Eutanazja jako bluźnierstwo: Kanadyjski „sanktuarium śmierci” kontra Królestwo Życia
LifeSiteNews relacjonuje plany Renee Moor, buddyjskiej psychoterapeutki i certyfikowanej „death douli”, która zbiera fundusze na budowę „sanktuarium śmierci” za 500 000 dolarów w Ontario. Jako założycielka organizacji Journey Home for Empowered Living and Dying, Moor zamierza stworzyć miejsce, gdzie chorzy i podatni na wpływy Kanadyjczycy będą zabijani poprzez Medical Assistance in Dying (MAiD), pod pozorem „osobocentrycznego umierania”. Struktura ta ma oferować prywatne pokoje dla eutanazji, przestrzenie rytualne, wsparcie wolontariuszy i ogród, podkreślając „MAiD-positive” podejście, które rzekomo eliminuje „fobię śmierci” poprzez komunikację pragnień z bliskimi. W tle rosnąca liczba przypadków eutanazji w Kanadzie – blisko 65 000 od 2016 roku, z 16 000 w 2023 – napędzana przez rząd Justina Trudeau, który rozszerzył praktykę na osoby z chorobami przewlekłymi i planuje objąć nią cierpiących na zaburzenia psychiczne od 2027 roku. Ten projekt to nie żaden „postęp”, lecz jawne bluźnierstwo przeciwko piątemu przykazaniu Dekalogu, demaskujące naturalistyczną tyranię, która uzurpuje sobie boską władzę nad życiem i śmiercią.










