Portal LifeSiteNews z siedemnastego lipca roku pańskiego 2026 relacjonuje wypowiedzi „kardynała” Roberta Sarah z Gwinei, który w rozmowie z Diane Montagna wyraził wątpliwość, czy struktury okupujące Watykan posiadają władzę do zakazania Mszy Świętej Wszechczasów. Sarah powołał się na słowa uzurpatora Benedykta XVI, iż to, co święte dawniej, pozostaje święte dziś, oraz przypomniał, że ryt trydencki trwa od szesnastu stuleci. Wskazał również, by biskupi na wzór Francuzów byli „ojcowscy” wobec wspólnot tradycyjnych, a „Traditionis Custodes” miałoby zniknąć stopniowo, gdyż „Kościół jest ciągłością”. Odniósł się także do tzw. synodalności, nazywając ją pustym pojęciem, oraz potwierdził niezmienność doktryny o homoseksualizmie jako zgubnym. Ostrzegł przed „pagram shift” w raportach synodalnych i potępił pachamamę oraz słowa uzurpatora Bergoglio o równości religii. Całość stanowi jednak bolesne świadectwo duchowej ślepoty człowieka, który błądzi wewnątrz sekty posoborowej, broniąc formy bez Kościoła Katolickiego.