Portal Opoka informuje o wypowiedziach Dawida Lipskiego, nauczyciela etyki i członka Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Tak dla religii lub etyki w szkole”, który w obliczu decyzji MEN ograniczających rangę religii i etyki w szkołach, wzywa do tworzenia wspólnego frontu nauczycieli obu przedmiotów. Przywoływane są jego oceny, że decyzje resortu spowodują wybór „niczego”, oraz że etyka jako filozofia moralna jest „uniwersalna” i nie stoi w opozycji do religii. Artykuł odnotowuje też telewizyjną deklarację Barbary Nowackiej, iż „szkoła nie jest miejscem, gdzie dzieci powinny być formowane religijnie”, a także wzmiankuje obywatelski projekt „Religia lub etyka w szkole” i zebranie pół miliona podpisów. Konkluzja materiału jest taka, że „religia” i „etyka” powinny razem bronić swoich praw i wartości w systemie szkolnym – i właśnie to stanowi sedno błędu: redukcję religii do wymienialnej opcji wychowawczej obok naturalistycznej etyki, co jest zaprzeczeniem katolickiej zasady jedynego panowania Chrystusa nad porządkiem publicznym.