Portal EWTN News relacjonuje wypowiedź arcybiskupa Fortunata Nwachukwu, sekretaria Dykasterii dla Ewangelizacji, który podczas wirtualnego inaugurowania sześciotygodniowego programu formacyjnego dla kapłanów w Nigerii ogłosił, że odpoczynek nie jest „luksusem”, lecz koniecznością dla zdrowia psychicznego i fizycznego duchownych. Przytaczając przypadek rezygnacji niemieckiego biskupa Karl-Heinza Wiesemanna z powodu „ciężkiego napięcia psychicznego”, a także wczesne zgony kapłanów w diecezji Aba, urzędnik watykański postuluje „zdrowe granice”, „wsparcie profesjonalne” i „dbanie o siebie” jako warunek skutecznego służenia. Nawiązanie do Ewangelii (Mk 6,31-32; Mt 11,28) służy tu jedynie jako pretekst do uzasadnienia terapii, a nie jako wezwanie do udziału w Męce Chrystusa. To jest kwintesencja duchowego bankructwa sekty posoborowej: kapłan zredukowany do urzędnika kultu, który potrzebuje „wygodnego urlopu”, by nie wygorzeć.