Portal „Tygodnik Powszechny” relacjonuje tragiczny los mieszkańców Wysp Marshalla, staje się poligonem dla 67 testów jądrowych USA w latach 1946–1958. Artykuł opisuje skażenie środowiska, choroby nowotworowe, „dzieci-meduzy”, etycznie wątpliwy „Projekt 4.1”, a także polityczno-prawną bezsilność Marszalczyków uwięzionych w umowach COFA i ignorowanych przez Waszyngton. Redakcja przedstawia walkę o „sprawiedliwość jądrową” jako walkę o odszkodowania, szpitale, edukację i ujawnienie dokumentów, popierając się raportem ONZ. To jest jednak tylko ludzki, naturalistyczny krzyk o sprawiedliwość, która bez Chrystusa Króla i Jego Kościoła pozostaje marną iluzją, niezdolną uzdrowić ran duszy ani dać sensu cierpieniu.