Kielce: hołd Solidarności ofiarom prowokacji UB i NKWD
Portal eKAI z dnia 4 lipca 2026 roku relacjonuje, iż zarząd oraz członkowie NSZZ Solidarność złożyli pod kamienicą przy ulicy Planty 7 w Kielcach milczący hołd ofiarom pogromu Żydów, który rozegrał się 4 lipca 1946 roku. Według słów Waldemara Bartosza, przewodniczącego świętokrzyskich struktur związku, to właśnie związkowcy w czasach przemian ustrojowych jako pierwsi upomnieli się o pamięć o Polakach żydowskiego pochodzenia, a organizacja konsekwentnie uznaje zbrodnię za ubecką i nkwd-zowską prowokację, co potwierdzać miałyby badania Instytutu Pamięci Narodowej. W rocznicy wzięli udział historycy kieleckiej delegatury IPN oraz senator Krzysztof Słoń, a sam tekst przypomina przebieg zajść, w których zginęło 37 Żydów i trzech Polaków według ustaleń śledczych, bądź 42 Żydów według innych szacunków. Artykuł ten, będąc suchym sprawozdaniem z oddania czci ofiarom zbrodni, całkowicie pomija jakikolwiek wymiar nadprzyrodzony, sakramentalny czy doktrynalny, co w „katolickiej” agencji prasowej jest teologicznym bankructwem i dowodem na redukcję wiary do naturalistycznego humanitaryzmu.

