UOKiK kontra Meta: Spór o kontakty konsumentów jako przejaw laicyzacji życia społecznego

Podziel się tym:

Portal Gość Niedzielny informuje o postawieniu zarzutów przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wobec spółki Meta Platforms Ireland, zarządzającej Facebookiem i Instagramem. UOKiK zarzuca brak zapewnienia efektywnych kanałów kontaktu dla konsumentów, co może skutkować karą do 10% rocznego obrotu firmy. Urząd wskazuje, że regulaminy platform nie zawierają bezpośrednich danych kontaktowych, kierując użytkowników wyłącznie do formularzy elektronicznych, co utrudnia rozwiązywanie problemów takich jak przejęcie konta czy spory płatnicze.


Faktograficzne przemilczenie fundamentów

Przedstawiona relacja pomija kluczowy kontekst doktrynalny. Quas Primas Piusa XI jednoznacznie naucza, że „królestwo naszego Odkryciciela obejmuje wszystkich ludzi i cały porządek społeczny”. Tymczasem spór toczy się wyłącznie w płaszczyźnie techniczno-prawnej, bez odniesienia do nadprzyrodzonego porządku. Brakuje analizy, w jaki sposób dominacja cyfrowych molochów narusza zasadę społecznego panowania Chrystusa Króla.

Gdy pojawia się problem, np. przejęcie konta, spór o płatność czy utrata dostępu do usługi, to naturalnym oczekiwaniem jest możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z platformą

Ta „naturalna oczekiwanie” konsumentów stanowi przejaw zdroworozsądkowego rozumu, jednakże w oderwaniu od nadprzyrodzonej perspektywy staje się kolejnym elementem kultury odrzucenia Boga z życia publicznego. Państwo występuje tu jako świecki arbitrer, nie zaś jako wykonawca Bożego porządku.

Językowa kapitulacja przed laicyzmem

Ton wypowiedzi urzędników zdradza przyjęcie paradygmatu świeckiego humanizmu. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny stwierdza: „Jeśli przedsiębiorca zarabia na użytkownikach platformy […] to ma obowiązek zapewnienia im realnej możliwości kontaktu”. Ta pozornie słuszna teza staje się jednak przejawem redukcjonizmu antropologicznego, gdyż sprowadza relacje międzyludzkie wyłącznie do transakcji ekonomicznych.

Cała dyskusja operuje pojęciami takimi jak „konsument”, „usługa cyfrowa” czy „rozdzielczość”, całkowicie pomijając kategorię grzechu, moralnej odpowiedzialności czy transcendentnego celu człowieka. Nawet pojęcie „bezpieczeństwo konta” ograniczone jest do wymiaru technicznego, bez śladu refleksji o bezpieczeństwie duchowym użytkowników narażonych na demoralizujące treści.

Teologiczny bankructwo współczesnych struktur

Sytuacja demaskuje doktrynalną zapaść posoborowych pseudo-struktur. Podczas gdy Pius XI w Quas Primas nakazywał: „Niech więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie […] aby lud […] urządził życie odpowiadające życiu tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla”, współczesne „autorytety” milczą wobec cyfrowej tyranii.

Problem komunikacji z Meta stanowi jedynie symptom głębszej choroby: oderwania prawodawstwa od lex aeterna. Jak przypomina Syllabus błędów Piusa IX, błąd nr 39 głosi, że „Państwo, jako źródło wszystkich praw, posiada pewne prawo nieograniczone żadnymi granicami”. Właśnie tę herezję wdraża UOKiK, roszcząc sobie prawo do rozstrzygania sporów bez odniesienia do Bożego porządku.

Symptomatyczna niewola technokracji

Konflikt ujawnia całkowite uzależnienie współczesnego człowieka od struktur antychrystusowych. Facebook i Instagram – platformy promujące rozwiązłość, relatywizm i kult siebie – stały się „codziennym narzędziem komunikacji”, jak przyznaje sam Urząd. Zamiast potępienia tego duchowego zagrożenia, państwo troszczy się jedynie o mechaniczne aspekty „obsługi klienta”.

Ta sytuacja stanowi dokładne wypełnienie proroctwa Piusa X z encykliki Pascendi, który ostrzegał przed modernistami głoszącymi, że „religia Chrystusowa winna się zlać z ludzkością, to jest z ziemską wiarą i ziemskim życiem”. Spór UOKiK z Metą toczy się bowiem wyłącznie w horyzoncie „ziemskiego życia”, całkowicie pomijając rzeczywistość łaski, grzechu i zbawienia.

Tymczasem Kościół prawdziwy naucza, że wszelka władza pochodzi od Chrystusa Króla (Kol 1, 16-17). Jak przypomina Pius XI: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw […] wówczas zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Brak odniesienia do tej zasady w całym sporze dowodzi, że mamy do czynienia z kolejną fałszywą grą w pseudo-sprawiedliwość, która ignoruje jedyny prawdziwy fundament ładu społecznego.


Za artykułem:
UOKiK postawił zarzuty spółce Meta zarządzającej Facebookiem i Instagramem
  (gosc.pl)
Data artykułu: 10.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.