Amerykanie siódmą z rzędu noc bombardują Iranu
Portal Gość Niedzielny relacjonuje, że Dowództwo Centralne USA zakończyło w nocy z piątku na sobotę siódmą z rzędu noc ataków na Iran. Użyto samolotów bojowych, dronów, okrętów oraz innych środków rażenia. Uderzono w obiekty rozpoznawcze, infrastrukturę logistyczną, podziemne składy uzbrojenia oraz zdolności morskie Iranu. Od wtorku trwa amerykańska blokada irańskich portów, a w regionie przebywa ponad 50 tys. żołnierzy USA. Iran miał rzekomo niszczyć tankowce w cieśninie Ormuz, co strona amerykańska dementuje. Axios podaje, że Teheran wystrzelił pocisk balistyczny w kierunku bazy w Arabii Saudyjskiej. Prezydent Donald Trump przekonuje o wielkich zwycięstwach USA, lecz groźby uderzeń na elektrownie i mosty pozostają niespełnione. Relacja ta, choć rzeczowa w warstwie faktograficznej, całkowicie pomija Boży porządek w sprawach narodów i pokazuje wojnę jako czysto techniczną grę sił, co jest objawem naturalistycznej ślepoty.




