Portal LifeSiteNews (29 lipca 2026) relacjonuje o wypowiedziach Tomasza Holuba, „biskupa” diecezji plzeńskiej w Czechach, który na blogu liturga Andrzeja Grilla oświadczył, że „synodalny kościół” potrzebuje liturgii, którą „może być tylko” Novus Ordo Missae. Holub, znany z poparcia Amoris laetitia i ogłoszenia przyjmowania „komunii” przez rozwodzone nowożonków, twierdzi, że „stare narzędzia” ewangelizacji nie zaspokajają dzisiejszych ludzi, a synodalność ukorzeniona w zmianach Soboru Watykańskiego II ma stać się narzędziem ewangelizacji. Zgodnie z „biskupem”, liturgia nie dotyczy jednostki ani nie jest celem samym w sobie, lecz źródłem i szczytem jedności zgromadzonego ludu, a Msza Tradycyjna „nie zaspokaja już dzisiejszych potrzeb” i „powoduje pęknięcia”. Holub nazywa Sobór Watykański II „niekwestionowaną wspólną platformą teologiczną” i postuluje wobec wiernych Tradycyjnej Mszy „proces towarzyszenia, formacji i wsparcia synodalnego”. To jawne przyznanie, że nowa liturgia jest wyłącznym instrumentem nowej, fałszywej eklezjologii.