Następnie, omawiając „misjonarzy”, mówi: „Mogę być świadkiem w swoim najbliższym świecie”. To jest banalna, protestancko-humanistyczna koncepcja „świadectwa”, pozbawiona katolickiej hierarchii celów misji: ratowanie dusz przez Kościół, konwersja grzeszników, odzyskanie grzechowników dla Chrystusa. W *Quas Primas* Pius XI jasno mówi, że Królestwo Chrystusa „przygotowuje się przez pokutę, ale wejść nie mogą inaczej, jak przez wiarę i chrzest” i że Kościół „rzuciłby się na świat, aby go podporządkować Chrystusowi”. Żadnego miejsca na bierne „bycie świadkiem” w izolacji.
2. Poziom językowy: Język modernistycznego humanitaryzmu
Język bp Małygi jest nasycony terminologią współczesnego psychologizmu i humanitaryzmu: „świadoma wędrówka do tajemnic wiary”, „odkrywać tajemnice swojego życia”, „wielkopiątkową tajemnicę śmierci”, „doświadczenie Bożej miłości”, „wspólne rozeznanie, jak można pójść dalej razem”, „waga spotkania i wysłuchania człowieka”.
To słownictwo pochodzi z modernizmu potępionego w *Lamentabili sane exitu* (propozycje 6, 7, 26, 64), który redukuje wiarę do „funkcji praktycznej” i „świadomości chrześcijańskiej”. Brak w nim terminów związanych z ofiarą, krwią Chrystusa, łaską, sakramentem, grzechem, sądem Bożym. To język „duchowości” sekciarskiej, nie katolickiej. Pius IX w *Syllabus* potępia błąd nr 56: „Moralne prawa nie potrzebują boskiej sankcji” oraz nr 58: „Wszystką prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu i zwiększaniu bogactw wszelkimi sposobami i zaspokajaniu przyjemności”. Chociaż bp Małyga nie mówi wprost o bogactwach, jego język jest językiem subiektywnego doświadczenia i relacyjności, który usuwa obiektywne normy Prawa Bożego.
3. Poziom teologiczny: Zaprzeczenie katolickiej eklezjologii i soteriologii
Każde stwierdzenie bp Małygi jest sprzeczne z niezmiennym Magisterium.
a) Brak ofiary i sakramentu: Wielki Post w tradycji katolickiej to przede wszystkim czas przygotowania do odnowienia ofiary krzyżowej w Mszy Świętej. Msza jest „dokonaniem tej samej ofiary, która była dokonywana na krzyżu” (Council of Trent, Session XXII, Canon 3). Bp Małyga nie wymienia Mszy Świętej ani razu. Mówi o „Eucharystii z jej Słowem Bożym”, ale redukuje ją do „Słowa Bożego”, nie jako ofiary przebłagalnej. To herezja. W *Quas Primas* Pius XI podkreśla, że Chrystus „jako Kapłan złożył ofiarę ze Siebie samego za grzechy nasze i wiecznie ją składa”. Pominięcie ofiary jest zaprzeczeniem samej istoty wiary katolickiej.
b) Misja jako „świadectwo” zamiast konwersji: Katolicka misja polega na „wszystkich ludziach, aby ich nawrócić do Boga przez Chrystusa” (Pius XI, *Quas Primas*). Bp Małyga mówi: „Mogę być świadkiem w swoim najbliższym świecie”. To jest doktryna „świadectwa” (witness), typowa dla odłamu protestanckiego i nowoczesnego, potępiana przez Piusa IX (Syllabus, błąd nr 18: „Protestantyzm jest niczym innym jak tylko inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej”). Katolicka misja wymaga nawrócenia do Kościoła, nie tylko „bycia dobrym przykładem”.
c) Post jako „przemiana życia” bez sakramentu pojednania: Bp Małyga: „Prawdziwy post jest przemianą życia”. To heretyckie sformułowanie. Prawdziwy post w katolicyzmie to „pokuta” (metanoia), która wymaga wyznania grzechów i odpuszczenia przez kapłana w sakramencie pojednania. Pius X w *Lamentabili* potępia propozycję nr 46: „W wczesnym Kościele nie istniało pojęcie chrześcijanina-grzesznika, którego Kościół rozgrzesza swoim autorytetem”. Bp Małyga całkowicie pomija sakrament pojednania, redukując post do subiektywnej „przemiany”.
d) Synodalność jako nowy dogmat: Bp Małyga: „Miłosierdzie ma pewien wymiar synodalny – w sensie wspólnego poszukiwania sposobu na powstanie”. To jest bluźnierstwo. Synodalność to modernistyczna innowacja, naruszająca hierachię Kościoła. Pius IX w *Syllabus* potępia błąd nr 19: „Kościół nie jest społeczeństwem doskonałym, wolne od zarzutu, i nie ma własnych, niepodważalnych praw”. W katolicyzmie miłosierdzie wyraża się przez sakramenty i konkretne uczynki miłosierdzia (karmienie, napojenie, przyjęcie do domu), nie przez „wspólne poszukiwanie” z grzesznikami.
4. Poziom symptomatyczny: Systemowa apostazja Kościoła posoborowego
Wypowiedź bp Małygi jest typowym przejawem apostazji, o której mówi Pius X w *Pascendi Dominici gregis* (encyklika potępiająca modernizm). Wszystkie jej cechy są obecne:
1. Hermeneutyka ciągłości: Bp Małyga udaje, że mówi w duchu „tradycji”, ale jego słowa są czystym modernizmem. To właśnie technika „ciągłości”, którą potępia Pius X: pod pozorem „rozwoju” doktryny wprowadza się herezje.
2. Ewolucja dogmatów: Redukcja misji do „świadectwa”, postu do „przemiany życia” – to ewolucja dogmatów w antydogmaty. W *Lamentabili* Pius X potępia propozycję nr 54: „Organiczny ustrój Kościoła podlega zmianie, a społeczność chrześcijańska, podobnie jak społeczność ludzka, podlega ciągłej ewolucji”.
3. Kult człowieka: Cały nacisk na „świadomość”, „doświadczenie”, „wspólne poszukiwanie”, „wysłuchanie człowieka” – to kult człowieka, potępiony przez Piusa IX (Syllabus, błąd nr 58). Bp Małyga nie mówi o Bogu, tylko o ludzkich doświadczeniach.
4. Zaprzeczenie Królestwu Chrystusa: W *Quas Primas* Pius XI mówi, że „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe” i że „jeśli ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”. Bp Małyga nie wspomina o „władzy królewskiej Chrystusa” ani o konieczności publicznego wyznania wiary. Jego „uczniowie-misjonarze” to nie poddani Chrystusa-Króla, tylko aktywiści humanitarni.
5. Milczenie o łasce i sakramentach: Najcięższym oskarżeniem jest milczenie o sakramentach, zwłaszcza o Ofierze Mszy Świętej i sakramencie pojednania. To typowe dla neo-koscioła, który zredukował wiarę do „społeczności” i „dialogu”.
Bezkompromisowy wniosek: Apostazja w służbie nowego ładu
Wypowiedź bp Macieja Małygi jest heretycka i apostolska. Redukuje Wielki Post do psychologicznego procesu, misję katolicką do biernego „świadectwa”, a Kościół do organizacji promującej humanitarne wartości. To jest dokładnie to, co Pius IX potępiał jako „indyferentyzm” (Syllabus, błędy nr 15-17) i co Pius X nazywał „syntezą wszystkich błędów” – modernizmem.
Katolik integralny nie może uczestniczyć w takim „ Wielkim Poście”. Prawdziwy Wielki Post to: 1) Pokuta za grzechy przez post, modlitwę i almużnę; 2) Udział w Ofierze Mszy Świętej, gdzie odnowiona jest ofiara krzyżowa; 3) Spowiedź i Komunia święta; 4) Modlitwa Drogi Krzyżowej; 5) Publiczne wyznanie wiary i prośba o nawrócenie grzeszników. Wszystkiego tego bp Małyga nie ma.
Jego „uczniowie-misjonarze” to nie uczniowie Chrystusa-Króla, ale funkcjonariusze nowego ładu, gdzie Bóg jest zastąpiony przez „doświadczenie” i „wspólne poszukiwanie”. To jest duchowa ruina.
Za artykułem:
18 lutego 2026 | 07:49Bp Małyga: w Wielkim Poście jeszcze bardziej stawajmy się uczniami-misjonarzami (ekai.pl)
Data artykułu: 18.02.2026




